ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    536
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    44,90 zł 23%
    34,57 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Bogactwo islamskiego świata

    Bagdad to miasto posiadające długą i niezwykle barwną historię. Powstały ponad 1300 lat temu, stał się stolicą nowych władców islamu – Abbasydów, których ród rządził metropolią przez pięćset lat. Przez długi czas Bagdad był jednym z najważniejszych światowych centrów kulturalnych i handlowych, budził podziw bajecznymi pałacami, parkami, wykwintnością wspaniałych meczetów i szkół islamskich. To tu można było znaleźć najbardziej utalentowanych matematyków, astronomów, lekarzy, muzyków i poetów, to właśnie tutaj w czasach kalifów spisano Księgę tysiąca i jednej nocy. Wyrafinowany świat sztuki i nauki spotykał się przepychem, bogactwem i rozpustą. Potęga miasta wiązała się z doskonałym położeniem, a także sprawnymi rządami zdolnych, choć czasem nieco osobliwych władców. Justin Marozzi, imponując głęboką wiedzą i zachwycając erudycją, odmalował wielowymiarowy portret tego niezwykłego miasta – jego złotego wieku i smutnego upadku.

    (…) Stary człowiek sprzedający książki na ulicy Al-Mutanabbiego w zapylonym centrum Bagdadu, kilka metrów od rzeki Tygrys, gładzi brodę i kręci głową.

    – Irańczycy znów nami sterują – mówi, przeganiając muchy ze stosów książek. – Pozbyliśmy się Turków i Brytyjczyków, pozbyliśmy się Saddama, nie ma już Amerykanów, ale mamy Irańczyków. To oni rządzą Irakiem, to przez nich mamy problemy, oni wbijają klin między sunnitów a szyitów. Na Boga, niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają.

    Wrogość starego księgarza wobec sąsiedniego państwa odzwierciedla historyczny antagonizm między Arabami, będącymi w większości sunnitami, a szyickimi Irańczykami. Pogłoski o spiskach uknutych w Teheranie wciąż obiegają siedmiomilionową stolicę Iraku. Ale w swojej filipice przeciw odwiecznemu wrogowi księgarz nie wspomina o tym, że gdyby tysiąc trzysta lat wcześniej Iran nie intrygował i nie mieszał się do spraw Iraku, być może nie powstałby Bagdad, chluba muzułmańskiego imperium, niegdyś centrum światowej kultury i największy ośrodek cywilizacji (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności