Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Czerwień (Tom 1). Czerwień. Misja "Brzask" (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Linda Nagata
    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    416
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    29,90 zł 22%
    23,41 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Militarne science fiction w najlepszym wykonaniu

    Świat stoi na pieniądzach, pieniądze dają władzę, za nie można kupić wolność, bezkarność i milczenie. Można się za nimi skryć i nimi walczyć. Można uzależnić wielkie koncerny, organizacje i największych ludzi tego świata. Czerwień. Misja brzask to pierwszy tom znakomitego cyklu science fiction autorstwa Lindy Nagaty. Porucznik James Shelley jest dowódcą elitarnego oddziału Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych i posiada niezwykły dar wyczuwania zagrożeń. Oddział walczy z buntownikami w ogarniętym wojną afrykańskim państwie. „Podrasowani” żołnierze przyszłości wyposażeni są w egzoszkielety dające im moc i szybkość oraz sprzęt zapewniający bezprzewodową łączność między członkami oddziału, a także poprzez drony z czuwającym nad ich działaniami Nadzorem. Poza tym – o czym Shelley i jego ludzie już nie wiedzą – ich akcje są filmowane dla celów niemających nic wspólnego z wojną. W wyniku nieoczekiwanego nalotu myśliwców Shelley zostaje ciężko poturbowany. Jego stan jest poważny.  Obrażenia są tak na tyle dotkliwe, że aby wrócić do służby musi poddać się cyborgizacji. Trafia w sam środek konfliktu między bezwzględnymi korporacjami, skorumpowanymi politykami i teksańskimi terrorystami dysponującymi bronią atomową. Zaczyna także podejrzewać, że swój dar wyczuwania niebezpieczeństw zawdzięcza potężnej sztucznej inteligencji kryjącej się w głębi sieci... 

    (…) – Gdzieś musi się toczyć wojna, sierżant Vasquez. To życiowa prawda. Bez konfliktu o przyzwoitym zasięgu zbyt wielu międzynarodowych przedsiębiorców wojennych wypadłoby z interesu. Jeśli więc na horyzoncie nie majaczy w naturalny sposób żadna wojna, może pani liczyć, że PW się zbiorą, żeby taką sprokurować.

    Mój wykład instruktażowy nie spełnia ogólnowojskowych standardów. Wygłaszam go na otoczonym murami placu apelowym fortu Dassari, gdy moja PGB – połączona grupa bojowa – przygotowuje się do nocnego patrolu. Po zachodzie słońca temperatura spadła do 35 stopni, za co wszyscy jesteśmy wdzięczni, ale nadal jest cholernie gorąco i panuje oblepiająca wilgoć pory deszczowej. Bursztynowe światła błyszczą na gładkich, czarnych, lśniących od potu policzkach sierżant Jaynie Vasquez, która zaledwie cztery godziny temu przybyła helikopterem z tygodniowym zapasem prowiantu.

    Jak pozostali z nas, sierżant Jaynie Vasquez ma na sobie mundur polowy, kamizelkę kuloodporną i szary tytanowy egzoszkielet. Gdy patrzy na mnie spod obrzeża brązowego neuroskalpu żołnierza PGB, wygina z powątpiewaniem łuki pięknie zarysowanych brwi. Podejrzewam, że ostrzeżono ją przede mną, jej nowym dowódcą w forcie Dassari – niesławnym porucznikiem Jamesem Shelleyem z Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych.

    Nie ma problemu. Wiedza to pozytywna rzecz (…) 

                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności