ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Cień wiatru (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Cień wiatru

    Okładka książki Cień wiatru

    Okładka książki Cień wiatru

    Okładka książki Cień wiatru

    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Ocena:
    5.2/6  Opinie: 5
    Stron:
    539
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    14,99 zł 24%
    11,42 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    27,90 zł 25%
    20,93 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Fascynująca tajemnica w samym centrum Brcelony.

    Barcelona, rok 1945. Miasto powoli leczy się ze skutków wojny domowej w Hiszpanii. Daniel, syn antykwariusza opłakuje śmierć matki. Pewnego dnia ojciec zabiera go do niezwykłego miejsca w centrum Barcelony. Miejsce te wtajemniczonym znane jako Cmentarz Zapomnianych Książek od razu przypada chłopcu do gustu. Wśród niezliczonej ilości starych woluminów odnajduje książkę, która przyniesie ukojenie i odmieni jego życie. Wybór pada na Cień Wiatru autorstwa Juliana Caraxa. Daniel  zafascynowany twórczością autora, pragnie odkryć jego tajemnicę i odszukać inne powieści, ale okazuje się to bardzo trudnym zadaniem. Inne egzemplarze dzieł Caraxa zostały spalone, a książką chłopca zdaje się interesować ktoś jeszcze...Im bardziej Daniel zagłębia się w te niezwykła historię, tym więcej dziwnych rzeczy zaczyna się dziać wokół niego. Powieść Carlosa Luiza Zafona to porywająca historia pełna pasji, wielkiej namiętności i miłości, a wszystko to w klimatycznej scenerii powojennej Barcelony.

    (…) Wciąż pamiętam ów świt, gdy ojciec po raz pierwszy wziął mnie ze sobą w miejsce zwane Cmentarzem Zapomnianych Książek. Szliśmy ulicami Barcelony. Były pierwsze dni lata 1945 roku. Miasto codziennie dusiło się pod naporem szarego jak popiół nieba i słonecznego żaru, zalewającego Ramblę Santa Mónica strumieniem płynnej miedzi.

    Danielu, to, co dzisiaj zobaczysz, masz zachować wyłącznie dla siebie – ostrzegł mnie ojciec. – Nikomu ani słowa. Nikomu. Nawet twojemu przyjacielowi Tomasowi.

    Nawet mamie? – spytałem cichutko.

    Ojciec westchnął, ukryty za tym swoim smutnym uśmiechem, który jak cień towarzyszył mu nieodłącznie przez całe życie.

    - Nie, oczywiście, że nie – odparł, spuszczając głowę. – Przed nią nie mamy tajemnic. Mamie możesz mówić wszystko.

    Szalejąca tuż po wojnie domowej epidemia cholery zabrała mi mamę. Pochowaliśmy ją na cmentarzu Montjuïc w dniu moich czwartych urodzin. Pamiętam tylko, że padało przez cały dzień i całą noc, a kiedy zapytałem tatę, czy niebo też płacze, nie był w stanie słowa z siebie wykrztusić. Mimo upływu sześciu lat nieobecność mamy była dla mnie wciąż jakimś omamem, krzykiem ciszy, której nie potrafiłem jeszcze zagłuszyć słowami (...)

    Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności