ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem

Uwielbiam książki, których bohaterami są zwierzęta. Nasi przyjaciele mniejsi - jak ich nazywamy, choć nie zawsze odnosi się to do realiów - często są dla nas wsparciem i oparciem, konfesjonałem i spowiednikiem, są przyjaciółmi, którym powierzamy wszystko. Ale coś w zamian. Musimy być świadomi, że w momencie, gdy przygarniamy jakiegoś czworonoga jesteśmy za niego odpowiedzialni. Od pierwszego dnia u nas do jego śmierci. "Kiedy człowiek zaprasza psa do swojego życia, musi być gotowy na cierpienie po jego odejściu. Dzień pożegnania jest najsmutniejszym dniem, mimo to warto mieć psa. Uczyć się od niego bezwarunkowej miłości." * Ten cytat z książki odniosłam bym także do innych zwierząt. Koty - choć robią to w innym stylu i może nie zawsze bezinteresownie, ale co z tego? Konie - tak potężne, a jednak tak delikatne dla człowieka. Każdy z nas od dziecka marzy o tym żeby mieć jakiegokolwiek zwierzaka. Tak często zaczynamy od chomików czy świnek morskich. I gdy nadchodzi ten dzień, gdy możemy wraz z rodziną albo samemu wchodząc w dorosłość zadecydować o nowym i ważnym członku rodziny dociera do nas jeden fakt. Dopiero teraz czujesz się kompletna/-y. Zaczynasz rozumieć, że pewna część serca i duszy czekała na tego konkretnego mieszkańca. Dla jednego psa, dla drugiego kota, a dla jeszcze innego węża. Każdy trafi na ten dzień i takiego przyjaciela. Poczuje to sercem, duchem i ciałem. "Gizelle zjawiła się w moim życiu pewnego letniego dnia w Tennesee. Sześć lat temu, gdy moi rodzice byli jeszcze razem, zanim zamieszkałam w Nowym Jorku i zaczęłam biegać. I szybko stała się kimś więcej niż moja najlepszą przyjaciółką" ** Miłość od pierwszego wejrzenia, przytulenia i psiego pocałunku. Tak zaczęła się przygoda życia zarówno dla suczki mastifa angielskiego oraz dziewiętnastoletniej w tedy Lauren Watt. To, że obie na siebie trafiły było po części szczęściem, a po części odkupieniem win przez matkę dziewczyny. Ta od zawsze miała ogromne pokłady uczuć wobec każdego zwierzęcia, a jej córka zdecydowanie to po niej odziedziczyła. Jako, że były już dwa psy w domu - chihuahua Yoda oraz buldoga angielskiego Bertha to sama Lauren nie była przekonana do kupna następnego psa. Poza tym wiedziała, że choć jej tato również kochał zwierzęta to miał chyba najwięcej rozsądku. Ale matka dziewczyny się tym nie przejmowała. Jako osoba mająca problemy z alkoholem miewała okresy, gdy chciała zrekompensować jej zachowanie, a raczej jego brak. Czemu nie miał by to być szczeniak dla córki, która kocha zwierzęta? Chyba ani sama Lauren ani nikt z rodziny nie przewidywał tego jaka więź narodzi się miedzy dziewczyną, a wybraną przez nią Gizelle. Ta historia to nie tylko opowieść o rodzącej się przyjaźni między człowiekiem, a psem. To nie tylko walka o jak najdłuższy czas jaki można spędzić u boku czworonoga wiedząc, że nie będzie on żył tyle co my. To nie tylko ukazanie co może nam dać towarzystwo zwierzęcia. To także obraz jak niepozorna dziewczyna nabiera wiary w siebie i swoje możliwości. Wspierana nie tylko przez rodzinę, ale i ... psa! Ale to też walka. Walka o matkę uzależnioną od alkoholu oraz leków, walka o relację z nią, o to by odsunąć na bok nienawiść, a próbować wskrzesić w sobie miłość do niej. Próba zrozumienia jej położenia, a w tym ponownie pomaga... pies. I choć zakończenie jest takie jakiego nie znoszę, nie cierpię i nienawidzę to wiedziałam, że tak będzie. A mając psa świadoma jestem, że kiedyś zmagać będę się z tym samym. A mając już kota wiem, że na ten dzień przygotować się nie da. To się stanie, ale pustka pozostaje i nic oraz nikt jej nie wypełni... * - Cytat z "Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem" Lauren Fern Watt, str. 183 ** - Cytat z "Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem" Lauren Fern Watt, str. 11
swiatmiedzystronami.blogspot.com Karolina Marek; 2017-06-14

Psychologia relacji, czyli jak budować świadome związki z partnerem, dziećmi i rodzicami

Jest to druga książka Mateusza, jaką mam okazje czytać. Jeśli chodzi o samego autora, kojarzy mi się z człowiekiem,który ma ogromną wiedzę odnośnie szybkiego uczenia się języków obcych, jak i samorealizacji. Mateusz Grzesiak ma doskonałe pojęcie również w kwestii szeroko pojętych relacji z ludźmi. Przejdę jednak do przedstawienia Wam zarysu poradnika. Każdy z nas przychodząc na świat, tworzy własną osobowość ,dzięki rodzicom.W późniejszych etapach naszego życia wchodzimy w role partnera, ojca,matki czy też kochanki. Każda z ról ma plusy i minusu.Tworząc więź na samym początku relacji, wszystko rozwija się pozytywnie i kolorowo z czasem pojawiają się schody,z którymi trzeba sobie poradzić. Tworzenie relacji z innym człowiekiem nie należy jednak do prostych zadań.W komunikowaniu się przychodzi nam właśnie Mateusz Grzesiak,który przygotował proste narzędzia do tego, by stworzyć relacje,które w żaden sposób nie będą niszczyć naszej psychiki i nas samych. Narzędzia znajdujące się w tej książce to proste ćwiczenia i informację,które pomogą w komunikowaniu się na każdej płaszczyźnie interpersonalnej. Zabierając się do przeczytania tej książki ,byłam dość sceptycznie nastawiana ze względu na to ,że miała okazję czytać 100Hapyydays.Nie było w tej pozycji nic ,co byłoby dla mnie odkrywcze.Jednak z ta książka mile mnie zaskoczyła. Zatraciłam się w niej od pierwszych stron. Wielkim plusem jak dla mnie autor w bardzo rzetelny sposób z punktu widzenia psychologicznego opisał jak stworzyć świadome relacje partnerskie. Zostały opisane praktycznie wszystkie istotne role, jakie tworzymy na każdym etapie życia.Autor dość dobrze poprzez książkę wchodzi w psychikę czytelnika i rozwiewa każdą wątpliwość.Tą książkę każdy z nas powinien przeczytać ,a przy okazji podrzucić swojej drugiej połówce co sama uczyniłam. Polecam serdecznie.
angelikarecenzjeksiazek.blogspot.com Angelika S; 2017-06-12

Sekrety szpiegów. Techniki, które pomogą Ci zachować czujność i przetrwać w sytuacji zagrożenia

Po atakach terrorystycznych i klęskach żywiołowych wielu z nas zrozumiało, że w sytuacji kryzysu musi liczyć przede wszystkim na siebie. Ale bez paniki. Nie jest tak, że nic nie możemy zrobić! "Sekrety szpiegów. Techniki, które pomogą ci zachować czujność i przetrwać w sytuacji zagrożenia", to mocna lektura na nasze czasy.Czasy zagrożenia. Jason Hanson jest byłym agentem CIA. Podczas swoich misji wiele razy musiał wydostawać się z opresji. Jego umiejętności i techniki przetrwania mogą okazać się zbawienne w życiu codziennym. Hanson dzieli się swoim doświadczeniem, przy czym wcale nie próbuje nas przekonać, że musimy skakać ze spadochronem z płonącego samolotu albo w sekundę uwalniać się z kajdanek. Wystarczy, że będziemy uważnie rozglądać się dookoła, racjonalnie określać ryzyko i zagrożenie, unikać konfrontacji i co najważniejsze będziemy przygotowani na to, że przykra niespodzianka może na nas czekać za najbliższym rogiem. Zna się na tym, o czym pisze. W końcu jest specjalistą ds. bezpieczeństwa. Doradza w zakresie protokołów bezpieczeństwa firmom z listy "Fortune 500", prowadzi firmę zajmującą się ochroną osób na stanowiskach kierowniczych i działaniami detektywistycznymi. Po przeczytaniu książki będziemy wiedzieć, jak szybko uwolnić się z więzów taśmy klejącej lub liny. Umieli rozpoznać, czy ktoś nas okłamuje lub za pomocą socjotechniki próbuje wplątać w groźną sytuację. - Umiejętnościom, które poznasz, musi jednak towarzyszyć coś równie ważnego - coś, co nazywam inteligencją przetrwania - tłumaczy Hanson. - Inteligencja przetrwania to, krótko mówiąc, pewność, że jesteś w stanie odpowiednio zareagować w każdej sytuacji kryzysowej. Że w ekstremalnych warunkach działasz szybko i inteligentnie, wykorzystując narzędzia będące akurat do dyspozycji. Że jesteś przygotowany i umiesz zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie. Hanson opracował siedem prostych zasad, dzięki przestrzeganiu których można skutecznie chronić siebie i swoich bliskich. Po pierwsze: nie zgrywaj bohatera. Naucz się unikania potencjalnej konfrontacji. Po drugie: pamiętaj, że ruch ratuje życie. - Niezależnie od tego, czy jest to huragan, katastrofa samolotu, czy atak terrorystyczny - przeżywają ci, którzy pozostają w ruchu - tłumaczy. W warunkach zagrożenia powinien być absolutnym priorytetem. - Nic, czego się nauczysz, nie zapewni ci bezpieczeństwa, jeżeli nie będziesz świadomy tego, co dzieje się wokół ciebie. Gdy idąc ulicą, będziesz wpatrywać się w ekran smartfona - pisze i trafia w punkt. Wystarczy podnieść na moment wzrok z nad swojej komórki i rozejrzeć się dookoła. Świadomość sytuacyjna to coś, co pozwala zejść z linii ataku, zanim do niego dojdzie, lub przejść na drugą stronę ulicy, zanim ktoś nas napadnie. Jeśli mimo wszystko do tego dojdzie, nie bądźmy bezbronni. Okazuje się, że parę nieskomplikowanych drobiazgów może uratować nam życie. Gdyby ktoś się zastanawiał, co za szalone gadżety trzyma w zanadrzu agent CIA - zegarki z piłami tarczowymi, urządzenia podsłuchowe ukryte w długopisach albo jeszcze lepiej, wyrzutnie rakiet w papierosach - może poczuć się rozczarowany. Wsuwka - prosta, niedroga i lekka jak piórko - linka spadochronowa, długopis mogą nam pomóc w wielu kryzysowych sytuacjach. Jason Hanson tłumaczy jak ich używać, poleca też zainwestowanie w tak zwany długopis taktyczny. - Jest jednym z moich ulubionym narzędzi samoobrony i zawsze mam go przy sobie - mówi. - Długopis taktyczny na pierwszy rzut oka przypomina zupełnie zwyczajny długopis. Można nim pisać za pomoc wkładu z tuszem, jaki dostaniemy w każdym sklepie z artykułami biurowymi. Ale z powodzeniem będzie go można użyć do powstrzymania atakującego. - Długopisy taktyczne noszą ze sobą tysiące osób, które szkoliłem, poczynając od studentów i pracowników rządowych, po turystów podróżujących za granicę. Produkowane są z aluminium lotniczego i mają szpiczastą końcówkę. Którą można posłużyć się do zatrzymania atakującego albo do wybicia szyby w samochodzie podczas wypadku, gdy trzeba będzie się z niego wydostać, zanim znajdzie się pod wodą. Wiem także z własnego doświadczenia, jak bardzo boli uderzenie takim długopisem. W przypadku ataku ostre ukłucie w okolice oczu, nerek czy pachwin, może otworzyć nam drogę do ucieczki. Sytuacje kryzysowe to coś, co zwykle uważamy za kłopoty innych - dopóki nie przytrafiają się nam samym. Jak ustalić, czy pozornie normalna sytuacja nie staje się niebezpieczna? Zabezpieczyć się w samolocie, taksówce, hotelu. Wreszcie - jak zabezpieczyć własny dom, albo uruchomić awaryjnie auto - spinając przewody. O tym wszystkim pisze Jason Hanson. Warto sięgnąć po jego książkę i wiedzieć. Zamiast zastanawiać się co można było zrobić inaczej albo dlaczego doszło do bezsensownej tragedii. Najważniejsze, to zminimalizować ryzyko.
ksiazki.wp.pl (DEPRECATED) Rachela Berkowska; 2017-06-19

Strategia Milionera. Spersonalizowana droga do sukcesu finansowego

Autor podpowiada, w jaki sposób poprawić swoją sytuację finansową. - Ta książka jest poradnikiem, mapą, GPS-em. Jeśli szukasz drogi do niezależności finansowej, większych zarobków, pomyślności w prowadzeniu biznesu czy rozwijania swoich inwestycji - napisano.
Rzeczpospolita

Zrozumieć BPMN. Modelowanie procesów biznesowych. Wydanie 2 rozszerzone

BPMN to narzędzie, które pozwala na ciągłe analizowanie, monitorowanie i optymalizowanie procesów biznesowych, a więc optymalnie wykorzystać i i dopasować posiadany potencjał do charakteru organizacji. To książka dla tych, którzy chcą zrozumieć BPMN j oraz m.in. dla analityków biznesowych i systemowych I chcących poszerzyć swoją wiedzę.
Rzeczpospolita
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL