ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Więcej niż C++. Wprowadzenie do bibliotek Boost

Chyba każdy programista C++ słyszał o zestawie bibliotek BOOT. Spora część też ich używa. Swą ogromną popularność zawdzięczają zgodności z STLem (przy okazji wypełniają luki i eliminują jego niedoskonałości), a także jakże ważnej przenośności. Nic więc w tym dziwnego, że dziesięć z nich zostanie włączonych do biblioteki standardowej języka C++0x. W tym celu w nowym standardzie planuje się nawet wprowadzenie kilku modyfikacji języka.

"Więcej niż C++" nie jest książką dla początkujących o czym przestrzega też sam autor. Wymagana jest dobra znajomość języka, a także biblioteki standardowej. Chwilami czytelnik może zostać wprawiony w osłupienie zdaniami najeżonymi technicznymi pojęciami. Przy powtórnej lekturze jednak wszystko staje się jasne. Na pochwałę zasługuje rozplanowanie treści w książce. Każdy rozdział jest podzielony na mniejsze części poświęcone poszczególnym klasom wchodzącym w skład danej biblioteki. Każda z nich zaczyna się od nagłówka jaki należy umieścić w kodzie oraz deklaracji opisywanego szablonu. Następnie mamy omówienie metod wchodzących w jego skład funkcji zewnętrznych oraz zastosowanie opatrzone przykładami. Autor często odnosi się do elementów biblioteki standardowej, które zostały ulepszone, bądź których połączenie daje nowe możliwości.

W książce znajdziemy krótkie opisy 58 bibliotek projektu. Szczegółowo omówiono dwanaście z nich. Poznamy inteligentne wskaźniki (Smartptr), implementację wyrażeń regularnych (Regex), nowe sposoby rzutowania (Conversion), dowiemy się jak ułatwić sobie pracę z operatorami (Operators). Ze świata kontenerów i struktur danych bibliotek Boost przybliżona zostanie praca z krotkami (Tupie) i typ wariantowy (Variant Any). Trzecia część książki poświęcona jest obiektom funkcyjnym. I tu dowiemy się o sygnałach i slotach (Signals), wyrażeniach lambda (Lambda) wywołaniach zwrotnych (Function), a także poznamy ulepszony mechanizm pracy z funkcjonałami (Bind).

Niniejszą pozycję polecam wszystkim. Zarówno zawodowym programistom jak i hobbystom chcącym tworzyć nowoczesne oprogramowanie. Do ogłoszenia nowego standardu pozostały niecałe trzy lata. Ta książka pozwala pisać zgodnie z nim już dziś.

Software Developers Journal Łukasz Maczułajtys; 2006-12-01

101 pomysłów na własną firmę

Kiedy kilka lat temu podczas świątecznej kąpieli w wannie wpadłam na pomysł uruchomienia w moim mieście szkoły rodzenia, nawet nie przypuszczałam jaką lawinę energii z siebie uwalniam. Pomysł zelektryzował mnie na tyle, że jeszcze tego samego dnia zaczęłam wydzwaniać po zaprzyjaźnionych ginekologach, by jak najszybciej swoje postanowienie wprowadzić w czyn.

Pomysły w naszych głowach rodzą się nieraz błyskawicznie i całkiem przypadkowo. Są także czasem długo wyczekiwane i wielokrotnie modyfikowane, by dać nam satysfakcję a nierzadko i pieniądze. Rozglądając się za własnym biznesem, warto być cierpliwym. Trzeba włączyć zmysł obserwacji i podglądać, co robią inni odnoszący sukcesy. Nie zawsze uruchomienie własnej działalności musi wiązać się z dużymi nakładami finansowymi i ogromną wiedzą. Czasem wystarczy trochę czasu i kilka metrów kwadratowych we własnym domu. Innym razem do realizacji marzeń potrzeba komputera i dostępu do Internetu. Biznesy mogą być stałe i okresowe (ot chociażby takie jak organizacja dostarczania świątecznych choinek). Wszyscy fachowcy podkreślają, że najważniejszy jest dobry pomysł.

Ostatnio w moje ręce wpadła książka z serii small business, autorstwa Janice Keefe i Corey Handler "101 pomysłów na własną firmę". To bez wątpienia świetna pozycja, napisana prostym i konkretnym językiem, stanowiąca wzór do wykorzystania przy zakładaniu własnej działalności gospodarczej.

Opieka nad dziećmi, organizacja imprez, koszenie trawników, sprzątanie domów, czyszczenie wykładzin, udzielanie korepetycji czy projektowanie stron internetowych to tylko kilka pomysłów z setki tam opisanych. Każdy pomysł zawiera dokładną instrukcję uruchamiania działalności, ocenę ryzyka, sposób kształtowania cen i kolejność kroków do wykonania. Ważne kwestie poruszane w książce, dotyczą sposobów unikania niepotrzebnych kłopotów, informacji o ubezpieczeniach oraz niezbędnych narzędziach do rozpoczęcia pracy.

Jeśli w twoich postanowieniach świąteczno-noworocznych, może pojawić się wizja założenia i prowadzenia własnej działalności, serdecznie książkę polecam!

kobietabezpieczna.pl 2006-12-27

Alianse strategiczne. Sztuka zdobywania korzyści poprzez współpracę

W zglobalizowanej gospodarce przedsiębiorstwom coraz trudniej działać w pojedynkę, dlatego łączą się one, reorganizują, przekształcają. Dotyczy to zarówno przemysłowych gigantów, jak i startujących dopiero przedsięwzięć. Umiejętność wchodzenia w sojusze biznesowe decyduje często o rozwoju firm.

Te sojusze mogą obejmować np. tylko sprzedaż albo już fazę produkcji, czy nawet niektórych badań. Żeby jednak przyniosły firmie korzyści, muszą być starannie zaplanowane przygotowane i wprowadzone. Autorzy -- też działający w aliansie -- przedstawiają nie tylko teoretyczne przesłanki udanych sojuszy, ale liczne ich przykłady ze światowego biznesu.

Rzeczpospolita 2006-12-18

Linux. Komendy i polecenia. Wydanie II

Jakie informacje o systemie operacyjnym Linux może otrzymać użytkownik stawiający pierwsze kroki w użytkowaniu i administrowaniu systemem, oznaczonym logiem pingwina? Czy wskazówki zawarte w tej książce skutecznie pomagają w rozwiązywaniu napotkanych problemów? Są to pozornie proste pytania i usprawiedliwiony będzie każdy, kto wymaga krótkiej i prostej odpowiedzi, binarnie jednoznacznej. Zatem jaką ocenę otrzymuje omawiany tytuł? Miałem okazję już kilka miesięcy wcześniej zapoznać się z pierwszym wydaniem "Linux komendy i polecenia" i nie ukrywam, że trochę naiwnie spodziewałem się bardziej zachęcającego podejścia, z jednoczesnym uproszczeniem tematu. Nie można zarzucić braków merytorycznych, gdyż jest to przecież podręczna pomoc. Nie jestem jednak ostatecznie przekonany, czy sceptycy, których nocami nawiedzają uniksowe koszmary, przełamią swoje bariery dotyczące zapoznania się z alternatywą dla Windows i Solaria.

Jeśli ten leksykon nie jest dla nich, to mniej prawdopodobne jest to, że bardziej doświadczeni użytkownicy będą korzystać z zawartych informacji, gdyż pobieżne wyjaśnienie historii systemu czy pojęcia Linux wydaje się mało zachęcające. Na duży plus należy zaliczyć dołączenie tematu dotyczącego tworzenia skryptów powłoki systemowej. W dodatku muszę przyznać, że ten fragment oceniam najwyżej, ze względu na klarowne krótkie i wartościowe przykłady, których brak można zarzucić wcześniejszym rozdziałom. Podkreślić należy również, że autor w pełni szczerze nadał tytuł książce, gdyż zawiera ona ogółem najważniejsze komendy i polecenia. Jednakże forma ich przedstawienia z opisem prawie wszystkich opcji komend, przypominająca przeniesione strony z man, może przerazić początkujących użytkowników i zniechęcić objętością pozostałych.

Software Developers Journal Kacper Gazda; 11/2006

Przewaga konkurencyjna. Osiąganie i utrzymywanie lepszych wyników

Ponad połowa firm w niektórych branżach wskazuje konkurencję jako główną barierę swojego rozwoju. Wprowadza się więc programy, które mają utrzymać pozycję przedsiębiorstwa na rynku i blokować zapędy rywali. Są to często bardzo kosztowne działania skierowane do ogółu konkurentów. "A to błąd" mówi Michael E.Porter, jeden z największych światowych autorytetów w dziedzinie strategii konkurencyjności.

Na polskim rynku ukazał się właśnie drugi tom epokowej, jak podkreśla wydawca, trylogii tego amerykańskiego autora. Pierwszy tom "Strategia konkurencji" zawierał analizę branży. W obecnym zatytułowanym "Przewaga konkurencyjna" zajmuje się on przedsiębiorstwem i pokazuje w jaki sposób firma powinna wprowadzać w życie programy osiągania sukcesów na rynku.

Konkurenci, według Portera, dzielą się na dobrych i złych, albo -- mówiąc bardziej drastycznie-- są jak biblijne panny, czyli mądrzy i głupi. Dlatego nie należy traktować wszystkich jednakowo, ani tak samo się przed nimi bronić. Zanim firma zareaguje na poczynania konkurentów powinna dobrze rozpoznać ich zamiary i potencjał. Nasz atak na rywala czy tylko reakcja np. na obniżenie przez niego cen musi być skierowana tam gdzie przyniesie rezultat i nie przyczyni się do destabilizacji branży. A tego właśnie wystrzegają się mądrzy konkurenci. Powinniśmy poświęcać im wiele uwagi, bo zdesperowani np. naszymi działaniami przestaną przestrzegać reguł i staną się dla nas zagrożeniem.

Rozróżnienie konkurentów to tylko jedno z bardzo wielu zadań, jakie czekają firmę, która chce uzyskać i utrzymać przewagę konkurencyjną. I o nich mówi Porter aż na 657 stronach swojej książki. Pokazuje jak firma powinna wdrażać trzy podstawowe strategie: uzyskiwania trwałej przewagi kosztowej, odróżniania się od konkurentów oraz wybrania odpowiedniego segmentu rynku, który pozwoli zrealizować strategię koncentracji i zaowocuje wypracowaniem przewagi konkurencyjnej. Źródła cząstkowych przewag można znaleźć niemal we wszystkich obszarach działań przedsiębiorstwa.

Książka przeznaczona jest głównie dla osób odpowiedzialnych za strategię firm. Ale też może sięgnąć po nią każdy kto chce zrozumieć przedsiębiorstwa i funkcjonowanie firm.

Rzeczpospolita Antoni Kowalik; 2006-12-18
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL