Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Dagome Iudex (Tom 2). Ja, Dago Piastun (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    372
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    29,99 zł 17%
    25,01 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Wojowniczy Piastun słowiańskich plemion konsekwentnie realizuje swoje założenia

    Kolejny tom fascynującej historyczno - fantastycznej trylogii Zbigniewa Nienackiego. Książka opowiada o początkach tworzenia się państwa polskiego. Głównym bohaterem jest Dago, prawdziwy bohater, piękny, silny, mądry i dążący do utworzenia państwa za wszelką cenę. Trzy grody stają mu na przeszkodzie do objęcia całkowitej władzy nad ziemiami leżącymi nad Visulą. Dago konsekwentnie dąży do celu, bezlitośnie eliminuje swoich rywali posługując się przy tym niemałym sprytem. Autor stworzył znakomitą powieść, do której wrzucił wiele mitów i legend i wymieszał je w tyglu swej twórczości. Dokładnie opisał ówczesnych Słowian razem z ich obyczajami i wierzeniami. Powieść obnaża mechanizmy władzy, które raczej nie zmieniły się od stuleci.

    (…) Helgunda, córka Hoka, z lubością dotykała korony książęcej, którą za osiemdziesięciu niewolników przysłał jej ojciec z Jumna. Do korony dodał — na jej prośbę — pięćdziesięciu zbrojnych najmitów, wiele haftowanych czepców, kaftany z jedwabiu, suknie w rozmaitych kolorach, barwne wstęgi i pasy nabijane guzami ze złota, złote szpilki, naszyjniki z gintarasu i srebra, kilka par złotych kolczyków, wielkie i małe brosze z drogimi kamieniami, cztery złote pierścienie oraz kilkanaście puzderek z pachnidłami.
    Koronę stanowiła szeroka złota obręcz z obsadzonymi w niej szmaragdami. Pięknie wyglądała na bujnych kasztanowych włosach Helgundy, a gdy włożyła jeszcze kaftan i purpurową suknię, purpurowy płaszcz przetykany złotymi nićmi, tym bardziej uwydatniała się niezwykle jasna karnacja skóry na jej twarzy i szyi. Miała Helgunda wielkie zielone oczy i ciemne brwi, usta małe, pełne, drobne dłonie — i chyba nie było, jak to sobie często wyobrażała, piękniejszej od niej kobiety na całym świecie. Urodziła dziecko, ale zaraz je oddała mamce przez co piersi jej stały się jeszcze większe, jędrne i krągłe. Naga wydawała się sobie piękniejszą niż ubrana w najwykwintniejsze stroje i żałowała, że tylko Gizur, dowódca jej najmitów, syci wzrok tą nagością. Jakże często nienawidziła go za to, że był o nią zazdrosny, rzadko się zdarzało, aby wydawała uczty w paradnej sali książęcego dworu, gdzie siedząc obok Gizura łowiła pełne pożądania spojrzenia możnych i wojowników, nic bowiem nie sprawiało jej większej rozkoszy, jak podniecenie mężczyzn (…)

                                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności