Recenzje
Więcej niż C++. Wprowadzenie do bibliotek Boost
"Więcej niż C++" nie jest książką dla początkujących o czym przestrzega też sam autor. Wymagana jest dobra znajomość języka, a także biblioteki standardowej. Chwilami czytelnik może zostać wprawiony w osłupienie zdaniami najeżonymi technicznymi pojęciami. Przy powtórnej lekturze jednak wszystko staje się jasne. Na pochwałę zasługuje rozplanowanie treści w książce. Każdy rozdział jest podzielony na mniejsze części poświęcone poszczególnym klasom wchodzącym w skład danej biblioteki. Każda z nich zaczyna się od nagłówka jaki należy umieścić w kodzie oraz deklaracji opisywanego szablonu. Następnie mamy omówienie metod wchodzących w jego skład funkcji zewnętrznych oraz zastosowanie opatrzone przykładami. Autor często odnosi się do elementów biblioteki standardowej, które zostały ulepszone, bądź których połączenie daje nowe możliwości.
W książce znajdziemy krótkie opisy 58 bibliotek projektu. Szczegółowo omówiono dwanaście z nich. Poznamy inteligentne wskaźniki (Smartptr), implementację wyrażeń regularnych (Regex), nowe sposoby rzutowania (Conversion), dowiemy się jak ułatwić sobie pracę z operatorami (Operators). Ze świata kontenerów i struktur danych bibliotek Boost przybliżona zostanie praca z krotkami (Tupie) i typ wariantowy (Variant Any). Trzecia część książki poświęcona jest obiektom funkcyjnym. I tu dowiemy się o sygnałach i slotach (Signals), wyrażeniach lambda (Lambda) wywołaniach zwrotnych (Function), a także poznamy ulepszony mechanizm pracy z funkcjonałami (Bind).
Niniejszą pozycję polecam wszystkim. Zarówno zawodowym programistom jak i hobbystom chcącym tworzyć nowoczesne oprogramowanie. Do ogłoszenia nowego standardu pozostały niecałe trzy lata. Ta książka pozwala pisać zgodnie z nim już dziś.
101 pomysłów na własną firmę
Pomysły w naszych głowach rodzą się nieraz błyskawicznie i całkiem przypadkowo. Są także czasem długo wyczekiwane i wielokrotnie modyfikowane, by dać nam satysfakcję a nierzadko i pieniądze. Rozglądając się za własnym biznesem, warto być cierpliwym. Trzeba włączyć zmysł obserwacji i podglądać, co robią inni odnoszący sukcesy. Nie zawsze uruchomienie własnej działalności musi wiązać się z dużymi nakładami finansowymi i ogromną wiedzą. Czasem wystarczy trochę czasu i kilka metrów kwadratowych we własnym domu. Innym razem do realizacji marzeń potrzeba komputera i dostępu do Internetu. Biznesy mogą być stałe i okresowe (ot chociażby takie jak organizacja dostarczania świątecznych choinek). Wszyscy fachowcy podkreślają, że najważniejszy jest dobry pomysł.
Ostatnio w moje ręce wpadła książka z serii small business, autorstwa Janice Keefe i Corey Handler "101 pomysłów na własną firmę". To bez wątpienia świetna pozycja, napisana prostym i konkretnym językiem, stanowiąca wzór do wykorzystania przy zakładaniu własnej działalności gospodarczej.
Opieka nad dziećmi, organizacja imprez, koszenie trawników, sprzątanie domów, czyszczenie wykładzin, udzielanie korepetycji czy projektowanie stron internetowych to tylko kilka pomysłów z setki tam opisanych. Każdy pomysł zawiera dokładną instrukcję uruchamiania działalności, ocenę ryzyka, sposób kształtowania cen i kolejność kroków do wykonania. Ważne kwestie poruszane w książce, dotyczą sposobów unikania niepotrzebnych kłopotów, informacji o ubezpieczeniach oraz niezbędnych narzędziach do rozpoczęcia pracy.
Jeśli w twoich postanowieniach świąteczno-noworocznych, może pojawić się wizja założenia i prowadzenia własnej działalności, serdecznie książkę polecam!
Alianse strategiczne. Sztuka zdobywania korzyści poprzez współpracę
Te sojusze mogą obejmować np. tylko sprzedaż albo już fazę produkcji, czy nawet niektórych badań. Żeby jednak przyniosły firmie korzyści, muszą być starannie zaplanowane przygotowane i wprowadzone. Autorzy -- też działający w aliansie -- przedstawiają nie tylko teoretyczne przesłanki udanych sojuszy, ale liczne ich przykłady ze światowego biznesu.
Linux. Komendy i polecenia. Wydanie II
Jeśli ten leksykon nie jest dla nich, to mniej prawdopodobne jest to, że bardziej doświadczeni użytkownicy będą korzystać z zawartych informacji, gdyż pobieżne wyjaśnienie historii systemu czy pojęcia Linux wydaje się mało zachęcające. Na duży plus należy zaliczyć dołączenie tematu dotyczącego tworzenia skryptów powłoki systemowej. W dodatku muszę przyznać, że ten fragment oceniam najwyżej, ze względu na klarowne krótkie i wartościowe przykłady, których brak można zarzucić wcześniejszym rozdziałom. Podkreślić należy również, że autor w pełni szczerze nadał tytuł książce, gdyż zawiera ona ogółem najważniejsze komendy i polecenia. Jednakże forma ich przedstawienia z opisem prawie wszystkich opcji komend, przypominająca przeniesione strony z man, może przerazić początkujących użytkowników i zniechęcić objętością pozostałych.
Przewaga konkurencyjna. Osiąganie i utrzymywanie lepszych wyników
Na polskim rynku ukazał się właśnie drugi tom epokowej, jak podkreśla wydawca, trylogii tego amerykańskiego autora. Pierwszy tom "Strategia konkurencji" zawierał analizę branży. W obecnym zatytułowanym "Przewaga konkurencyjna" zajmuje się on przedsiębiorstwem i pokazuje w jaki sposób firma powinna wprowadzać w życie programy osiągania sukcesów na rynku.
Konkurenci, według Portera, dzielą się na dobrych i złych, albo -- mówiąc bardziej drastycznie-- są jak biblijne panny, czyli mądrzy i głupi. Dlatego nie należy traktować wszystkich jednakowo, ani tak samo się przed nimi bronić. Zanim firma zareaguje na poczynania konkurentów powinna dobrze rozpoznać ich zamiary i potencjał. Nasz atak na rywala czy tylko reakcja np. na obniżenie przez niego cen musi być skierowana tam gdzie przyniesie rezultat i nie przyczyni się do destabilizacji branży. A tego właśnie wystrzegają się mądrzy konkurenci. Powinniśmy poświęcać im wiele uwagi, bo zdesperowani np. naszymi działaniami przestaną przestrzegać reguł i staną się dla nas zagrożeniem.
Rozróżnienie konkurentów to tylko jedno z bardzo wielu zadań, jakie czekają firmę, która chce uzyskać i utrzymać przewagę konkurencyjną. I o nich mówi Porter aż na 657 stronach swojej książki. Pokazuje jak firma powinna wdrażać trzy podstawowe strategie: uzyskiwania trwałej przewagi kosztowej, odróżniania się od konkurentów oraz wybrania odpowiedniego segmentu rynku, który pozwoli zrealizować strategię koncentracji i zaowocuje wypracowaniem przewagi konkurencyjnej. Źródła cząstkowych przewag można znaleźć niemal we wszystkich obszarach działań przedsiębiorstwa.
Książka przeznaczona jest głównie dla osób odpowiedzialnych za strategię firm. Ale też może sięgnąć po nią każdy kto chce zrozumieć przedsiębiorstwa i funkcjonowanie firm.