ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Krew, pot i piksele. Chwalebne i niepokojące opowieści o tym, jak robi się gry (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Jason Schreier
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SQN
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SQN
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    336
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    42,99 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    42,99 zł 25%
    32,24 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    W tej branży nie ma miejsca dla nieperfekcyjnych

    Krew, pot i piksele to książka ukazująca kulisy tworzenia gier komputerowych. Dziesięć rozdziałów, w których Jason Schreier opowiadających jak dane studio, czy osoba radzi sobie w tej trudnej i wymagającej dziedzinie. Wiedźmin, Dragon Age, Stardew Valley, Destiny, czy Diablo to finalny efekt pasji i ciężkiej pracy twórców. Gracze są coraz bardziej wymagający, grafika wydaje się niemal rzeczywista, należy przewidzieć tysiące scenariuszy tak by dostosować grę do tego co zrobi gracz. Tu nie ma miejsca na błędy i niedociągnięcia, bo rynek nie wybacza. Autor opisując artystyczne wyzwania stojące przed producentami, techniczne bariery, żądania graczy i pracę przypominającą robotę w korporacji, dochodzi do wniosku, że każda z gier jest swoistym cudem. To podróż do istnego piekła, jakim jest świat twórców gier, a jednocześnie hołd dla wszystkich tych, którzy próbują sprostać niebotycznym oczekiwaniom otoczenia i stworzyć najlepszą grę, jaką tylko można sobie wyobrazić.

    (…) Miałem kiedyś okazję napić się z developerem, który dopiero co wypuścił nową grę. Wyglądał na wykończonego. Razem ze swoją ekipą już zbliżali się do linii mety, kiedy dotarło do nich, że jedna z głównych atrakcji gry nie jest tak interesująca, jak myśleli. Parę następnych miesięcy spędzili na tak zwanym „crunchu”, pracując całe tygodnie po 80–100 godzin, aby rozłożyć wszystko na czynniki pierwsze i kompletnie przerobić wszystko, co do tej pory udało się domknąć. Niektórzy spali w biurze, żeby nie tracić czasu na codzienne dojazdy do pracy, bo każda godzina spędzona za kierownicą oznaczała godzinę mniej na łataniu niedociągnięć. Aż do dnia terminu złożenia całości wielu z nich wątpiło, czy w ogóle uda im się tę grę wypuścić.

    – Cud, że ta gra powstała – powiedziałem.

    – Jason – odparł – to cud, że jakakolwiek gra powstała (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności