Pieśń Lodu i Ognia. (#3). Nawałnica mieczy t.1 Stal i śnieg (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Pieśń Lodu i Ognia. (#3). Nawałnica mieczy t.1 Stal i śnieg

    Okładka książki Pieśń Lodu i Ognia. (#3). Nawałnica mieczy t.1 Stal i śnieg

    Okładka książki Pieśń Lodu i Ognia. (#3). Nawałnica mieczy t.1 Stal i śnieg

    Okładka książki Pieśń Lodu i Ognia. (#3). Nawałnica mieczy t.1 Stal i śnieg

    Zajrzyj do książki

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    608
    Czas nagrania:
    1 godz. 59 min.
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    35,00 zł 23%
    26,95 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    35,00 zł 23%
    26,95 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    W tym świecie nie ma miejsca na słabość

    Kolejna, trzecia już część sagi Pieśń Lodu i Ognia. George R. R. Martin oddaje czytelnikom napisaną z rozmachem książkę, w której poznajemy dalsze losy znajomych bohaterów. Po krwawej i strasznej wojnie, która podzieliła Siedem Królestw, bezlitosna zima zbliża się wielkimi krokami. Towarzyszą jej przerażające istoty, żywe trupy, z którymi Bracia z Nocnej Straży będą musieli się zmierzyć. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w każdej chwili mogą zginąć na rozkaz króla Joffreya z rodu Lannisterów. A za morzem ostatnia z Targaryenów, Daenerys wychowuje smoki, które wykluły się na pogrzebowym stosie jej ukochanego męża. Jest gotowa pomścić śmierć ojca, ostatniego ze smoczych królów zasiadających na Żelaznym Tronie. Autor jak zwykle serwuje czytelnikom wciągającą fabułę i dużo emocji. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie i nic nie jest takie jak się wydaje.

    (…) Dzień był szary i potwornie zimny, a psy nie chciały iść śladem. Wielka, czarna suka raz tylko obwąchała trop niedźwiedzia, po czym porzuciła go i wróciła do sfory z podkulonym ogonem. Przy nagłym powiewie zmarkotniałe psy zbiły się w ciasną grupkę na brzegu rzeki. Chett również poczuł przebijający się przez warstwy czarnej wełny i utwardzanej skóry podmuch. Zapuścili się w okolice zbyt zimne dla ludzi i zwierząt. Wykrzywił usta w grymasie, niemal czując, że czyraki na jego policzkach i szyi nabierają barwy wściekłej czerwieni. Mogłem siedzieć bezpiecznie na Murze, opiekując się tymi cholernymi krukami i paląc na kominku dla maestera Aemona. To bękart Jon Snow odebrał mu tę pozycję, on i jego spasiony koleżka Sam Tarly. Przez nich odmrażał sobie jaja w głębi nawiedzanego lasu, mając za towarzystwo sforę psów.

    — Do siedmiu piekieł. — Szarpnął mocno za smycze, by przyciągnąć uwagę psów. — Szukać, skurwysyny. To trop niedźwiedzia. Chcecie żreć mięso czy nie? Szukać! — Psy jednak zbiły się tylko jeszcze ciaśniej, skowycząc cicho. Chett strzelił im nad głowami z krótkiego bicza i czarna suka warknęła na niego. — Psie mięso jest równie dobre jak niedźwiedzie — ostrzegł ją. Jego oddech zamarzał przy każdym słowie (…)

                                                                                                                          Fragment książki 

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności