ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Utopce (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Utopce

    Okładka książki Utopce

    Okładka książki Utopce

    Okładka książki Utopce

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    4.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    600
    Czas nagrania:
    15 godz. 17 min.
    Czyta:
    Laura Breszka
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    38,00 zł 24%
    28,95 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    30,40 zł 23%
    23,41 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    32,90 zł 23%
    25,33 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Wampir czai się za rogiem

    Utopce to kolejny tom fascynującej serii o pracy policjantów z Lipowa. Katarzyna Puzyńska nie zwalnia tempa, każda jej następna powieść jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Tym razem akcja książki dzieje się w odciętej od świata wsi Utopce, gdzie w roku 1984 dwie osoby padły ofiarą ataku krwiożerczego wampira. Ten dzień na długo pozostanie w pamięci mieszkańców wsi. Wśród przepastnej puszczy pełnej leśnych duchów łatwo jest uwierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. Czy gwałtowna śmierć obu ofiar naprawdę jest dziełem upiora? A może to któryś z mieszkańców wsi miał swoje powody, żeby zabić?  Trzydzieści lat później sprawą dziwnych zgonów zajmuje się kontrowersyjna komisarz Klementyna Kopp i Daniel Podgórski. Z polecenia szefa Komendy powiatowej w Brodnicy rozpoczynają nieformalne śledztwo. Jednak różne perturbacje w życiu bohaterów utrudniają dochodzenie. Mieszkańcy Lipowa wierzą, że na terenie ich osady grasuje wampir. Okazuje się, że są nieufni i skrywają dużo więcej niż na początku można by przypuszczać. Czy policjantom uda się odkryć tożsamość mordercy? A może tylko obudzą przyczajonego przez lata wampira i nic nie będzie już w stanie powstrzymać nadchodzącego zła? 

    (…) Młodszy aspirant Daniel Podgórski z trudem się powstrzymał, żeby nie trzasnąć głośno drzwiami. Zamiast tego zamknął je powoli. Towarzyszył temu lekki grymas, ale przecież nikt już go nie widział. Zawsze uważał się za spokojnego człowieka. Kiedyś rzadko się denerwował, ale teraz zdarzało się to niestety coraz częściej.
    Stał przez chwilę na ganku i przyglądał się w zamyśleniu pęknięciom w kamiennym podeście. Od pewnego czasu to miejsce było jego domem, a przynajmniej miało być. Dom to wielkie słowo, pomyślał. Dom to bezpieczne miejsce. Tak przynajmniej powinno być.
    Zszedł po kamiennych schodkach i spojrzał na tonący w jesiennym mroku dworek Weroniki Nowakowskiej. Wkrótce to będzie i jego dom. Daniel westchnął, ale niezbyt głośno, żeby przypadkiem nie dać nikomu powodów do ewentualnego komentarza. Nikomu?
    – Dobre sobie – zaśmiał się pod nosem (…) 

                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności