W królestwie Monszatana. GMO, gluten i szczepionki (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    296
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    30,90 zł 20%
    24,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Dodaj do listy życzeń Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Czy naprawdę jest się czego bać?

    Marcin Rotkiewicz to dziennikarz naukowy, sceptyk i solidny tropiciel faktów. W królestwie monszatana to jego nowa książka, społecznie bardzo potrzebna. „Genetyczni mutanci”, „niezniszczalne superchwasty”, „rakotwórcze pestycydy”, „szczepionki wywołujące autyzm”, „uzależniający gluten”. Podobne nagłówki od lat straszą nas z pierwszych stron gazet. Gdzie leży prawda? Czy genetycznie zmodyfikowane rośliny, szczepionki i gluten faktycznie są takie straszne, jak je malują je ekoaktywiści, politycy i celebryci? I czy firmy zajmujące się produkcją GMO – z niesławnym Monsanto na czele – naprawdę zagrażają współczesnemu rolnictwu? Autor książki niczym w średniowiecznym bestiariuszu, zbiera sumę współczesnych strachów związanych z rozwojem nauki. Nie banalizując potencjalnych zagrożeń, klarownie i wciągająco wyjaśnia, kto posługuje się rzetelnymi argumentami, a kto zarabia na rozsiewaniu paniki. Stara się wywarzyć argumenty obu stron opierając się na dostępnej wiedzy i stanowisku naukowców.

    (…) Nic bardziej mylnego. Ulegamy wielkiemu złudzeniu, bo rolnictwo – z punktu widzenia dzikiej natury – stanowi jedną z najbardziej niszczycielskich aktywności człowieka. Jest bowiem bezwzględnym starciem z bakteriami, grzybami (i nie mam tu na myśli na przykład polnych pieczarek, ale znacznie mniejszych przedstawicieli tego biologicznego królestwa, czyli pleśnie), owadami, a przede wszystkim z roślinami. Rolnika interesuje właściwie tylko jedno: aby na jego polu rosła wyłącznie ta roślina, którą zasiał lub posadził. Reszta jest wrogiem przeznaczonym do zniszczenia: zatrucia, wyrwania czy spalenia. O ile lasy i dzikie łąki tętnią różnorakim życiem, o tyle pola uprawne to niemal pustynie z punktu widzenia różnorodności biologicznej. I dlatego rolnictwo jest tak dewastujące dla środowiska naturalnego. Jeśli doda się do tego pestycydy – chemiczne środki ochrony roślin, którymi farmerzy walczą z owadami, chwastami czy grzybami – oraz nawozy sztuczne spływające do rzek, a nimi do mórz, powstaje dość przerażający obraz (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl