ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Chłopcy (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Jakub Ćwiek
    Okładka książki/ebooka Chłopcy

    Okładka książki Chłopcy

    Okładka książki Chłopcy

    Okładka książki Chłopcy

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SQN
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SQN
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    320
    Czas nagrania:
    6 godz. 18 min.
    Czyta:
    Jacek Rozenek
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    29,90 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Audiobook w mp3

    32,90 zł 10%
    29,70 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Wyjątkowo nieprzyzwoita banda 

    Chłopcy to opowieść o losach dawnych kompanów Piotrusia Pana, którzy tylko a pozór są dorośli. Potężni, muskularnie zbudowani, o niewybrednym sposobie bycia, skupieni przede wszystkim na dobrej zabawie. Tworzą najbardziej niezwykły gang motocyklowy na świecie. Odziane w skórzane kurtki zakapiory pod wodzą zabójczo seksownej Dzwoneczek zrobią wszystko, żeby przetrwać. Ich przybycie oznajmia ryk silników i huk wystrzałów.  Za nic mają wartości takie jak odpowiedzialność. Większość przewinień uchodzi im płazem, a jedyną perspektywą kary jest niezadowolenie Dzwoneczka. Z przytupem wjeżdżają na karty książki Jakuba Ćwieka. Autor rozpoczyna powieść od trzęsienia ziemi, wielkiej awantury. Akcja zawiązuje się błyskawicznie, szybko poznajemy jaskrawych bohaterów. Lekka, humorystyczna forma i liczne nawiązania do popkultury tworzą książkę czysto rozrywkową. Przekonajcie się, co wyjdzie z połączenia ciężkiego klimatu rodem z popularnego serialu Sons of Anarchy z bajkowymi postaciami klasycznej powieści Jamesa M. Barriego Piotruś Pan. Ilustracje do książki wykonał Robert Adler. 

    (…) Był młodszy, niż mogło się to wydawać na pierwszy rzut oka. Dwadzieścia, może dwadzieścia dwa lata, blond włosy przycięte krótko, po żołniersku – góra dłuższa, boki do skóry – twarz pociągła z wyraźnymi kośćmi policzkowymi. Nos lekko skrzywiony, zgrubiały u nasady, głęboko osadzone jasne oczy. Mężczyzna na swój sposób był nawet przystojny, a blizny, zwłaszcza ta pionowa, jakby rozcinająca lewe oko, dodawały mu niepokojącego uroku. Kark miał szeroki, napięty, na kurtce Tinka zauważyła klubowe godło, z którego udało się jej odczytać tylko kawałek napisu: „UBIENI CHŁO”. Resztę zasłaniało oparcie krzesła.
    Musiał wyczuć na sobie jej spojrzenie, bo przerwał posiłek, uniósł głowę i wyszczerzył się do dziewczyny jak zadowolony z siebie dzieciak. Była to tak pogodna i niespodziewana reakcja, że kelnerka mimowolnie odpowiedziała uśmiechem.
    Jakby tylko na to czekał. Otarł usta rękawem kurtki i odsunął się na krześle. Nie przestając się szczerzyć, wskazał kciukiem na nią, potem na swoje krocze i znowu na nią, po czym pytająco uniósł brwi (…) 

                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności