ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #1. Gra się zaczyna

"Akademia Piłkarska. Gra się zaczyna" - Recenzja książki, która rozpala sportowe marzenia Czy Twoje dziecko marzy o wielkich stadionach, rykach kibiców i złotych pucharach? Jeśli tak, to stąd dowiesz się o absolutnej pozycję must read! "Akademia Piłkarska. Gra się zaczyna" autorstwa T. Z. Laytona to opowieść, która wciąga jak finał Ligi Mistrzów. To książka o pasji, która rodzi się z niczego, i o tym, że największe talenty często ukrywają się tam, gdzie nikt ich nie szuka. Historia Leo. Od podwórka do wielkiej sławy Głównym bohaterem jest Leo - chłopiec, który kocha piłkę ponad wszystko. Jego historia przypomina życiorysy największych legend futbolu. Pamiętacie Cristiano Ronaldo, który dorastał w biednej dzielnicy na Maderze? Albo Roberta Lewandowskiego, któremu kiedyś mówiono, że jest "za chudy", by grać zawodowo? Oni osiągnęli wszystko ciężką pracą i niezłomnością. Leo, podobnie jak ci wielcy piłkarze, staje przed szansą życia - dostaje zaproszenie do prestiżowej Akademii Piłkarskiej. Musi jednak udowodnić, że chłopak znikąd ma w sobie "to coś", co pozwoli mu przetrwać w świecie pełnym rywalizacji. Spodziewałam się książki, która jest "o bieganiu za piłką", ponieważ z tym głównie kojarzy mi się piłka nożna. Nie ukrywam. Oczywiście znajdziecie w niej mnóstwo piłkarskiego żargonu, ale też sprytnie przemycone prawdy życiowe. Moja ulubiona to, że sukces to 1% talentu i 99% pracy. Edukacja przez sport W Akademii Piłkarskiej Leo uczy się nie tylko techniki, ale przede wszystkim pokory i pracy zespołowej. To naprawdę świetna pomoc dla rodziców i nauczycieli, by rozmawiać z dziećmi o tym, jak radzić sobie z porażkami i jak mądrze dążyć do zwycięstwa. Gwarantuję, że dzieci, które niechętnie sięgają po książki, tę pozycję pochłoną bardzo szybko, dzięki m.in. opisom meczów, z których wylewają się emocje na murawie. Książka idealnie nadaje się jako lektura uzupełniająca do rozmów o wybitnych sportowcach lub jako nagroda w konkursach sportowych! Podsumowanie Jeśli szukacie prezentu dla małego piłkarza lub chcecie zachęcić dziecko do czytania - T.Z. Layton wykonał rzut karny prosto w okienko! I wiecie co? Ja na pewno sięgnę po kolejny tom przygód Leo!

Dzieckiem bądź Malinowska Anna

Grenlandia. Ulotny duch Północy. Oblicza świata

Reportaż, który zabiera czytelnika do odległego zakątka świata wprost na Grenlandię. Autorka opowiada o wszystkim, co składa się na życie w tym miejscu: od roślinności i klimatu, przez codzienność mieszkańców, ich sklepy, szkoły i obowiązki, aż po wartości, którymi się kierują i ich kuchnię. Ostatnie rozdziały w przejrzysty sposób opisują także zmieniającą się rolę tego kraju na arenie geopolitycznej w ostatnim stuleciu aż do dziś. Dzięki temu, że tytuł ten na rynku ukazał się w ostatnich dniach 2025 roku znajdują się tu także tematy odnoszące się do obecnej debaty publicznej co było szczególnie interesujące. Każdy rozdział dotyczy innego tematu, więc dzięki przejrzystej strukturze nic się nie miesza. Jednocześnie mam wrażenie że “trafia w punkt” i dzięki temu nie jest przegadana, a bazuje na konkretach. Całość czytało mi się płynnie i z dużą ciekawością. Bardzo pomaga urozmaicenie lektury w zdjęcia, szczególnie przy opisie przedmiotów i zwierząt, których wcześniej nie znałam. Lektura mnie wciągnęła zarówno tematyką jak i sposobem w jaki ją przedstawiono. Podoba mi się, że jest rzetelna, z obszerną bibliografią, a wszystkie nowe, nieoczywiste słowa są wyjaśnione. Czułam, że z każdą stroną odkrywam coś nowego o miejscu, które wcześniej było dla mnie kompletną zagadką. Po skończeniu książki zostałam z poczuciem satysfakcji i sporą dawką wiedzy, ale podanej w lekki, przyjemny sposób. Wartościowy reportaż niosący zadowolenie z lektury.

girlinthebooks Skórowska Natalia

Bez rozwagi. Chestnut Springs #4

„Bez rozwagi” to czwarty tom serii „Chestnut Springs”, który skupia się na historii Theo i Winter. Rany! Nawet nie wiecie, jak bardzo czekałam na tą książkę. Po zapowiedziach i zagranicznych tik tokach czułam, że to będzie genialna historia i wcale się nie myliłam! Chyba mam swojego ulubieńca numer jeden od Elsie. Ta historia pochłonęła mnie od pierwszych stron i sprawiła, że nie mogłam się oderwać a tym bardziej - nie chciałam kończyć tej historii. Cały czas chciałam więcej i z każdą kolejną stroną, byłam coraz bardziej zafascynowana tą historią. Uwielbiam styl pisania Elsie Silver, który jest bardzo lekki i przyjemny, dzięki czemu przez jej książki się płynie. Dodatkowo klimat tej serii jest tak świetny, że to coś niesamowitego. Fabuła skupia się na relacji naszych bohaterów. Kiedy Winter spotkała Theo, nosiła jeszcze nazwisko Valentine, choć już wiedziała, że to małżeństwo jest zakończone. Odkrycie, że mężczyzna, którego kochała i za którego wyszła z miłości, okazał się zadufanym w sobie typem, zburzyło jej poukładany świat. Dzięki temu jednak Winter odzyskała coś bezcennego: kontrolę nad własnym życiem. I dlatego postanowiła odciąć się od przeszłości, wyjechać i rozpocząć pracę w małym, prowincjonalnym szpitalu w Chestnut Springs. Chciała prostego życia bez komplikacji. Theo Silva, seksowny ujeżdżacz byków, cieszył się zasłużoną sławą kobieciarza. Zauważył śliczną blondynkę na stacji benzynowej. Wydawało mu się, że puściła do niego oko. Szybko się przekonał, że dziewczyna ma ostry temperament i nie przebiera w słowach, gdy coś jej się nie spodoba. A po tym, co przeszła w małżeństwie, raczej żaden facet nie miał u niej większych szans. Ale Theo był uparty. Chciał zdobyć jej zaufanie i zawsze być obok niej. Jednak życie nie zawsze układa się tak, jak tego chcemy i oboje się o tym przekonali. Ubóstwiam to, jak zostali tu wykreowani bohaterowie! Winter to dość ostrożna i zimna w stosunkach międzyludzkich kobieta. Po tym co przeszła, trudno się dziwić, że jest jaka jest. Chce naprawić relacje ze swoją młodszą siostrą, jednak nie do końca wie, jak się za to zabrać. Doceniłam jednak jej starania i przyjemnie się obserwowało jak siostry, krok po kroku naprawiały swoją relację. Winter nie chce się do nikogo szczególnie zbliżać, zwłaszcza do facetów, jednak Theo nie jest mężczyzną, który łatwo się poddaje. Oj nie! Przysięgam, pokochałam go miłością nieskończoną. Jest on całkowitym przeciwieństwem Winter - miły, wygadany, pewny siebie, rodzinny i totalnie towarzyski. Potrafi skraść serce każdego i szczególnie się przy tym nie starając. To tworzy między nimi taki kontrast, dzięki czemu jeszcze lepiej widać, jak bardzo do siebie pasują i jak wzajemnie się uzupełniają. Bardzo podobało mi się to, jak oboje zostali przedstawieni jako rodzice. Winter oddała swoje serce córeczce i była w stanie zrobić dla niej wszystko. Theo tak samo - był takim cudownym ojcem, który pomagał w czym tylko mógł Winter i zrobiłby dla swoich dziewczyn wszystko! Totalnie mnie tym rozczulał! Winter i Theo całkowicie skradli moje serce i sprawili, że cudownie spędziłam czas czytając „Bez rozwagi”. Jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócę do tej historii, bo naprawdę jest tego warta. Gorąco polecam!❤️

zagubione.w.slowach Szczur Weronika

Estrogen: kobieca siła. Dlaczego hormonalna terapia menopauzalna chroni zdrowie, wydłuża życie i dodaje sił

Jak widać po moim profilu, nie sięgam często po treści naukowe. Zdecydowanie bliżej mi do głupiutkich romansów i ewentualnie kryminałów niż do publikacji pełnych badań i przypisów. Czasami jednak warto wyjść ze swojej czytelniczej strefy komfortu - szczególnie wtedy, gdy temat dotyczy bezpośrednio nas, kobiet. A trudno o coś bardziej związanego z kobiecym zdrowiem niż hormony. Książka „Estrogen. Kobieca siła” to wznowienie anglojęzycznej publikacji autorstwa Avrum Bluming i Carol Tavris, która kilka lat temu wzbudziła sporo dyskusji w środowisku medycznym i wśród czytelniczek. Oryginał zebrał wysoką ocenę (4,3⭐ przy 2700 opiniach na Goodreads), a wiele kobiet pisało, że książka dosłownie „otworzyła im oczy”. To bardzo treściwa publikacja - pełna badań, statystyk, odniesień do konkretnych analiz i historii medycznych. Momentami bywa trudna i wymagająca skupienia. To nie jest książka, którą czyta się jednym tchem wieczorem przed snem. Kilka razy musiałam ją odłożyć, żeby przypomnieć sobie, że do tej książki potrzebuję więcej skupienia i nie mogę odlatywać myślami (co oczywiście mi się zdarzyło). Nie wszystko zapamiętam, ale mam poczucie, że wiele informacji zostanie ze mną na długo. Mimo naukowego charakteru wyraźnie czuć, że autorom zależało na przystępnym języku. Tłumaczą kontekst historyczny badań nad hormonalną terapią zastępczą, pokazują, skąd wzięły się kontrowersje wokół estrogenu i w jaki sposób pewne wnioski zostały, ich zdaniem, błędnie zinterpretowane. Dużym plusem są też przywoływane historie pacjentek, które pomagają lepiej zrozumieć omawiane zagadnienia. Książka często polecana jest kobietom w wieku 40-50 lat, czyli tym, które wchodzą w okres menopauzalny lub są tuż przed nim. Ja jeszcze nie jestem na tym etapie życia, ale właśnie dlatego uważam, że to wartościowa lektura - świadomość dotycząca zdrowia nie powinna zaczynać się dopiero w momencie, gdy pojawia się problem. Dodatkowo znajdziemy tu rozdział poświęcony antykoncepcji hormonalnej, a to temat, który dotyczy również znacznie młodszych kobiet. 

_bookworm_beauty Gurowiec Dominika

Trening uczuć. Ranczo Srebrzyste Sosny #2

"Trening uczuć" Ranczo Srebrzyste Sosny tom 2 - Paisley Hope 4,5/5 ⭐ "Po pierwsze: jestem szaleńczo zakochany w Ivy. I nie tylko ją kocham, ale potrzebuję jej, jak księżyc potrzebuje słońca, by każdej nocy lśnić nad horyzontem. Po drugie: nie istnieję już bez niej… choć ona jeszcze o tym nie wie." On jest gburowatym ranczerem i jej szefem.. A ona kłopotem, który rozrzuca swoje frotki po całym ranczu.. ..które on oczywiście zbiera. Ivy i Wade 🤍 Po pierwszym tomie, który absolutnie mnie zachwycił, czekałam na historię Wade'a i Ivy jak na zbawienie.. Nie spodziewałam się jednak, że powrót do Srebrzystych Sosen będzie dla mnie tak naturalny i komfortowy, jakbym nigdy z tego rancza nie wyjechała.. A na ranczu Wade, czyli brat CeCe, zatrudnia Ivy Spencer - nową trenerkę koni, która ma wyjątkowo wkurzający charakterek.. przynajmniej na początku 😈 W ogóle dobrali się idealnie, bo ona jest chodzącym uśmiechem, słuchającym pikantnych romansów na cały regulator.. A on nigdy się nie uśmiecha, ma wiecznie skwaszoną minę i generalnie jest surowy jak cebula. Grumpy x sunshine, lubimy, co? Ja uwielbiam! I w ogóle uwielbiam zarówno Ivy, jak i Wade'a! Ich, jak i ich relację, która zaczyna się od tego, że dziewczyna go wkurza, przechodzi w oglądanie filmów akcji i jedzenie lodów po nocach, przyjaźń, a kończy na miłości tak zapierającej dech w piersiach, że aż chce się poznać jakiegoś przystojnego ranczera.. I właśnie te momenty, gdy Ivy pomieszkiwała u swojego szefa, gdy skręciła kostkę.. te, gdy spędzali razem noce na kanapie, gdy pożądanie buzowało między nimi tak, że bałam się, iż kartki zaczną mi się palić z tego żaru.. to były moje ulubione momenty 🤍 No i może te, gdy się ze sobą przekomarzali! To też było świetne! Poza tym ludzie.. ona wyjadała mu pop tartsy, a on jej za to nie udusił, z tego musiała wyjść miłość.. No.. może ją poddusił co najwyżej DD "- Potrzebujesz mężczyzny, którego ręce nie trzęsą się na sam dotyk twojego ciała. - Jego usta zatrzymują się tuż przed moimi, ożywiając każdy nerw ukryty pod moją skórą. - A jak tam twoje ręce, szefie? - Pewne jak cholera." A potem.. nastąpił mały spadek formy. Czyli spicy sceny.. Ja lubię. Ja je wręcz uwielbiam! Tylko.. miałam wrażenie, że w pewnym momencie zrobiło się ich tutaj już za dużo. Dosłownie co stronę bohaterowie rzucali się na siebie, a.. co za dużo, to nie zdrowo jednak. I owszem, chemia między nimi była wręcz namacalna, a od ich zbliżeń naprawdę robiło mi się momentami gorąco, ale w końcu zaczęłam te sceny praktycznie omijać. W ogóle się już na nich nie skupiałam, no bo ej.. Ile można czytać o tym, jak on nad nią ryczy, gdy dochodzi DD I to w sumie jedyny minus tej książki. Gdyby było tych zbliżeń ODROBINKĘ mniej, byłoby idealnie i dałabym tej historii 5/5. Pomijając to.. cholera, ja naprawdę uwielbiam to ranczo! Nie pamiętam już do końca jak było w pierwszym tomie, ale wydaje mi się, że w tej części mamy więcej rancza w ranczu. W sensie te konie się przewijają, gdy bohaterowie kupują "Skrzydlatą Anielicę", a Ivy ją trenuje i to jest też bardzo na plus. Podobały mi się te wątki z końmi, bardzo! Tak samo, jak podobało mi się, że Ivy zmagała się ze swoją przeszłością. Coś, a raczej ktoś, sprawił, że straciła pewność siebie, ale ona się nie poddała. Odzyskała swoją iskrę, która tak bardzo zaimponowała Wade'owi. I mnie.. Oczywiście nie zabrakło też moich ulubieńców z poprzedniej części, Nasha i CeCe! Dobrze wiedzieć, że wszystko u nich dobrze. Ja uwielbiam, gdy w seriach przewijają się bohaterowie z poprzednich tomów, to zawsze wywołuje uśmiech na mojej twarzy 🤍 No i w ogóle kolacje rodzinne w dużym domu to też są jedne z moich ulubionych wątków w tej serii! To jak wszyscy razem spotykają się przy stole, gdzie Cole i Nash dokuczają Wade'owi, mama Jo jest dla wszystkich chodzącym sercem na dłoni, CeCe pozwala Mabel zaplatać swoje włosy, a Papcio rzuca takim tekstem, po którym tarzam się ze śmiechu.. I w tym wszystkim Ivy, która dzięki tej szalonej rodzinie czuje się w pełni akceptowana, czego nie miała w poprzednim związku 🤍 Jestem totalnie zakochana w Srebrzystych Sosnach. Absolutnie zakochana w Nashu i Wadzie i bezapelacyjnie weszłam w swoją erę kowbojskich romansów. A kolejny tom potrzebuję na wczoraj! No i co.. fanki kowbojów, ranczerów i małomiasteczkowych klimatów - jedźcie na ranczo Srebrzyste Sosny, czekają tam na was mężczyźni Ashby 🥵 "Jesteśmy tu i teraz, bez trosk, bez ciężaru codzienności, tylko we dwoje, a jedyne, co przychodzi mi do głowy, to to, że… Wade'owi Ashby'emu naprawdę do twarzy ze szczęściem."

zapiski_mola Hućko Nikola
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL