ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kolor magii (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Terry Pratchett
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    5.8/6  Opinie: 4
    Stron:
    208
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    23,90 zł 23%
    18,40 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Kiedy mistrz był jeszcze bardzo młody, wpadł mu do głowy pewien pomysł. Od tego wszystko się zaczęło…

    Początki wieloksiągu, który będzie nas skutecznie bawił, zastanawiał, szokował, umoralniał i miejscami rozrywał na kawałki. Terry Pratchet stworzył wizję rzeczywistości innej niż wszystko z czym do tej pory mieliśmy styczność. Absurdalną, ironiczną, a jednocześnie gdy sięgniemy do tej drugiej nieoczywistej warstwy tak nam bliską. Świat dysku, zupełnie płaski, podróżujący przez kosmos, podtrzymywany przez cztery słonie stojące na grzbiecie olbrzymiego żółwia. A na tym świecie postacie niezwykłe, przedziwne, a zarazem zupełnie normalne, z podobnymi do naszych troskami, radościami i słabościami. Gdy tu zawitasz i chwilę pobędziesz z pewnością poczujesz się jak w domu i nie będziesz chciał wracać. Na szczęście powstało już wiele innych części, więc zawsze będziesz mógł pojawić się tu ponownie. Zatem warto sobie zafundować ten totalny odlot, który zdecydowanie poszerza horyzonty tego co normalne i do przyjęcia.  

    (…) Podwójne miasto złożone z dumnego Ankh i zapowietrzonego Morpork, którego odbiciami zaledwie są wszystkie inne miasta w czasie i przestrzeni, w swej długiej i ciekawej historii przetrwało już wiele klęsk. Zawsze powstawało, by rozkwitnąć na nowo. Podobnie pożar i wkrótce po nim powódź, która zniszczyła wszystko, co pozostało niepalnego, dodając przy tym ocaleńcom do licznych uciążliwości szczególnie przenikliwy fetor, w żadnym razie nie oznaczały końca metropolii. Były raczej ognistym znakiem przestankowym, węglowym przecinkiem czy salamandrowym średnikiem w nieprzerwanej opowieści.

    Kilka dni przed opisanymi zdarzeniami, z porannym przypływem dotarł korytem Ankh do miasta pewien statek. Zacumował wśród wielu innych w labiryncie nabrzeży i basenów przy brzegu Morpork. Wiózł ładunek różowych pereł, mlecznych orzechów i pumeksu, kilka oficjalnych listów do patrycjusza Ankh i pasażera.

    Właśnie ów pasażer zwrócił na siebie uwagę Ślepego Hugha, jednego z żebraków pełniących ranną służbę przy Basenie Perłowym. Hugh szturchnął pod żebro Kulawego Wa i bez słowa wyciągnął rękę (…)

                                                                                                                      Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności