Mike Tyson. Moja prawda (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SQN
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SQN
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    632
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    49,90 zł 23%
    38,49 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    44,90 zł 25%
    33,68 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Uderzająca prawda

    Przygotuj się na nokaut, dlatego że książka legendy boksu zwala z nóg. „Iron Mike” pisze szczerze, czasem wulgarnie i skandalicznie, czasem refleksyjnie lub komicznie, ale zawsze inspirująco. To najlepsza, najbardziej męska autobiografia w historii nie tylko boksu, ale sportu w ogóle. Stanowi obowiązkową pozycję dla każdego fana pięściarstwa. Największy urok autobiografii króla boksu stanowi jednak to co uniwersalne. Opowiada ona o ludzkiej, cierpiącej stronie Bestii, o podróży ze slumsów na sam szczyt i z powrotem na dno. I w końcu ku względnemu szczęściu i spokojowi. Opisuje walkę z sobą samym, mówi o poddawaniu się i grzęźnięciu, powstawaniu i wypełzaniu. I o bólu. Jest w niej tyle emocji, cierpienia i wściekłości, że czasem trzeba ją sobie „dawkować”. O ile swoim życiorysem Mike Tyson mógłby się podzielić z co najmniej dziesiątką osób, o tyle jego ból wystarczyłby na dwa razy tyle. Jego biografia jest nie tylko sensacyjna i skandaliczna, ale często zwyczajnie smutna. To opowieść o niekochanym, samotnym wśród uwielbiającego go tłumu, niezwykle nieszczęśliwym, podeptanym przez los. Tyson doznał wiele bólu, a z niego rodziła się wściekłość i nienawiść. Bił tak zaciekle jak nienawidził, a pisze tak jak bił: zawzięcie – ze szczerością trzeźwiejącego człowieka, prosto i z dystansem. W taki właśnie sposób opisuje poszczególne etapy swojego życia, walki i ekscesy pomiędzy nimi i wreszcie czas po zakończeniu kariery.

    (…) – Kiedy stąd wyjdziemy, pamiętaj, żeby trzymać płaszcz na kajdankach – doradzał mi Voyles. Czy on sobie robił jaja? Powoli moje ciało uwalniało się z odrętwienia i z powrotem ogarniała mnie wściekłość. Miałem wstydzić się kajdanek? To był mój medal za odwagę. Jeśli zasłonię kajdanki, będę zwykłą dziwką. Jim myślał, że zakrywanie kajdanek pozwoli mi uniknąć wstydu, ale to właśnie tego musiałbym się wstydzić. Musiałem pokazać się z metalem na dłoniach. Ludzie, którzy mnie rozumieli, musieli mnie tak zobaczyć. Wyruszałem do szkoły dla wojowników. Wszyscy inni niech się pierdolą. Wyszliśmy z budynku sądu i skierowaliśmy się do samochodu, a ja uniosłem ręce skute kajdankami. Zrobiłem minę, jakbym chciał powiedzieć: „Wierzycie w całe to gówno?”. Zdjęcie, które mi wtedy pstryknęli, znalazło się na pierwszych stronach gazet na całym świecie. Wsiadłem do policyjnego samochodu, a Jim wcisnął się obok mnie. (…) Kiedy dojechaliśmy na miejsce, wściekłość dosłownie mnie zżerała. Miałem zamiar pokazać tym skurwielom, jak się odsiaduje wyrok. Zabawne, ale długo zajęło mi uświadomienie sobie tego, że wysyłając mnie do więzienia, tamta mała, biała sędzina być może uratowała mi życie. (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności