Wydawnictwo Wolne Lektury - ebooki
Tytuły książek(ebooki,audiobooki) wydawnictwa: Wolne Lektury
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Tej nocy przyszło wszystko: ból zarzynanych zwierząt palonych żywcem ciał dziecięcych utopiony krzyk pożartych przez tsunami męczarnie tych co pod kroplówkami milczenie zasypanych w lawinach rozwarte oczy samobójców płacz narodzonych bez-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Panu Robertowi Mielhorskiemu Te moje miasta one wszystkie jak słupy dymu nad polami tak stoją mgliste i niepewne tak przypomniane w jednej chwili A żadne z nich nie Jeruzalem a każde w sopel zastygnięte i omotane w pajęczyny jak w pr-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ten, który ilustruje I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Kiedy dzień przechodzi w wieczór gwiazdy ledwo widoczne i coraz trudniej podpatrywać bawiące się dzieci nad stawem łabędzie pływają dostojnie stara kobieta wraca z działki niesie kosz ciężki aż się ugina. Winda pracuje z-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** III. Twój Ojciec dla Czyżboka Ten spokój gdy zabiera je odma lub mocznica Ich wilgotne do końca oczy zamiast mowy Los krótki intensywny Pełen opowieści które potem snujemy przez lata w ich zastępstwie Ach jaka to była łagodność Jakie zrozumienie Dzieciaki na Twoim grzbie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ten Years After I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Znów stoi na tym moście z którego widać Wysoki Zamek Był tu tak dawno temu (*tak * * niedawno*) Wtedy zdawało się: kondotier gotowy służyć pod jakimkolwiek sztandarem (*kto pierwszy przybędzie z ofertą ten lepszy*) Teraz z wa-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Tren I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Żegnaj akacjo, siostro. To nasze rozstanie jest jak daleka podróż do krain nieznanych. Jak wygląda raj drzew? Nikt w nim nie słyszał o zębatej stali, deszcz zawsze przychodzi w porę, słońce łaskawie pieści was ciepłem? A co ze mną? Jest-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Trzecie dziecko III. Twój Ojciec Basi Przyszło znikąd Wyłoniło się z mgły Kilkanaście lat po swoim urodzeniu Stanęło przed nami A my bezradni uwierzyliśmy w dar Niegodni zabiegani powierzchowni śpiący za długo zaaferowani bardzo bardzo zagonieni Trzecie dziecko niczego nie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Vermeer maluje* II. Zaprzysiężony Kasi Ach jakże zazdroszczą twoje przyjaciółki sam pan Vermeer maluje cię w jasnej pracowni pełnej dziwnych sprzętów więc znosisz niewygody: tyle godzin w tej samej pozie pod ogromną mapą siedemnastu prowincji w milczeniu z fanfarą ciężką książ-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Wiersz ostatni (waleta) III. Twój Ojciec córeczce Weroniko, Dezyderio. Nasi znajomi wciąż się mylą i mówią o Tobie: Wiktorio Może mają rację? Przecież nią jesteś. Nie wierzę, że by pisać poezję trzeba mieć zimne serce (jak powiada Czesław Miłosz w poemacie o Eurydyce i Orfe-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło W tym przestrzennym trójkącie: księżyc przełęcz las dla nas nie ma miejsca choć stoimy wzruszeni Niedawno szliśmy przez czerwoną ziemię Przez błoto Wśród mokrych traw wypatrujących tropów Szliśmy zboczem Pilnując słońca Pilnując kierunkó-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Wyznanie II. Zaprzysiężony Po latach zmagań poddaję się Wracam do mojego Mistrza z dzieciństwa z młodości On nauczał by iść wyprostowanym wśród tych co na kolanach by powtarzać wielkie słowa Teraz na tej pustyni w kakofonii dźwięków nie ma to znaczenia Nic nie ma znaczenia bo w-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Zapowiedziany IV. Antynirwana Mieszkałem w jej ciele A teraz szybuję Jestem cząstką obłoku Lśniącym opiłkiem w ogonie komety Cieniem jaki rzuca mgła na przemoknięte zbocza Pozostawiłem ich Znów samych Widzę jak spacerują z psem Obejmują się I choć nikt nie słyszy mówią do sieb-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Zaprzysiężony II. Zaprzysiężony Kasi Prowadzę cię za rękę przez ten dziwny tunel zegarki fosforyzują ponad ustami para malutkie krople skapują na nasze ciemne twarze trzymam cię mocno mocno a tam nasze miasto świeci jak jubileuszowy tort. Zobacz szepczę cicho choć śpisz i t-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło cieniom N. Zwierzęta odchodzą Wstępują w hades mokrej ziemi Żegnane krzyżowym ruchem łopaty W potopie z nieba w zapamiętaniu kopiącego Nie wszystek umrzemy mówią ich ciała Dopóki żyć będą pamiętający A potem kiedy także ich zabraknie-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Rodziewiczówna Joan. VIII 112 ISBN 978-83-288-8066-5 I Gedras wyszedł na swój nocny dyżur, wstąpił do rządcy, zabrał klucze od bram i rozpoczął monotonną wędrówkę wśród zabudowań gospodarskich i fabrycznych. Chłop był młody, atletycznej budowy, ale kaleka, gdyż mu maszyna zmiażdżyła lewą rękę, i wskutek tego skazany był na służbę mało-
ebook
3 pkt
-
-
Kornel Makuszyński Awantury arabskie ISBN 978-83-288-8076-4 Ósma podróż żeglarza Sindbada Następnego dnia zebrali się znowu przyjaciele w domu bogatego Sindbada (oni i ów poganiacz osłów, który mu zazdrościł skarbów), dziwiąc się niepomiernie, czemu ich zaprosił na ucztę po raz ósmy, wszystko im już o swoich cudnych opowiedziawszy podróżach.-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Baba-dziwo Tragikomedia w trzech aktach ISBN 978-83-288-8081-8 Osoby: * VALIDA VRANA, lat 60 * BARONOWA LELIKA SKWACZEK, lat 30 * PETRONIKA SELEN-GONDOR, lat 28 * NORMAN GONDOR, lat 30 do 40 * NINIKA, siostra Petroniki, lat 18 * HALIMA, znajoma Gondorów, lat 17 * KOŁOPUK GENOR, jej narzeczony, lat 25 * AG-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Stanisław Reymont Rewolucja 1905 Notatki ISBN 978-83-288-8086-3 Warszawa, 29. października 1905 r. Ogólny strajk. W całym świecie środek tak niebezpieczny już zamknięto do szaf z napisem: Medicamenta Heroica. Ale i to prawda, że nie tyle lekarstwo, ile wiara w nie zbawia Tylko czy my potrafimy wierzyć i pragnąć z taką potęgą, że-
ebook
3 pkt
-
-
Ilja Ilf Eugeniusz Pietrow Dwanaście krzeseł Powieść tłum. Halina Pilichowska ISBN 978-83-288-8091-7 Rozdział pierwszy Zakład pogrzebowy Witajcie Tak wiele zakładów fryzjerskich i biur pogrzebowych było w powiatowym mieście N., że można było przypuszczać, iż mieszkańcy miasta jedynie po to się rodzą, by ogolić się, ostrzyc, skropić głowę p-
ebook
3 pkt
-
-
Wadysław Umiński Samolotem dookoła świata VII. Podróż mimowolna ISBN 978-83-288-8096-2 I. Bajeczny ptak Edwin Hinton, zwany inaczej Włóczęgą, uchodził powszechnie za wielkiego dziwaka. Czyż bowiem nie zasługuje na podobną opinię, w mniemaniu przeciętnego Amerykanina, człowiek, który skończywszy wyższy zakład naukowy i mając ojca milionera, z-
ebook
3 pkt
-
-
Zofia Nałkowska Romans Teresy Hennert 1 Julian Gondziłł, dobrze już siwiejący porucznik piechoty, nie był w swym życiu rodzinnym szczęśliwy. Może po prostu nie miał powołania do stanu małżeńskiego. Wystarczyło mu przekroczyć próg domu, aby odchodził go wszelki humor. Był jednak sprawiedliwy i przyznawał, że trochę winy jest i po jego stronie-
ebook
3 pkt
-
-
Leon Schiller Pastorałka Misterium ludowe w układzie Leona Schillera muzyka Leona Schillera i Jana Maklakiewicza ISBN 978-83-288-8101-3 Żonie mojej, Ewie na pamiątkę wspólnej pracy w Reducie Postacie odtwarzane na scenie przez kolędników: * Maria Joseph * Archanioł Michał Archanioł Gabriel * Aniołowie * Adam Ewa * Trzej Król-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga A jak sobie wieczorem A jak sobie wieczorem po ulicy chodzę, Z podniesionym kołnierzem przy wytartym palcie, Jak wiem, że nie masz celu mej codziennej drodze, Chyba: podeszwy zdzierać na szorstkim asfalcie; Jak sobie naprzód idę, młody i wspaniały, Jak wsadzę do kieszeni twarde, suche pięście, To, jakbym brzemię-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Atak Hurra! Łby opuścili, jak bawołów stado, Zgięli się i runęli naprzód, na bagnety! Upojeni krwią, ogniem, krzykiem, kanonadą, Wściekli, cudowni, pędzą, jak konie do mety. Trzeszczą kartaczownice gęstym, suchym trzaskiem, Zmiatają ludzi w pędzie, rośnie zgiełk i wrzawa, Pęknie coś i w twarz trzepnie żelastwem-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Atlas Klękam. Rozwieram ramiona na Twoje przyjęcie; głowę w tył odrzucam, przymykam oczy i rozchylam usta Słyszę szelest już idziesz dolatuje mnie upojny zapach ciała ciepłego promienie oczu Twoich muskają mnie po twarzy Przeczuwam wiem: to będzie pocałunek wieczny, pocałunek Sfinksa z obrazu Stucka. Na piersi swej-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Brzoskwinia Słyszysz? Jest w tym słowie soczystość, jest cierpkawa słodycz rozgniecionej miazgi owocu: sok, spływający i spijany chciwie spragnionymi usty. Mięciutka, okrągła, delikatnym puchem omszona, wabi mnie ta brzoskwinia, budzi pożądanie, chcę ją wargami pieścić, miąć w palcach lekko, pieszczotliwie gładzić-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Chrystus Nie skarżę się, mój Ojcze, nie skarżę się, mój Panie, Iżeś dał sercu memu to smutne miłowanie. Nie skarżę się, mój Ojcze, że tak samotnie chodzę, Żem się już wielce znużył na tej ciernistej drodze. Obchodzę chaty z wieścią: Zbliża się, z łaski nieba, A ludzie mówią: Z Bogiem I dają kromkę chleba. Czyli-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Chrystusie Jeszcze się kiedyś rozsmucę, Jeszcze do Ciebie powrócę, Chrystusie Jeszcze tak strasznie zapłaczę, Że przez łzy Ciebie zobaczę, Chrystusie I taką wielką żałobą Będę się żalił przed Tobą, Chrystusie, Że duch mój przed Tobą klęknie, I wtedy serce mi pęknie, Chrystusie ----- Ta lektura, podobnie jak-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Chrystus miasta Tańczyli na moście, Tańczyli noc całą. Zbiry, katy, wyrzutki, Wisielce, prostytutki, Syfilitycy, nożownicy, Łotry, złodzieje, chlacze wódki. Tańczyli na moście, Tańczyli do rana. Żebracy, ladacznice, Wariaci, chytre szpicle, Tańczyły tan ulice, Latarnie, szubienice, Hycle. Tańczyli na moście Dos-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Czereśnie *Siostrze* Rwałem dziś rano czereśnie, Ciemnoczerwone czereśnie, W ogrodzie było ćwierkliwie, Słonecznie, rośnie i wcześnie. Gałęzie, jak opryskane Dojrzałą wiśni jagodą, Zwieszały się, omdlewając, Nad stawu odniebną wodą. Zwieszały się, omdlewając, I myślą tonęły w stawie, A plamki słońca migały Na-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Duma Rozrosła się wspaniale wola mej twórczości. Jest mi, jak glina palcom artysty, uległa, Choć mocna, choć potężna, choć jak granit legła W mej duszy, obcej żalom hamletycznej czczości. Uznałem życie wszędzie. A w sobie uznałem, Że jeszcze kiedyś wszystko, com posiadł, odrzucę Pójdę ogromnym smutkiem może się r-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dusza Apokalipsowego nosim w sobie zwierza. Słowacki Objawia się. I nagłym, ukrytym odruchem Przypomina o sobie. Zahuczy, jak burza! Chłośnie w twarz straszną prawdą lub świetlistym duchem Przepaja mnie: i zwodzi, mami i odurza Lub targnie się i ostrym mnie kantem ubodzie W najczulszy nerw i wstrząśnie ca-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dziedzilija Są tajemnicze Błyski, szmery krwi, nieznane szelesty W głębi dziewiczych ciał i te się budzą Bóg wie jak Słowacki, Beniowski, pieśń VI. Przeciężkie dojrzewanie zbóż. Dziewczyny z drżeniem czekają: czy już? O, cudne okrąglenie piersi! O, krwi! I czują jakieś przelewania w ciele, jakaś nieznana bud-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dzień Dzień był dziś dziki, dziwnie niespokojny. Krążyły głuche wieści między ludem, Tłum po ulicach spacerował rojny, I było w mieście trwożnie Jak przed cudem. Biegli. Wracali. Czekano nowiny. Bledli. Szeptali. I znaki robili. Mówcie! Milczeli. Płynęły godziny Mówcie!! Nie wiemy Kłamiecie! Zabili! Upał stras-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dziewczynom Zmęczone już jesteście. Wasze oczy ciemne Słodki zmierzch wytęskniły dziewczęcą tęsknotą. Słońce kona daleko O, żale daremne Dnia, co próżno odganiał zórz czerwone złoto! Idźcie do domów swoich. Świec nie zapalajcie, Bo wam miesiąc osrebrzy łagodnie świetlice. Smutkom, bladym kochankom, nocą się oddajc-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Extrablatt! Pan kapelmistrz zwariował widocznie: Macha strasznie, podnieca go hałas! Brak już tchu! Panie, niech pan odpocznie! Takie tempo to absurd, to chaos! Wrzawa, wrzawa, a two-step szalony Wre i pieni się, miota iskrami! Ponad głową mą kelner spocony Z entuzjazmem wywija kuflami! Sapią, dyszą, parują i pa-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga [Głupcy, gapy, głuptaski] Głupcy, gapy, głuptaski, Chodźcie, będziemy śpiewać! Dostąpcie Bożej łaski, Nikt się nie będzie gniewać! Nikt się z was śmiać nie będzie, Na łączkę chodźcie, na trawkę, Każdy z was mądrość posiędzie, Każdy mieć będzie zabawkę! Prawda? Strasznie na świecie! Tyle się dzieje wokół, A głowę-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Helios A na krańcu dalekiej ulicy Zarumienił się świt złotolicy! Zarumienił się, zaczerwienił się, Hejże, sława! Rozpłomienił się! Różowiła się dal przezroczysta, Podnosiła się kula ognista! Podnosiła się, wytaczała się, Hejże, sława! Powiększała się! I płomienne słoneczne języki Łaskotały kamienne chodniki,-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ja W czerwcu, o piątej rano, W różowej słonecznej stolicy Idę środkiem najszerszej ulicy, Idę środkiem najszerszej ulicy! Jak tam jasno, jak tam daleko Za tym mostem błyszczącym, za rzeką! Ach, jak jasno i jak daleko! Mocno mi, pięknie i młodo! Pójdę mostem, nad spokojną wodą, Potem polem, potem zielonym polem Pó-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Jak wiersz powstaje Liryzm przedziwny. Liryzm chwil. Css Czeka dusza na zdarzenie, Na nieuchwytne coś (wzruszenie I styl odczuwań, ton i styl) A potem słowo. Pierwsze z słów Zwykle jak błysk przez myśl przechodzi I w samo sedno stylu godzi, I każe duszy: dalej mów! A wtedy wicher! Wtedy szał! Mus i tyrański ro-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Kobieta 1. Mocarz, rojący twórczo gwiezdne zawieruchy, Geniusz, huragan ducha, potworna potęga, Zbiera najbłahszych wspomnień drobniutkie okruchy I żalem, cierpkim wstydem, w dni minione sięga. Słów Bożych orędownik, apostoł, co w pieniach Sławi Zjawienie Pańskie śród zbożnej pasterki, Szpera, jak rzezimieszek-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Krwawy chleb Wzrośnie wam z tłustej ziemi niebywałe zboże: Ciężkie, ogromne kłosy, napęczniałe ziarna, Cuda się będą działy w pulchnej ziemnej korze, Za ziarno każde korzec da wam gleba czarna. Zbierzecie plon zasobny na długich lat wiele, Wymłócicie cepami dary płodnej gleby, Ponapełniacie worki, młynarz ziarno-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Kwiaty polskie ISBN 978-83-288-8106-8 Próchno się w gwiazdy rozlata Słowacki Puszkin Żonie Część pierwsza Rozdział pierwszy I Bukiety wiejskie, jak wiadomo, Wiązane były wzwyż i stromo. W barwach podobne do ołtarza, Kształt serca miały lub wachlarza Albo palety. Z niej to, kwietnej, Kolory brał boho-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Lilia Rozchyliłem stulone płatki lilii i pokazałem jej wstydliwe wnętrze kwiatu. Niech pan przestanie. Jeszcze nie wiedząc, lecz już przeczuwając widocznie, zaśmiałem się nagle i nagle urwałem Bo? Podniecające i sekretne były jej oczy, zmrużone niezdecydowaną odpowiedzią Wtedy rozwarłem szeroko na cztery str-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Liryka Płynność płynność falistość Rytm wieczornych dostrzeżeń Drżąca, żywa rtęcistość Śnień wstydliwość i zwierzeń. Chwilna, zwiewna przelotność, Nikłe, smętne więdnienie, Cicha, cicha samotność, Cienie, cienie i cienie Słowa: słowa ukryte. Oczy: oczy spuszczone. (Przeświecanie rozkwitu Przez pajęczą zasłonę).-
ebook
3 pkt
-
-
Oto jest siejba, kmiecie, oto jest siejba ziarna. W górze jest słońce białe, a tu jest gleba czarna. Oto jest lecha ziemi, pługami gęsto zryta, A czas nastanie, kmiecie, i wzrośnie łanem żyta. A to jest wiosna, kmiecie, gdy ziarno leży w grzędzie; A kiedy żniwa przyjdą to tamto lato będzie. I oto łada-młódka. A zważcie mądrze, kmiecie: Żeną mi-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Malarz Na słońce, co mi w okno złotym snopem strzela, W milionie pyłków, w smudze sącząc się z ukosa, Wypuszczam, pełen twórczych szaleństw Rafaela, Kłęby dymu, srebrzyste chmury z papierosa. A na niebie błękitnym, niby kopce śniegu, Sterczą białe obłoki, rzucając w przestworze Sny o słońcach wędrownych, nieznający-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Mędrkom W wiecznej rozmowie z duszą pędząc ciche życie, Wiem, jaki los mnie czeka i jaka ma droga: Krzyczeć wam rozpaczliwie, że wszystko jest z Boga, Choć i tak moim prostym słowom nie wierzycie. Na targowiskach gwarnych słowa me ważycie, Pobłażliwie je ceniąc Lecz żadnego trwoga Nie chwyci, że się zbliży chwila-
ebook
3 pkt
-
-
Miasto też ma smutek, też ma zadumanie: Są w nim dziwni ludzie, co stoją przy ścianie. Stoją z pochyloną na bok głową ludzie, Może są zmęczeni, może śnią o cudzie. Stoją nieruchomi, w jeden punkt wpatrzeni, Szarzy, jak szarzyzna śródmiejskiej przestrzeni. Patrzą tępo, szkliście, jakby bez pamięci Nie budźcie ich nigdy: to są ludzie święci. Świę-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Miłość Jak tęcza jak tęcza półkręgiem wielkim, aureolą, nade mną, szczęście moje jasne, szczęście moje światłe, radość moja głęboka, mądrość moja, ostatnie piętro wieży, szczyt mój słonecznohławy: Miłość. Jak tęcza jak tęcza łuk olbrzymi spięcie. Oczy wzniesione w górę. Ręce splecione modlitewnie. Usta s-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Modlitwa Modlę się, Panie, ale się nie korzę: Twarde są słowa modlitwą zrodzone. Daj mi wytrwania i sił wiele, Boże, W życiu, co będzie twórcze i szalone. Daj mi, o Panie, poczynań płomienność I nieugiętą daj ku Sobie wolę. Niech życie moje zwie się: wieczna zmienność W wiecznej jedności na duszy cokole. Ale pami-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Mort homme (W ogniu) Słuchaj! Czy ty nie słyszysz? Krzyczę wszak, krzyczę do ciebie! Dlaczego śmiejesz się głupio? Dlaczego nie odpowiadasz? Och, huk huk huk huk! Słuchaj, zemdlała ręka, Trzasnęło tu koło mnie Och, głupi dlaczego padasz?! Nie trzymaj! Jezu! Puść! Ja nie chcę! Nie chcę! Nie mogę! Nie czepiaj s-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Na noże Dzika gra! Straszna gra! Oczy płoną! Serce gorze! Który? Dwóch nas być nie może! Albo ty albo ja. Raz-dwa, raz-dwa! Na noże!! Krwi! krwi! Tak jak zwierz, Żarem tchnę, wzrokiem palę! Bez litości! W męce, w szale Wyje żądza, wyje chuć! Celnie gódź! Dobrze dźgniesz Sam pochwalę! Stań wprost nie jak tchórz-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Nowina Radujmy się, dobrzy ludzie, Weselmy się, prostaczkowie! Przyszła do nas w zwykłym słowie, Przyszła do nas w jasnym cudzie Nowina, nowina! Czekaliśmy, niecierpliwi, Wyglądali za rogatki, Na spotkanie biegły dziatki I staruszkowie szczęśliwi, Na spotkanie Syna, Bożego Syna! O, jaka dobra godzina! O, jakie mi-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ogień Bądź mi, o życie twórcze, bryłą wielościenną, Nieubłaganie, zimno w sobie symetryczną, Byś twarde, czyste było swą treścią niezmienną I pełne w formie swojej harmonią mistyczną. I bądź mi diamentowe. A gdy boskie słońce Przeszyje cię pieszczotą złotego promienia, Oślepiająco zalśnij, błyskami drgające, Milio-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ogrody szpitalne Uchwyć tę dziwną chwilę, tę niewysłowioną, Co zwykle po południu schodzi na ulicę W dni świąteczne, i żale cię drżące owioną I poczujesz niezmierną w swym sercu tęsknicę. Zobaczysz nudę ludzi i ulic zwątpienie, Niepokój zbytniej ciszy, żal słów pożegnalnych, I zbudzi się w twej duszy łagodne znuż-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ona Kiełkował w duszy dziwny niepokój. (Przeczucia). Ktoś grał (z moderatorem) fantazję Szopena. Drgnęła nagle, jak od szpilki ukłucia. Przyszła zła zmora dziewczyn: trapiąca migrena. I przyłożyła ręce do tłukącej skroni I przymrużyła oczy. I cała pobladła. (A w uszach monotonnie, natrętnie coś dzwoni) I podeszła-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Pan Pan, sprośny satyr leśny, twór grecko-słowiański, Szalonej wiosny bożek z polskim sentymentem, Król-narwaniec, radośnik, apostoł pogański, Parskam, pękam ze śmiechu w upojeniu świętem! I jak się nie śmiać?! Świtem w lesie sobie leżę, Kopytem bijąc w sosny pień Nade mną ptaki I słońce Więc się śmieję, rozkoszn-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Patos dali O, rzucie mój! O, oddalenie w nieskończoność! Cisnę źrenice w najdalsze przestrzenie, W jakieś zupełne, twórcze oderwanie (O, muzyko, muzyko dali złocistej!) Słoneczna gra przybliżeń i oddaleń Rozpłynąć się tak hen hen Falistą linią rytmów płynąć, płynąć bez końca (Strzeliła złota droga. Prosta.-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Płuca I Strasznie muszą wyglądać nasze chore płuca, Bo chrapliwą orkiestrą przeraźliwie wyją, Gdy czarną krew ich głębia gwałtownie wyrzuca Na białe chustki, które siostry nasze szyją. Szyjcie, siostry Bo mamy na tym białym płótnie Panoramę cuchnącą, kalejdoskop krwawy Szyjcie, siostry Nie patrzcie tak trwożni-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Podmuch wiosny Dzwoneczki konwalijne, Dziewczęce sny lilijne! Kębłane, hołubione Gołąbki białołone! Jabłonek kwietne puchy, Świetliste, mgliste duchy! Obłoków kłęby zwiewne! Łzy rzewne! Piosnki śpiewne! Miłosne słodkie słowa! O, woni fijołkowa! Błagalne, pożegnalne Westchnienia moje żalne! O, ciszo! O, łagodo!..-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Poezja (Spojrzenie w przyszłość) 1. Powstał w mej duszy wprost szaleńczy plan, Plan, który można przyrównać herezji: Niechaj się dzisiaj dowie wszelki stan, Co ja właściwie sądzę o poezji. Jakie w tej sprawie przekonania mam, Jak brzmią zasady tej mojej teorii, Niech słucha mędrzec i niech słucha cham Teoretyc-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Pogrzeb Świeciła mdło naftowa lampka, Wynieśli na czarne schody, Na czarne schody drewniane, Szli, szli, schodzili, Szeptali coś, mówili, Schylali głowy, Głowami kiwali, Szli, szli, schodzili, Śnieg padał, mokro było, Ręce załamywali. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie ... J-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Protoplasta Myśl moja, jak sprężyna, w przeszłość odskakuje I uderza w pierwotność wiecznej mojej duszy: Oto się mozół wieków w pył bezpłodny kruszy, Oto mi się Legenda wieków ukazuje! Powracam tysiącolecia mijają w przelocie, Pędzę wstecz tam do ciebie, Protoplasto twórczy! Czas w burzę się rozognia w szalonym-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Prowincja Przyjdźcie dziś wieczór do karczmy, kochani moi druhowie, pogwarzymy sobie przy piwie. Lubię ciszę małego miasteczka, prostotę jego codziennych zdarzeń i przedziwną, ujmującą poezję prowincji. I dobrze mi tutaj. Stół w kącie przy oknie: podłoga, piaskiem wysypana; lampa naftowa, zawieszona na zakopconym d-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przeklęty śpiew Oto jest przeklęty śpiew mój, przyjaciele! Oto jest nerwowe, pospieszne, niecierpliwe pisanie, Ze łzami w oczach, skurczem w gardle i wykrzywioną twarzą, (Spojrzeć do lustra a będzie śmiesznie przez tę brzydotę dzikiego smutku) Oto jest głośny krzyk nieszczęścia i zawodzenie żalu i chwytanie się za-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przetrwam Zmówiłem za nim pacierz potężnym milczeniem. Norwid. Przetrwam Minęły lata i lata przeminą, Będzie tysiąc utraceń i tysiąc zdobywań, Będę tęsknił godzina pójdzie za godziną W tańcu żalów, nadziei, łez i oczekiwań. Przetrwam Lecz dzień nastanie, gdy wśród wielkiej głuszy Coś ostatniego skona pod mę-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przyjście Uciszcie się, uciszcie się, Połóżcie dłonie na sercach: Przez łąki kroczy jasny Zjaw, Jak cień po bladych kobiercach. Uciszcie się, uciszcie się, Zbliża się Pasterz z oddali, A w ręce ma błękitny krzyż, A na nim krople korali. Uciszcie się, uciszcie się, Padnijcie na kolana! Hosanna, mówcie, chwała Mu!-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przymierze Na głębie, duszo, na głębie Srebrzyste wypuść gołębie Z kwitnącą różdżką oliwną. Gołębie skrzydła rozwiną, Z radosną wrócą nowiną, Przyfruną z wieścią przedziwną: Że Bóg nam sady hoduje, Bóg Jasny Dom nam buduje, I tańcząc kroki odmierza. Słońce do Boga się śmieje, A ponad Domem jaśnieje Tęcza Naszeg-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga [Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia] Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia Są takie życia smutne, niewytłumaczone, Jak rzucane przez cichych wieczorne spojrzenia W nieznanych pięknych kobiet ocienioną stronę. Są takie melancholii pełne zmierzchy letnie Są świętej głębi słowa, mówione nie w porę! Są dzi-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Skwar Było raz bardzo gorąco. Nieruchome, nagrzane powietrze. W najsroższy upał leżałem w słońcu, lubując się okrucieństwem żaru. Pustka. Przybiegła do mnie zdyszana. Widziałem, jak bije serce jej pod białą bluzką. Widziałem wspaniałą szerokość biódr, spływających półokrągłą linią w kształtne, krzepkie nogi. Gorąc-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Śmierć Przyniósł jej kwiaty o jesieni, (Mój Boże) Tuberozy przyniósł jej śmiertelne. I byli w miłość zapatrzeni, (Mój Boże) W jakieś wielkie szczęście niepodzielne. Mówiła: Zostań, zostań ze mną, (Mój Boże) Będę twoją w tę noc, mój jedyny! Będziemy sami nocą ciemną, (Mój Boże) Będą dzisiaj nasze zaślubiny Zamkn-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Solenizanci Którzy jesteście obcy w tym ogromnym mieście, A w dali też nie macie domu ni rodziny, Którzy w samotni pustej i w smutku jesteście, A obchodzicie może dziś swe urodziny; Którzy siedzicie w wieczór zimowy przy stole, Patrząc w kąt nieprzyjazny zimnego pokoju, W wyszarzanym surducie, zjedzonym przez mole-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Spadek Wtrącony w wieczność bytu, w kołowrót zagadek, Przez dumną wolę Twórcy, który mnie wywołał, Z tajemnicą bój wiodę: takić wieków spadek, Choć wiem, iż po to walczę, abym nie podołał. Zmagam się, bluźnierczego boju spadkobierca, Widząc bezcel i nicość swojej walki krwawej; Walczę w kres zapatrzony, co wszyst-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Staruszkowie Patrzymy sobie na ulicę Przez wpółrozwartą okiennicę. W czółka całujem cudze dziatki I podlewamy w oknach kwiatki. Żyjemy sobie jak Bóg zdarzy. Zrywamy kartki z kalendarzy. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w oprac... Julian Tu-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Swietozar Jeśli morze przypomni to je każę smagać, Tłuc, batożyć za karę stalowymi pręty! Zbałwani się, zawyje, by litość ubłagać, Zatopi mi, pomstując, ładowne okręty. Jeśli słońce przypomni wydrę sobie ślepia, Olsnę, włodarz szalony, na jasność promieni! Niech się w ślepocie czarnej tęsknica rozstepia, Dzika,-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Symfonia o sobie I Maestoso Hej ! Wiatr wiatr wiatr Hej ! Dmie dmie dmie Dmie prosto w twarz, Wieje, wionie, owiewa, Jak prąd ożywczy zalewa, Orzeźwia, ochładza, jak fale, Wiatr wiatr wiatr Idzie człowiek naprzeciw wiatrowi, Idzie Młody po szumnej ulicy, Zdjął kapelusz i idzie swobodnie, Idzie-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Symfonia wieków Huczy wieków symfonia hymnem uroczystym: Wryły się w twardej ziemi grudy ostre radła, Brzękły miecze stalowe rozdźwiękiem srebrzystym, Z łukiem ciężkim upadły młoty na kowadła! W bębny wojenne biją! Hej, mocniej! W rytm trwogi! Rozniósł się wielkim echem hymn milionostrunny, Tłumy czarną kurzawą za-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Syna poetowego narodziny Prą! Dębowe wrota wywalili, Wysadzili z zawiasów zawory, Rozśpiewali się, roztańczyli, Ni to larwy, ni zapustne zmory, Umaili kwiatami kędziory, Aj, pili snać! dużo pili! Dmą w piszczałki, tną w grube basetle, Sowizdrzały, łokietki, poczwary, Chochlik, Świstak i Boruta stary, Pan Twardowsk-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Szczęście Nieciekaw jestem świata, Ogromnych, pięknych miast: Nie więcej one powiedzą, Jak ten przydrożny chwast. Nieciekaw jestem ludzi, Co nauk zgłębili sto: Wystarczy mi pierwszy lepszy, Wystarczy mi byle kto. I ksiąg nie jestem ciekaw, Możecie ze mnie drwić Wiem ja bez ksiąg niemało I wiem, co znaczy żyć.-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Sztab I Puste, ciche, bezludne ulice. Noc. Blask biały elektrycznych lamp. Cicho. Lampy świecą, jak srebrne księżyce, I poświatę na chodniki leją. Błyszczą szyny, a domy bieleją, Domy równe, wysokie, milczące: Z tej strony rząd i z drugiej rząd. A z dali, z dalekiego krańca, Z dalekiego rynku u wylotu, Pędzą-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Teofania Idziesz! Przeczuwam Ciebie! Jak daleka łuna, Czerwieni się olbrzymia moc błyskawicowa! Widzę cię, święta moja wizjo złotostruna! Widzę cię świtasz idziesz, o Poezjo Nowa! Choć nie dostrzegłem jeszcze twojego oblicza, Z którego Bogiem tryśnie wieków treść ukryta, Wiem, że będziesz szalona! będziesz tajem-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga U sąsiada Pewno ktoś chory u sąsiada, Bo co dzień, kiedy zmrok zapada, Postać się w oknie zjawia blada. Pewno ktoś ciężko chory doma, Bo staje drętwa, nieruchoma, Ze splecionymi w krzyż rękoma. I coś strasznego w oczach skrywa, Ani się słowem nie odzywa I tylko dziwnie głową kiwa. I tak bezsłownie opowiada, Jakb-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wesoła pieśń o domu Hej, wysoki dom, czerwony dom! Hej, otworzone wszystkie okna! Pusty, zupełnie pusty dom, Wiatr otworzone ciska okna Tu i tam, tu i tam! Z brzękiem, z trzaskiem wszystko drga, Ha-ha-ha! Ha-ha-ha! Wpadł weń z impetem szumny wiatr, Tańczy po salach, po pokojach! Za boki chwycił się i rad, Że mu t-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wieczór Dziewczyny anemiczne, blade, jak wspomnienia, Spod długich rzęs przelotne rzucają spojrzenia. I wolno, krok za krokiem, stąpają niepewne, Szepcąc bladymi wargami słowa modlitewne. I znużone swej własnej wątłości słodyczą, Cicho sobie nawzajem dobrej nocy życzą. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące i-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wieczorem Ostrą, świeżą wonią pachnie siano. Siądźmy tu, pod stogiem. Siano wyschło, chrzęści. Rozgwieździło się wspaniale niebo. Cicho. Tylko świerszcze grają: cyk-trr, cyk-trr, cyk-trr Zmęczył mnie dzień upalny. A teraz dobrze. Wyciągam się, ręce rozrzucam i patrzę do góry: niezliczone mnóstwo błyszczących dziur-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wiosna Serce pęcznieje, nabrzmiewa, Wesele musuje w ciele, Można oszaleć z radości, O moi przyjaciele! Od stóp do głowy krąży Potok niepowstrzymany! Pomyślcie, co się to dzieje! Jaki to pęd opętany! Jak bardzo jest! jak wiele! Jak żywo, zupełnie, cało! Chodź, Młoda do Młodego: Ojcostwa mi się zachciało! -----
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Zdrada I czemu sobie w nim upodobałaś, ty dziwna, surowa dziewczyno? Zimny jest, blady, jak trup samobójcy Wstydu mi nie rób. Już cię pastuchy palcami wytykają, a ksiądz chce Cię wykląć z ambony. Skąd wiem? Myślisz, że nie widziałem, jak biegłaś wieczorem po mokrej łące nad źródło leśne, obrośnięte miętą i niezapo-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Zemsta Ledwo zadrżą w powietrzu wiosenne podmuchy I ciepły promień słońca pokoje oświeci, Budzą się w oknach czarne bzykające muchy, I podchodzą do okien małe miejskie dzieci. Błądzą za biegiem muchy oczy podkrążone I palce się po szybach ślizgają pospiesznie, Już ją ma nie, uciekła, w inną biegnie stronę, Aż ją d-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Z podróży I przywita cię rozpachniona, Pełna słońca ciepła Italia, Gdzie na niebie lśni roztopiona Połyskliwa, modra emalia. Nad twą złotą promienną głową Nimb szafiru niebo roztoczy: Szafirowo i lazurowo Zajaśnieją twe słodkie oczy. Zatrzepoce w nich szczęście żywe: Miłość, słońce i kwietne fale, I popłyną oczy-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga *** [Życie? rozprężę szeroko ramiona] Życie? Rozprężę szeroko ramiona, Nabiorę w płuca porannego wiewu, W ziemię się skłonię błękitnemu niebu I krzyknę, radośnie krzyknę: Jakie to szczęście, że krew jest czerwona! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury...-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Żydzi Czarni, chytrzy, brodaci, Z obłąkanymi oczyma, W których jest wieczny lęk, W których jest wieków spuścizna, Ludzie, Którzy nie wiedzą, co znaczy ojczyzna, Bo żyją wszędy, Tragiczni, nerwowi ludzie, Przybłędy. Szwargocą, wiecznie szwargocą, Wymachując długimi rękoma, Opowiadają sobie jakieś trwożne rzeczy I u-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Pieśń o radości i rytmie Na niebie gwiazdy zabłysły. W przestrzeni milardy wszechświatów. *CISZA*. Wspieram czoło na dłoni i *MYŚLĘ*. Nie śnię. Obudziła się we mnie wielka Rzeczywistość. Prawda, co w oczy się rzuca, Prawda będąca, widoczna, jedyna, Wieczna: Ja pod tą gwiezdną olbrzymią kopułą, Ja który mózgiem j-
ebook
3 pkt
-
-
Iwan Bunin Wieś tłum. Zofia Petersowa I Pradziada Krasowów, nazywanego przez czeladź Cyganem, rotmistrz Durnowo zaszczuł niegdyś chartami: Cygan odbił jemu, swemu panu, kochankę! Durnowo kazał Cygana wyprowadzić na pole za Durnowką, posadzić go na pagórku, nadjechał ze sforą i krzyknął: Bierz go!. Cygan, siedzący dotąd w odrętwieniu, rzucił-
ebook
3 pkt
-
-
I Sztokholm, 29 września Nic nie wychodzi tak, jak się planowało! Nie tego spodziewałam się dziesięć lat temu, gdy pastor odpytywał mnie z katechizmu, dostałam pierwszą długą suknię i kupiłam sobie pierwsze szpilki do włosów, które zresztą od razu mi z nich wypadły. Tym mniej spodziewałam się tego pięć lat temu, gdy stuknęła mi dwudziestka i z-
ebook
3 pkt
-
-
Maurice Maeterlinck Ślepcy tłum. Zenon Przesmycki ISBN 978-83-288-8121-1 OSOBY: * Ksiądz * Trzech ślepych od urodzenia * Najstarszy ślepiec * Piąty ślepiec * Szósty ślepiec * Trzy ślepe staruszki modlące się * Najstarsza ślepa * Młoda ślepa * Obłąkana ślepa Prastary bór północny o przedwiekowym wyglądzie pod niebem głęboko ugwieżd-
ebook
3 pkt
-
-
Plutarch Zalecenia małżeńskie tłum. H. Birnbaum ISBN 978-83-288-6994-3 [Od tłumacza] W rozdziale wstępnym o Plutarchu poświęcam nieco więcej miejsca promieniowaniu myśli żydowskiej w pierwszym wieku naszej ery. Z powodów zrozumiałych nie mogłem zapomnieć, że jest to czas wojny żydowsko-rzymskiej i pierwszych lat rozproszenia narodu żydowsk-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Borowski Kłopoty pani Doroty Czternaście koni Pani Dorota weszła prędko do pokoju, starannie zamknęła za sobą drzwi, aby nie wiało z korytarza, odgięła poły obfitego futra, aby się nie wytarło, usiadła na taborecie, nakładając na taboret suknię jak klosz, aby się nie pogniotła, położyła na kolanach kwiaty i odsunąwszy niecierpliwym r-
ebook
3 pkt
-
-
Hela Blumengraber Do profesorów Prof. dr. Juliuszowi Feldhornowi Kazaliście nam w życiu szukać ideału, zaklinając słowami wieszczów i poetów, nad poziomy się wznosić, na skrzydłach zapału Myślą do najtajniejszych docierać sekretów. Kazaliście cenić, kochać magię słowa, Kazaliście szlochać i konać z zachwytu, I przeć ciągle naprzód, i szuka-
ebook
3 pkt
-
-
Hela Blumengraber Mojej matce! Nie będę już płakać, przyrzekłam to sobie już raz. W bólu zakrzepłe serce jak głaz zamknę w sobie. Pięści podnoszę ku niebu, groźne obie, twarde, Śmiechem upiornym splunę!!! Wyfrunę duszą, za kratę wyfrunę! I śmiała się będę, śmiała, Żem przecież wolna, żem łez zapomniała Lecz Tobie, o święta, kilka nietkniętych j-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun Curik a hejm (Słowa i muzyka Pauliny Braunówny) Nie zna pani żydowskiego, Nie wie pani, co to znaczy, Gdy ktoś w tym języku żali się. Pyta pani wciąż dlaczego?. Jakże mam to wytłumaczyć? Albo mnie zrozumiesz, albo nie. Czy ja mogę pani wstawić serce swe? Takie rzeczy przecież czuje się. Gdy tęsknota raz cię weźmie w karby swe, To zr-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun List do Warszawy Ledwo tylko w baraku się zamyślę, Wpatrzona w okno przez mgłę upartych łez, Wnet o Warszawie marzę i o Wiśle, I tak mi smutno, i nie wiem, co mi jest. A właśnie wczoraj przy kubku czarnej kawy, Czarnej, jak moja utrapiona myśl, Ktoś stanął przy mnie: Daj list do Warszawy, Pośpiesz się tylko, wyjeżdżam dziś. Re-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun Matka Mre, Mother, Mutter po polsku znaczy: Mama. We wszystkich językach świata litera M jest ta sama. I wszędzie na całym świecie jest serce matki to samo, Zawsze się zjawi, przyleci na okrzyk dziecka: Mamo! Madame Janette już piąty rok sypia niespokojnie I ma przed snem nerwowy szok, bo syn jej padł na wojnie. Mistress Cripps prz-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun Powszedni dzień Zaczęło się od tego, Że rano miałam ból głowy, A potem te różne plotki I nastrój ciągle nowy. A potem lęk jakiś dziwny Zmieszany z wielką trwogą I tępa rezygnacja: Właściwie po co? dla kogo? Zginęli lepsi, zdolniejsi, O których świat także nie dbał. Nie będzie dziury w niebie, Gdy zginie jeszcze jedna. A mimo to nie c-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun Przeprowadzka Przeprowadziłyśmy się Bez mebli, paczek i gratów. Nikt nas nie witał chlebem i solą, Nikt nam nie przyniósł kwiatów. A w gruncie rzeczy, kogo to wszystko obchodzi? Przeprowadzałyśmy się w tej wojnie Z Bielska do Lwowa, do Łodzi. Jesteśmy przyzwyczajone Od kiedy trwa wojenny stan Do bezustannej wędrówki, Do ciągłych nowy-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun Wytwórnia blondynek (pisane w getcie warszawskim) Istnieje pewien zakład fryzjerski Pani Helena z mężem i synem. Zakład pracuje pod firmą Wytwórnia blondynek. Dzieją się w tym zakładzie Prawdziwe cuda. Na przykład wchodzi brunetka, A wychodzi blondynka lub ruda. Ach, gdyby jeszcze dało się zabić W tych oczach wyraz tęsknoty Niestety-
ebook
3 pkt
-
-
Pola Braun Żyd (Słowa i muzyka Pauliny Braunówny) Powiedz, droga mamo, co to znaczy słowo Żyd? Czy to jakaś hańba, jakiś wstyd? Powiedz mi, czy Żydzi długie brody mają, Powiedz mi, czy modlą się i w takt się kiwają. Powiedz, droga mamo, czy to wstyd? Że ja jestem taki mały Żyd? Żyd, kochane dziecko, to cierpienie, Żyd, kochane dziecko, to z-
ebook
3 pkt
-
-
*** Była sobie raz Elżunia, umierała sama, Bo jej tatuś na Majdanku, W Oświęcimiu mama ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://... Autor nieznany Autor nieznany - hasło to odnosi się za-
ebook
3 pkt
-
-
Henryka Łazowertówna Ballada o paczce I W małej izbie się dłużą wieczory, Troska legła od okien do drzwi, Ciężko, ciężko wykarmić sześcioro, Kiedy warsztat bezczynny wciąż śpi. Głód, jak chmura zawisa nad miastem, Dławi w gardle jak kula ze szkła, Ojciec ręce załamał żylaste, Ale babcia wnet radę mu da. Wuj Salomon mieszka w Ameryce, Trzy t-
ebook
3 pkt
-
-
Henryka Łazowertówna Mały szmugler (Piosenka) Przez mury, przez dziury, przez warty, Przez druty, przez gruzy, przez płot, Zgłodniały, zuchwały, uparty, Przemykam, przebiegam jak kot. W południe, po nocy, o świcie, W zawieję i skwar, Po stokroć narażam swe życie, Nadstawiam dziecinny swój kark. Pod pachą zgrzebny worek, Na plecach zdarty łac-
ebook
3 pkt
-
-
John Stuart Mill Poddaństwo kobiet tłum. M. Chyżyńska ISBN 978-83-288-6999-8 Tłumaczenie to poświęcam CÓRKOM MOIM, ELODII I BRONISŁAWIE. Kilka słów o tłumaczeniu Główną pobudką do przekładu tego dziełka była ważność bronionej w nim sprawy. Nikt zapewne gruntownie oświecony i poczuciem sprawiedliwości do głębi przejęty nie zaprzeczy, że sp-
ebook
3 pkt
-
-
Platon Protagoras tłum. Władysław Witwicki ISBN 978-83-288-6989-9 Wstęp tłumacza Walka przyjaciół Jak wiele innych dialogów Platona, tak i Protagoras jest żywym obrazem scenicznym. Jesteśmy w nim świadkami walki na argumenty i na środki sugestywne o prawdę i o wypływ na dusze młodzieży pomiędzy Sokratesem z jednej, a Protagorasem z drugiej-
ebook
3 pkt
-
-
Edgar Allan Poe Zabójstwo przy rue Morgue tłum. Stanisław Wyrzykowski ISBN 978-83-288-6902-8 Jakie pieśni śpiewały Syreny lub jakie imię przybrał Achilles, gdy ukrywał się między kobietami? Są to zagadnienia wprawdzie kłopotliwe, ale nie leżące poza obrębem wszelkich przypuszczeń. [Sir Thomas Browne] Zdolności umysłowe zwane analitycznymi-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Ur. 25 lutego 1871 w Zwiahel Zm. 1 sierpnia 1913 w Surami Najważniejsze dzieła: Na skrzydłach pieśni-
ebook
3 pkt
-
-
e_390w/e_390w.mp3 e_390wOscar Wilde Duch z Canterville tłum. nieznany ISBN 978-83-288-7004-8 I. Kiedy rozeszła się wieść, że minister amerykański, pan Hiram B. Otis, kupuje zamek Canterville, ostrzegano go powszechnie, aby nie popełniał szaleństwa, nie ulegało bowiem wątpliwości, że w zamku straszy. Sam zresztą lord Canterville, człowiek o niezmiernie subtelnym poc-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Stanisław Brzozowski Widma moich współczesnych Fikcyjne portrety satyryczne ISBN 978-83-288-7014-7 [*Od Wydawcy*. Lwów 1911] Widma moich współczesnych były drukowane po raz pierwszy w Głosie Warszawskim w roku 1903 i 1904, skąd je przedrukowujemy bez zmiany. Tak mówił Homunkulus cywilizacji współczesnej wizja zbiorowa Motto zastępujące prz-
ebook
3 pkt
-
-
Jan Masoński Na szlaku Warszawa-Afryka-Warszawa Kartki z podróży motocyklem ISBN 978-83-288-7009-3 Trasa przez dwa kontynenty Każdego z nas ciągnie myśl w świat szeroki. Świat! Pomyśleć tylko. Nieznana przestrzeń przed nami. Kraje i ludzie, o których się słyszało w szkołach i czyta się codziennie w gazetach. Nie dziwię się zupełnie, słysząc-
ebook
3 pkt
-
-
Wanda Sieradzka Samobójstwo Trzecie piętro czwarte, piąte parapet okna byle prędzej głową w dół pod jakimś kątem skoczyć! I pogrzebać ból. Nie ma ludzi desperacja. Pustka! Wściekłość! Nie ma Boga! Świst powietrza dom akacja z kwieciem bladym, jak ma trwoga Potem cisza Potem spokój I już nigdy, nigdzie ja. Jeszcze tylko serce moje dawnyc-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Ferdynand Kuraś Przez ciernie żywota ISBN 978-83-288-7024-6 Dostojnemu Obywatelowi Stanisławowi Wojciechowskiemu Prezydentowi Odrodzonej Rzeczpospolitej Polskiej skromną tę pracę, niewprawną ręką wieśniaka skreśloną, w hołdzie poświęca Autor Przedmowa Opisy życia ludu, o ile ujawniły się w literaturze, bywają zazwyczaj dziełem osób poch-
ebook
3 pkt
-
-
Platon Parmenides tłum. Władysław Witwicki ISBN 978-83-288-7486-2 Wstęp tłumacza Dialog pt. Parmenides stanowi zagadkę dla czytelników Platona i komentatorów, a ciężki krzyż dla tłumaczów. Zagadka w tym, że główną postacią dialogu jest wielki mistrz szkoły eleatów, poeta Parmenides, któremu Platon wydaje się bliski swoimi poglądami a tu w-
ebook
3 pkt
-

