Recenzje
Go global! Wywiady z twórcami polskich firm, które zdobyły rynki międzynarodowe
Polskie autobusy na ulicach Berlina, nasz bank rozpychający się na rosyjskim rynku lub produkowane w Grodzisku Mazowieckim detektory podczerwieni w łazikach Curiosity eksplorujących Marsa. Niewiele jest rzeczy równie mocno rozpalających wyobraźnię mediów (nie tylko ekonomicznych), co ekspansja rodzimego biznesu na zagranicznych rynkach. W „Go Global!" zagadnieniu temu przygląda się Krzysztof Rybiński, jeden z najbardziej aktywnych publicystycznie polskich ekonomistów. Jego książka składa się z 11 pogłębionych wywiadów z twórcami sukcesu takich firm, jak Getin Holding, LPP, Maspex czy Selena. Bo oni już osiągnęli sukces w kraju, a teraz biją się o to, by prześcignąć globalną konkurencję. Jak to robią? Jakich używają strategii? I czego się obawiają?
Dziennik Gazeta Prawna Rafał Woś, 2014-04-04
Schudnij z Kaizen
Książkę przeczytałam w 2 dni. Wciągnęła mnie nieziemsko.
Po przeczytaniu jej i zanalizowaniu całego mojego odchudzania - dochodzę do wniosku, że Autor ma racje. Przechodziłam rożne etapy odchudzania, rożne sposoby. I tak naprawdę kilka lat temu nieświadoma owej metody sama ją stosowałam i to z wielkim skutkiem. Schudłam wtedy bardzo dużo.
Ale do sedna.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Autor pisze w języku potocznym, zrozumiałym dla każdego i co najważniejsze zwraca się bezpośrednio do nas. Tak jak by z nami rozmawiał.
"Schudnij z Kaizen" to wg mnie jedna z bardzo dobrych książek o odchudzaniu. Podeszłam do niej bardzo niepewnie. Ale moje zdanie na jej temat zmieniało się z każda przeczytana strona.. Książka pozytywnie wpływa na nasze myślenie o odchudzaniu. Autor po wielu próbach odchudzania, które niestety kończyły się dużym efektem JO jo. W końcu znalazł sposób, jak schudnąć. Wg książki jak zacząć? : Od akceptacji samego siebie! Kiedy już "pokochasz "swoje ciało, przestaniesz męczyć się dietami i głodówkami tylko wprowadzisz małe kroczki tzn zaczniesz powoli wprowadzać zdrowe, dobre nawyki - szybko zauważysz efekty niż do tej pory . Bo trzeba po prostu "przestać się odchudzać" aby schudnąć:)
Wiem brzmi to nie logicznie, ale dam sobie rękę uciąć , że zmienisz podejście po przeczytaniu tej książki.
W książce znajduje się mnóstwo porad nawet jak pić wodę :)
Skupmy się na tym co lubimy. Nie możemy codziennie czekać na efekty. Kilka razy dziennie stawać na wadze i mierzyć się.
Efekty przyjdą same.
Należy robić to co się lubi, to co się kocha do niczego się nie zmuszać.
Wszystko małymi kroczkami, a efekty przyjdą same i co najważniejsze bez efektu JO - JO.
Krótki wstęp był już w poprzedniej notce. Pisałam o tym jak należy oswoić się z aktywnością fizyczną i jak walczyć ze słodyczami. To też mniej więcej jest teoria którą wprowadza autor.
Odchudzanie małymi kroczkami jest bardziej skuteczniejsze niż nagłe ograniczanie dosłownie wszystkiego. Myślisz, że tak schudniesz? oczywiście, że nie . Organizm nie jest głupi i za parę dni da Ci popalić :)
Po przeczytaniu jej i zanalizowaniu całego mojego odchudzania - dochodzę do wniosku, że Autor ma racje. Przechodziłam rożne etapy odchudzania, rożne sposoby. I tak naprawdę kilka lat temu nieświadoma owej metody sama ją stosowałam i to z wielkim skutkiem. Schudłam wtedy bardzo dużo.
Ale do sedna.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Autor pisze w języku potocznym, zrozumiałym dla każdego i co najważniejsze zwraca się bezpośrednio do nas. Tak jak by z nami rozmawiał.
"Schudnij z Kaizen" to wg mnie jedna z bardzo dobrych książek o odchudzaniu. Podeszłam do niej bardzo niepewnie. Ale moje zdanie na jej temat zmieniało się z każda przeczytana strona.. Książka pozytywnie wpływa na nasze myślenie o odchudzaniu. Autor po wielu próbach odchudzania, które niestety kończyły się dużym efektem JO jo. W końcu znalazł sposób, jak schudnąć. Wg książki jak zacząć? : Od akceptacji samego siebie! Kiedy już "pokochasz "swoje ciało, przestaniesz męczyć się dietami i głodówkami tylko wprowadzisz małe kroczki tzn zaczniesz powoli wprowadzać zdrowe, dobre nawyki - szybko zauważysz efekty niż do tej pory . Bo trzeba po prostu "przestać się odchudzać" aby schudnąć:)
Wiem brzmi to nie logicznie, ale dam sobie rękę uciąć , że zmienisz podejście po przeczytaniu tej książki.
W książce znajduje się mnóstwo porad nawet jak pić wodę :)
Skupmy się na tym co lubimy. Nie możemy codziennie czekać na efekty. Kilka razy dziennie stawać na wadze i mierzyć się.
Efekty przyjdą same.
Należy robić to co się lubi, to co się kocha do niczego się nie zmuszać.
Wszystko małymi kroczkami, a efekty przyjdą same i co najważniejsze bez efektu JO - JO.
Krótki wstęp był już w poprzedniej notce. Pisałam o tym jak należy oswoić się z aktywnością fizyczną i jak walczyć ze słodyczami. To też mniej więcej jest teoria którą wprowadza autor.
Odchudzanie małymi kroczkami jest bardziej skuteczniejsze niż nagłe ograniczanie dosłownie wszystkiego. Myślisz, że tak schudniesz? oczywiście, że nie . Organizm nie jest głupi i za parę dni da Ci popalić :)
beslimuk.blogspot.co.uk 2014-04-02
Rework
Jason Fried i David Heinemeier Hansson w “Rework” pokazują, w jaki sposób osiągnąć biznesowy cel bez patrzenia na utarte schematy. Gotowi na jazdę bez trzymanki?
“Rework” to książka, która inspiruje. Autorzy podrzucają tu ciekawe pomysły, które czytelnik powinien rozwijać we własnej działalności. Przede wszystkim każą skończyć z magicznym słowem – startup – i rzucić się na głębokie wody biznesu. Trzeba podejmować odważne decyzje i nie bać się brać za nie odpowiedzialności. Koniec z byciem wiecznym dzieckiem – czas na stanie się mężczyzną.
Książka ta może być również traktowana jako intulicyjny przewodnik po życiu. Ile razy tłumaczysz się brakiem czasu? A może po prostu masz źle zorganizowany terminarz? Chcesz realizować wszystkie pomysły pobieżnie? A może weź 30 procent z nich i wykonaj je w 300 procentach?
Pytania, które rodzą się podczas lektury pokazują, jak wiele zależy od człowieka. Zamiast ciągle narzekać warto – wraz z autorami “Rework” – dokonać pozytywnej rewolucji w swoim życiu opierając się na realności. Przecież projektanci z wyższej półki w większości najpierw tworzą coś w rzeczywistości, by potem przelać całkowity projekt na szkice.
Rozwijaj, buduj, twórz, rządź i dziel – mądrze i w duchu “rework”!
“Rework” to książka, która inspiruje. Autorzy podrzucają tu ciekawe pomysły, które czytelnik powinien rozwijać we własnej działalności. Przede wszystkim każą skończyć z magicznym słowem – startup – i rzucić się na głębokie wody biznesu. Trzeba podejmować odważne decyzje i nie bać się brać za nie odpowiedzialności. Koniec z byciem wiecznym dzieckiem – czas na stanie się mężczyzną.
Książka ta może być również traktowana jako intulicyjny przewodnik po życiu. Ile razy tłumaczysz się brakiem czasu? A może po prostu masz źle zorganizowany terminarz? Chcesz realizować wszystkie pomysły pobieżnie? A może weź 30 procent z nich i wykonaj je w 300 procentach?
Pytania, które rodzą się podczas lektury pokazują, jak wiele zależy od człowieka. Zamiast ciągle narzekać warto – wraz z autorami “Rework” – dokonać pozytywnej rewolucji w swoim życiu opierając się na realności. Przecież projektanci z wyższej półki w większości najpierw tworzą coś w rzeczywistości, by potem przelać całkowity projekt na szkice.
Rozwijaj, buduj, twórz, rządź i dziel – mądrze i w duchu “rework”!
ksiazka-online.pl 2014-03-15
Rework
Jason Fried i David Heinemeier Hansson w “Rework” pokazują, w jaki sposób osiągnąć biznesowy cel bez patrzenia na utarte schematy. Gotowi na jazdę bez trzymanki?
“Rework” to książka, która inspiruje. Autorzy podrzucają tu ciekawe pomysły, które czytelnik powinien rozwijać we własnej działalności. Przede wszystkim każą skończyć z magicznym słowem – startup – i rzucić się na głębokie wody biznesu. Trzeba podejmować odważne decyzje i nie bać się brać za nie odpowiedzialności. Koniec z byciem wiecznym dzieckiem – czas na stanie się mężczyzną.
Książka ta może być również traktowana jako intulicyjny przewodnik po życiu. Ile razy tłumaczysz się brakiem czasu? A może po prostu masz źle zorganizowany terminarz? Chcesz realizować wszystkie pomysły pobieżnie? A może weź 30 procent z nich i wykonaj je w 300 procentach?
Pytania, które rodzą się podczas lektury pokazują, jak wiele zależy od człowieka. Zamiast ciągle narzekać warto – wraz z autorami “Rework” – dokonać pozytywnej rewolucji w swoim życiu opierając się na realności. Przecież projektanci z wyższej półki w większości najpierw tworzą coś w rzeczywistości, by potem przelać całkowity projekt na szkice.
Rozwijaj, buduj, twórz, rządź i dziel – mądrze i w duchu “rework”!
“Rework” to książka, która inspiruje. Autorzy podrzucają tu ciekawe pomysły, które czytelnik powinien rozwijać we własnej działalności. Przede wszystkim każą skończyć z magicznym słowem – startup – i rzucić się na głębokie wody biznesu. Trzeba podejmować odważne decyzje i nie bać się brać za nie odpowiedzialności. Koniec z byciem wiecznym dzieckiem – czas na stanie się mężczyzną.
Książka ta może być również traktowana jako intulicyjny przewodnik po życiu. Ile razy tłumaczysz się brakiem czasu? A może po prostu masz źle zorganizowany terminarz? Chcesz realizować wszystkie pomysły pobieżnie? A może weź 30 procent z nich i wykonaj je w 300 procentach?
Pytania, które rodzą się podczas lektury pokazują, jak wiele zależy od człowieka. Zamiast ciągle narzekać warto – wraz z autorami “Rework” – dokonać pozytywnej rewolucji w swoim życiu opierając się na realności. Przecież projektanci z wyższej półki w większości najpierw tworzą coś w rzeczywistości, by potem przelać całkowity projekt na szkice.
Rozwijaj, buduj, twórz, rządź i dziel – mądrze i w duchu “rework”!
ksiazka-online.pl 2014-03-15
Twoja e-platforma. Jak się wybić w świecie pełnym zgiełku
Jestem akurat świeżo po lekturze Twoja e-platforma. Jak się wybić w świecie pełnym zgiełku, której autorem jest Michael Hyatt. Genialna lektura dla tych, którzy prowadzą własnego bloga, albo prowadzą działalność biznesową i dla których niezwykle ważny jest ich wizerunek w internecie. Autor na ponad trzystu stronach dzieli się wnioskami zebranymi podczas kilkunastu lat swoich doświadczeń w tworzeniu platform internetowych, a także efektywnemu łączeniu ich z mediami społecznościowymi.
Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością i męką zarazem :) Przyjemnością, ponieważ Michael Hyatt pisze w sposób konkretny, stosuje wiele list i przykładów. W bardzo przemyślany sposób organizuje treść książki. Zawartość merytoryczna była dla mnie niezwykle wartościowa. A męką dlatego, że znalazłam w niej wiele tematów, których jak dotąd nigdy nie przemyślałam, bo nawet nie miałam pojęcia, że są istotne. To nie była lekka lektura. Zrobiłam kilka stron notatek podczas czytania i zaznaczyłam dziesiątki miejsc w książce, do których chcę wrócić i które chcę przepracować. Naprawdę czułam się bardzo zmęczona czytając, bo w zasadzie na każdej stronie znajdowałam jakąś informację wartą zatrzymania się na dłużej lub dokonania natychmiastowych zmian na mojej własnej platformie.
Nie ukrywam, że lektura zbiegła się w czasie z powstaniem mojej strony internetowej, na której tworzę bloga i którą łączę z mediami społecznościowymi (www.katarzynazbikowska.pl). Dlatego większość informacji od eksperta tej dziedziny była dla mnie na wagę złota. Sporo czytam, naprawdę. Czasami dochodzę do kilkunastu książek w miesiącu. Niektórzy autorzy piszą tak, że sami nie wiedzą, co chcą przekazać czytelnikowi. Każą mi się domyślać o co im chodziło. Nie lubię tego. Michael Hyatt pisze inaczej - dokonał bardzo ostrej selekcji materiału, który znalazł się finalnie w książce, pogrupował go, skrócił do minimum treści i zamknął w jednej publikacji. Ja to kupuję. I Tobie także polecam, jeśli szukasz praktycznych informacji o budowaniu swojej e-platformy.
Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością i męką zarazem :) Przyjemnością, ponieważ Michael Hyatt pisze w sposób konkretny, stosuje wiele list i przykładów. W bardzo przemyślany sposób organizuje treść książki. Zawartość merytoryczna była dla mnie niezwykle wartościowa. A męką dlatego, że znalazłam w niej wiele tematów, których jak dotąd nigdy nie przemyślałam, bo nawet nie miałam pojęcia, że są istotne. To nie była lekka lektura. Zrobiłam kilka stron notatek podczas czytania i zaznaczyłam dziesiątki miejsc w książce, do których chcę wrócić i które chcę przepracować. Naprawdę czułam się bardzo zmęczona czytając, bo w zasadzie na każdej stronie znajdowałam jakąś informację wartą zatrzymania się na dłużej lub dokonania natychmiastowych zmian na mojej własnej platformie.
Nie ukrywam, że lektura zbiegła się w czasie z powstaniem mojej strony internetowej, na której tworzę bloga i którą łączę z mediami społecznościowymi (www.katarzynazbikowska.pl). Dlatego większość informacji od eksperta tej dziedziny była dla mnie na wagę złota. Sporo czytam, naprawdę. Czasami dochodzę do kilkunastu książek w miesiącu. Niektórzy autorzy piszą tak, że sami nie wiedzą, co chcą przekazać czytelnikowi. Każą mi się domyślać o co im chodziło. Nie lubię tego. Michael Hyatt pisze inaczej - dokonał bardzo ostrej selekcji materiału, który znalazł się finalnie w książce, pogrupował go, skrócił do minimum treści i zamknął w jednej publikacji. Ja to kupuję. I Tobie także polecam, jeśli szukasz praktycznych informacji o budowaniu swojej e-platformy.
katarzynazbikowska.pl katarzyna
World of Warcraft. Strategia sukcesu
World of Warcraft – ciężko nie spotkać się z tym tytułem w Internecie. Chociaż premiera tej gry miała miejsce 10 lat temu nadal uważana jest za najlepszą grę z gatunku MMO. W szczytowym momencie 12 milionów graczy posiadało wykupione subskrypcje. Nawet teraz codziennie na oficjalnych serwerach w WoWa gra kilka milionów osób na całym świecie. Jak więc wyróżnić się od milionów innych graczy? Jak być najlepszym?
Wszyscy, którzy chcą polepszyć swoją pozycję w świecie Warcrafta powinni sięgnąć po niezbędnik każdego gracza, czyli „World of Warcraft. Strategia sukcesu” autorstwa Erica Dekkera. Dzięki wydawnictwu Helion książkę możemy kupić w polskim tłumaczeniu od połowy marca. Wbrew opinii wielu osób nie jest to recepta jak wbić 90 poziom w dwa dni ani tym bardziej sztywny poradnik jak postępować krok po kroku by zostać niepokonanym. Autor zagłębia się w podstawy działania ekonomii WoWa, która opiera się na wirtualnym złocie. Książka głównie skierowana jest do graczy, którzy musza oszczędzać każdego miedziaka, aby chociaż trochę zaspokoić swoje potrzeby. Oczywiście, po przeczytaniu książki na twoim koncie nie pojawią się magiczne miliony złotych monet. Autor wyjaśnia jak od podstaw zbudować swoje imperium, obala mity, które powtarzane są między graczami i przedstawia techniki najbardziej skutecznego i efektywnego pomnażania złotej fortuny.
Cała książka składa się z 8 rozdziałów. W pierwszym z nich autor tłumaczy jak położyć fundamenty pod przyszłą potęgę. Tak jak w każdej dziedzinie życia nic nie da się osiągnąć zaczynając od końca czy nie znając podstaw, tak samo jest w Azeroth. Informacje zawarte w pierwszej części książki będą miały wpływ na twoją późniejszą grę. Z pozoru banalne kwestie nawet takie jak nick postaci przełożą się na stan twojego skarbca. Znajdziesz również wskazówki jak uprościć organizację pracy, jakie profesje wybrać i jak wyznaczyć sobie cele nie łamiąc przy tym wszystkim Terms od Service. Po zapoznaniu się z fundamentalnymi zasadami możesz przejść do kolejnego rozdział. Z niego dowiesz się jak zdobyć pierwsze złote monety na kapitał początkowy, jako oszczędzać oraz jak czerpać materialne korzyści z każdej aktywności w grze. Trzeci rozdział już szczegółowo skupia się na formach zarabiania i inwestowania oszczędności. Opisuje podstawowe formy zarabiania, czyli zbieranie surowców. Dostaniesz dokładne mapy tak, aby zoptymalizować poświęcony czas i zmaksymalizować profity. Pojawiają się też pierwsze wskazówki jak powinieneś wyceniać przedmioty. Trzeci rozdział uświadamia czytelnika, że czas to pieniądz i nie można zostać milionerem w ciągu jednej nocy. Jeśli właśnie taki cel sobie wyznaczyłeś powinieneś wrócić w tym momencie do pierwszego rozdziału i wyznaczyć cele na nowo. Czwarty rozdział przygląda się bliżej profesjom dostępnym dla graczy w rozszerzeniu Mists of Pandaria. Jeśli jeszcze nie wiesz czy bardziej opłaca się skupić na alchemii, kowalstwie czy zaklinaniu przeczytaj tej rozdział dokładnie. W następnym rozdziale poznasz metody badania rynku dzięki The Undermine Journal oraz sposób konfigurowania dodatku TradeSkillMaster. Poznanie tych narzędzi pozwali Ci najbardziej optymalnie wykorzystać rozwinięte profesje i zautomatyzować handel w domu aukcyjnym. Szósty rozdział jest już bardziej poważny, ponieważ ujawnia zasady rządzące rynkiem World of Warcraft. Niektórzy gracze rozumieją ekonomie WoWa jak przydrożny bazar, prawda jest taka, że jest to tylko nieco uproszczona wersja prawdziwego rynku. Hossa, bessa, inflacja, podaż czy popyt to słowa wciąż pojawiające się w tym rozdziale. Posiadając już tę wiedzę możesz spokojnie przejść do przedostatniego rozdziału. Teraz już na poważnie dowiesz się jak przeistoczyć swój mały lokalny sklepik w wielką korporację działającą między frakcjami i serwerami. Poznasz techniki zarządzania nie tylko zasobami, ale i czasem, co pomoże nam uzyskać zyski niemożliwe dla większości graczy. Dziewiąty rozdział to ostatnie wskazówki dla rekinów finansjery w World of Warcraft. Ostatni rozdział ujawni tricki jak podbić rynek. Ta część książki zdecydowanie przeznaczona jest dla już bogatych graczy:D Warto do niej wrócić po prowadzeniu w życie wiedzy, którą zdobyłeś w poprzednich rozdziałach.
Musisz jednak pamiętać, że World of Warcraft to stale ewoluująca gra, dlatego przedstawione w książce metody zarabiania mogą wciąż się zmieniać i nie są jedynymi istniejącymi rozwiązaniami. Znając te fundamentalne podstawy jesteś o kilka kroków przed innymi graczami bez względu na sytuacje na rynku czy kolejne rozszerzenia. Poznane najskuteczniejszych narzędzi i niezbędnych informacji pozwolą Ci zostać [multi]milionerem. Po raz kolejny jednak przypomnę tylko, że czas to pieniądz i przeczytanie WoW: Strategia Sukcesu bez włożenia czasu i wysiłku w niczym Ci nie pomoże. Jeśli nie chcesz już patrzeć z zazdrością na innych graczy ta książka jest dla Ciebie. Niezależnie od tego czy grasz w WoWa od lat czy dopiero niedawno zacząłeś swoją przygodę. Starzy wyjadacze znajdą porady i informacje, o których nie mieli pojęcia a nowi gracze poznają podstawy i fundamenty, co ułatwi im odnalezienie się w grze. A może to właśnie książka zachęci Cię do grania? Kto wie.
Wszyscy, którzy chcą polepszyć swoją pozycję w świecie Warcrafta powinni sięgnąć po niezbędnik każdego gracza, czyli „World of Warcraft. Strategia sukcesu” autorstwa Erica Dekkera. Dzięki wydawnictwu Helion książkę możemy kupić w polskim tłumaczeniu od połowy marca. Wbrew opinii wielu osób nie jest to recepta jak wbić 90 poziom w dwa dni ani tym bardziej sztywny poradnik jak postępować krok po kroku by zostać niepokonanym. Autor zagłębia się w podstawy działania ekonomii WoWa, która opiera się na wirtualnym złocie. Książka głównie skierowana jest do graczy, którzy musza oszczędzać każdego miedziaka, aby chociaż trochę zaspokoić swoje potrzeby. Oczywiście, po przeczytaniu książki na twoim koncie nie pojawią się magiczne miliony złotych monet. Autor wyjaśnia jak od podstaw zbudować swoje imperium, obala mity, które powtarzane są między graczami i przedstawia techniki najbardziej skutecznego i efektywnego pomnażania złotej fortuny.
Cała książka składa się z 8 rozdziałów. W pierwszym z nich autor tłumaczy jak położyć fundamenty pod przyszłą potęgę. Tak jak w każdej dziedzinie życia nic nie da się osiągnąć zaczynając od końca czy nie znając podstaw, tak samo jest w Azeroth. Informacje zawarte w pierwszej części książki będą miały wpływ na twoją późniejszą grę. Z pozoru banalne kwestie nawet takie jak nick postaci przełożą się na stan twojego skarbca. Znajdziesz również wskazówki jak uprościć organizację pracy, jakie profesje wybrać i jak wyznaczyć sobie cele nie łamiąc przy tym wszystkim Terms od Service. Po zapoznaniu się z fundamentalnymi zasadami możesz przejść do kolejnego rozdział. Z niego dowiesz się jak zdobyć pierwsze złote monety na kapitał początkowy, jako oszczędzać oraz jak czerpać materialne korzyści z każdej aktywności w grze. Trzeci rozdział już szczegółowo skupia się na formach zarabiania i inwestowania oszczędności. Opisuje podstawowe formy zarabiania, czyli zbieranie surowców. Dostaniesz dokładne mapy tak, aby zoptymalizować poświęcony czas i zmaksymalizować profity. Pojawiają się też pierwsze wskazówki jak powinieneś wyceniać przedmioty. Trzeci rozdział uświadamia czytelnika, że czas to pieniądz i nie można zostać milionerem w ciągu jednej nocy. Jeśli właśnie taki cel sobie wyznaczyłeś powinieneś wrócić w tym momencie do pierwszego rozdziału i wyznaczyć cele na nowo. Czwarty rozdział przygląda się bliżej profesjom dostępnym dla graczy w rozszerzeniu Mists of Pandaria. Jeśli jeszcze nie wiesz czy bardziej opłaca się skupić na alchemii, kowalstwie czy zaklinaniu przeczytaj tej rozdział dokładnie. W następnym rozdziale poznasz metody badania rynku dzięki The Undermine Journal oraz sposób konfigurowania dodatku TradeSkillMaster. Poznanie tych narzędzi pozwali Ci najbardziej optymalnie wykorzystać rozwinięte profesje i zautomatyzować handel w domu aukcyjnym. Szósty rozdział jest już bardziej poważny, ponieważ ujawnia zasady rządzące rynkiem World of Warcraft. Niektórzy gracze rozumieją ekonomie WoWa jak przydrożny bazar, prawda jest taka, że jest to tylko nieco uproszczona wersja prawdziwego rynku. Hossa, bessa, inflacja, podaż czy popyt to słowa wciąż pojawiające się w tym rozdziale. Posiadając już tę wiedzę możesz spokojnie przejść do przedostatniego rozdziału. Teraz już na poważnie dowiesz się jak przeistoczyć swój mały lokalny sklepik w wielką korporację działającą między frakcjami i serwerami. Poznasz techniki zarządzania nie tylko zasobami, ale i czasem, co pomoże nam uzyskać zyski niemożliwe dla większości graczy. Dziewiąty rozdział to ostatnie wskazówki dla rekinów finansjery w World of Warcraft. Ostatni rozdział ujawni tricki jak podbić rynek. Ta część książki zdecydowanie przeznaczona jest dla już bogatych graczy:D Warto do niej wrócić po prowadzeniu w życie wiedzy, którą zdobyłeś w poprzednich rozdziałach.
Musisz jednak pamiętać, że World of Warcraft to stale ewoluująca gra, dlatego przedstawione w książce metody zarabiania mogą wciąż się zmieniać i nie są jedynymi istniejącymi rozwiązaniami. Znając te fundamentalne podstawy jesteś o kilka kroków przed innymi graczami bez względu na sytuacje na rynku czy kolejne rozszerzenia. Poznane najskuteczniejszych narzędzi i niezbędnych informacji pozwolą Ci zostać [multi]milionerem. Po raz kolejny jednak przypomnę tylko, że czas to pieniądz i przeczytanie WoW: Strategia Sukcesu bez włożenia czasu i wysiłku w niczym Ci nie pomoże. Jeśli nie chcesz już patrzeć z zazdrością na innych graczy ta książka jest dla Ciebie. Niezależnie od tego czy grasz w WoWa od lat czy dopiero niedawno zacząłeś swoją przygodę. Starzy wyjadacze znajdą porady i informacje, o których nie mieli pojęcia a nowi gracze poznają podstawy i fundamenty, co ułatwi im odnalezienie się w grze. A może to właśnie książka zachęci Cię do grania? Kto wie.
Gamesboard.pl 2014-04-07