Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Alina. Miłość w cieniu polityki (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    WAB
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    208
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    27,90 zł 15%
    23,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Alina Pienkowska (1952-2002) - pielęgniarka, działaczka opozycyjna, senator. Pracowała w przychodni przy Stoczni Gdańskiej. Na pierwsze spotkanie WZZ przyszła w czerwonej sukience i szpilkach. Tak samo ubrała się na spotkanie ze swoim późniejszym mężem, Bogdanem Borusewiczem, choć nie wiedziała, że - ze względu na założony u niego podsłuch - pójdą rozmawiać do lasu. Mimo represji i aresztowań nigdy nie zrezygnowała z działalności podziemnej. W latach siedemdziesiątych tworzyła Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża, w sierpniu 1980 współorganizowała strajk w Stoczni Gdańskiej. Była sygnatariuszem porozumień sierpniowych, w stanie wojennym została internowana. W latach 1991-1993 zasiadała w Senacie. Pośmiertnie odznaczono ją Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymała też tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska.

    Barbara Szczepuła przedstawia opowieść biograficzną pełną wątków sensacyjnych, szpiegowskich i miłosnych. W tle: bezwzględna Służba Bezpieczeństwa, wydarzenia grudniowe, sierpniowe oraz aresztowania i spiski, które miały złamać opozycjonistów, a także późniejszy rozłam wśród bohaterów strajków. Miłość w cieniu polityki to nie tylko niezwykle ważne świadectwo, ale również przepiękna historia i wspomnienie o silnej, odważnej kobiecie, która wiedziała, czego chce.

    Alinie Pienkowskiej został poświęcony film dokumentalny Historia pewnego życia w reżyserii Andrzeja Titkowa (2003).

     

    "Wpadła w złe towarzystwo" - tłumaczył zmartwiony ojciec Aliny, gdy w stoczni przepytywano go, co się właściwie dzieje z jego córką. Jej szanse na stoczniowe mieszkanie rozwiały się jak jesienny dym po polach. Próbowano wyrzucić ją z pracy.

    Powodem miały być częste nieobecności (raz po raz zamykano ją na czterdzieści osiem godzin), a także skargi niezadowolonych pacjentów. Pacjenci stoczniowej przychodni byli zarzutami oburzeni i wpisali siostrze Pienkowskiej dziesiątki pochwał w tak zwanej książce życzeń i zażaleń.

    Wzruszona Alina zamieściła podziękowanie w oficjalnie ukazującej się gazetce zakładowej "Głos Stoczniowca", a robotnicy rozkleili tę stronę gazety w szatniach.

    Pracownicy dyrekcji ją zrywali, robotnicy znowu przyklejali,

    Pracownicy dyrekcji zrywali...

    Robotnicy przyklejali...

    Może wtedy właśnie Alina po raz pierwszy poczuła, jaką siłą może być solidarność.

    fragment

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności