ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
    Okładka książki/ebooka Kulminacje

    Okładka książki Kulminacje

    Okładka książki Kulminacje

    Okładka książki Kulminacje

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Wielka Litera
    Wydawnictwo:
    Wielka Litera
    Ocena:
    4.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    336
    Czas nagrania:
    10 godz. 52 min.
    Czyta:
    Janusz L. Wiśniewski, Anna Dereszowska
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    29,90 zł 30%
    20,85 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    27,90 zł 25%
    20,80 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Świetny zbiór opowiadań, które łączy wspólny aspekt damsko-męskich relacji.

    Ogromnym plusem zbiorów opowiadań jest to, że każdy może w nich znaleźć coś dla siebie. Inaczej niż w opasłych powieściach, które jeśli nas nużą i męczą, to nie bardzo jest co z tym zrobić. Kulminacje to zbiór szesnastu opowiadań, z których osiem jest autorstwa Janusza Leona Wiśniewskiego, a kolejne osiem znanych polskich autorek: Pauliny Holtz, Małgorzaty Wardy, Izabeli Sowy, Magdaleny Witkiewicz, Manuli Kalickiej, Agnieszki Niezgody, Mariki Krajniewskiej oraz Joanny Jodełki. W pewnym sensie jest to literacka dyskusja, której tematem są różne odcienie kobiecości. Wyjątkowy projekt, prowokacyjna opowieść o sile uczuć, tęsknocie i zdradzie. W tej książce dzieje się naprawdę sporo, bowiem zderza się pierwiastek męski z kobiecym. Wiśniewski jak zwykle stanął na wysokim poziomie, a wspiera go osiem utalentowanych pań. Bohaterki kochają, nienawidzą i wykazują ogromną wolę życia, choć nie są wolne od trosk. Ciężko stwierdzić, które z opowiadań jest najlepsze, gdyż każde ma swój własny, niepowtarzalny urok.

    (…) Przestała wierzyć w Boga dopiero, gdy dowiedziała się od matki, że Go nie ma.

    Pamięta dokładnie ten wieczór, gdy jej odpowiedziała trochę rozdrażnionym, zniecierpliwionym głosem:

    My przecież nie wierzymy w takie zabobony jak Bóg. I nawet nie wspominaj o tym ojcu.

    Miała wtedy sześć lat. Anita, koleżanka z ławki, opowiadała jej o pogrzebie dziadka, który umarł w Polsce, i wspomniała, że ksiądz zrobił znak krzyża nad ciałem w trumnie. Zapytała wieczorem matkę, kto to jest ksiądz i dlaczego to robił. I wtedy matka pierwszy raz powiedziała jej o tych zabobonach. Dotąd wydawało się jej, że istnieje ktoś taki bezgranicznie dobry, komu można o wszystkim opowiedzieć po cichu wieczorem pod kołdrą – tak aby na pewno nikt nie słyszał – choćby o tym, co zdarzyło się w domu i na podwórku. Taki Bóg właśnie.

    Ale mama ma rację. Zawsze przecież ma. Jeszcze nigdy jej nie okłamała.

    Dlatego później nie opowiadała Mu już pod kołdrą żadnych rzeczy. Nie wiedziała wtedy dokładnie, co to są „zabobony”, ale czuła, że to coś bardzo złego, skoro nie można o tym wspominać ojcu (…)

    Fragment książki

    O autorze

    Magdalena Witkiewicz jest polską pisarką, znaną z kilkunastu powieści, w których w lekki sposób mówi o sprawach trudnych. Urodziła się w 1976 r. Jest absolwentką Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów. Swoją pierwszą książkę zaczęła pisać podczas urlopu macierzyńskiego. Przez długi czas prowadziła firmę marketingową, a w wolnych chwilach, czyli głównie wtedy gdy dzieci szły spać siadała do pisania. Teraz jej zawodowe życie to głównie książki i spotkania autorskie. Jej powieści są pełne ciepła, humoru i optymizmu. Odnoszą niemałe sukcesy na rynku wydawniczym. Autorka podejmuje przeróżne tematy. Jak sama przyznaje ogromnym wyzwaniem było dla niej napisanie powieści erotycznej. Długa zastanawiała się nad decyzją. W końcu się zgodziła i dzięki temu powstała Szkoła dla żon, która szybko osiągnęła status bestsellera. Jej książki cieszą się uznaniem nie tylko w Polsce, ukazały się na Litwie, w Wietnamie, a także w Stanach Zjednoczonych. Prywatnie Magdalena Witkiewicz mieszka w Gdańsku z mężem, dwójką dzieci i kotem Puszysławem.

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności