ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Turniej cieni OPR. BROSZ (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    816
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    38,00 zł 23%
    29,26 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Szansa na niepodległość w dalekiej Azji

    Lata trzydzieste XIX wieku. Polski na mapach nie wdać, a po klęsce powstania listopadowego nic nie wskazuje na to by coś miało się zmienić. Jedynie wojna, w którą zaangażowałaby się Rosja daje pewne szanse na upragnioną wolność. Szansa pojawia się, gdy Rosja i Anglia zaczynają rywalizować o wpływy w Azji, do których kluczem jest Afganistan. W Wielką Grę, nazywaną przez Rosjan Turniejem Cieni wplątane są losy Polaków: Jana Witkiewicza – młodzieńca ułaskawionego z wyroku śmierci i zesłanego na Syberię, Adama Gurowskiego – ucznia Hegla i przyjaciela Heinego, arcyzdrajcy sprawy polskiej, a także Rufina Piotrowskiego – prostego żołnierza i najsłynniejszego uciekiniera z syberyjskiej katorgi. W śniegach Syberii, na gorących piaskach afgańskich pustyń i wybrzeżach Morza Czarnego trwa Wielka Gra. Losy trzech postaci splatają się w przedziwny sposób. Elżbieta Cherezińska stworzyła znakomitą powieść historyczną. Wyraziści, genialnie nakreśleni bohaterowie i fabuła twardo osadzona w XIX -  wiecznych realiach społeczno – politycznych. Turniej cieni to prawdziwa lietracka uczta.

    (…) Wcze­snym ran­kiem nad laskiem gro­chow­skim wisiała zimna mgła. W obo­zie wojsk Kró­le­stwa Pol­skiego zaka­zano pale­nia ognisk, Rosja­nie stali bowiem za bli­sko. Głodni żoł­nie­rze spali oparci o szare pnie olch, konie pozba­wione furażu żało­śnie szu­kały suchej trawy pod śnie­giem. Ten, top­nie­jący poprzed­niego dnia, w nocy stę­żał od mrozu i pokrył się cienką war­stwą lodu.

    Raz śli­zga­jąc się po nim, to znów zapa­da­jąc pod jego sko­rupę, szedł Rufin Joza­fat Pio­trow­ski, młody dwu­dzie­sto­pa­ro­letni kapral z ogo­loną głową, w narzu­co­nym na mun­dur pie­choty zakon­nym habi­cie. Oddech rwał mu się ze zmę­cze­nia, ale szedł coraz szyb­ciej, wie­dząc, iż czas, jaki został do wal­nego star­cia, kur­czy się. Szedł już nie­mal tydzień, spod Stoczka, gdzie wal­czył w zwy­cię­skiej bitwie w pułku pie­choty pod gene­ra­łem Dwer­nic­kim i po raz pierw­szy w życiu doświad­czył smaku krwi. Był mło­ko­sem i rekru­tem, nie znał wojny. Przy­go­to­wy­wał się do świę­ceń zakon­nych u kar­me­li­tów bosych w Wiśniowcu, ale gdy wieść o spi­sku pod­cho­rą­żych i Nocy Listo­pa­do­wej prze­kro­czyła zamknięte mury klasz­toru, gdy feld­mar­sza­łek Dybicz ze stu­dwu­dzie­sto­ty­sięczną armią rosyj­ską ruszył ku gra­ni­com Kró­le­stwa Pol­skiego, gdy z powsta­nia zro­biła się rewolta, a z rewo­lu­cji wojna, kle­ryk, nie bacząc na klau­zulę zakonną, prze­pro­sił Boga za nie­do­trzy­mane śluby i ruszył w bój (…)                                                                                                             

    Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności