ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Trzy razy tak! (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    WAB
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    162
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    27,90 zł 15%
    23,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

     

     

    Nowy zbiór brawurowych opowieści Janusza Rudnickiego, jednego z najoryginalniejszych pisarzy polskich.

    Jeździłem i pisałem. Tłukłem się po Europie jak diabeł po piekle. Jeździłem tyle, że krok mi się zmienił, po chodniku chodzę tak jak w korytarzu pociągu, szeroko, na rozstawionych nogach. Stałem się urządzeniem przenośnym, podłączyć mnie można do każdego gniazda. Tak Rudnicki mówi o swojej nowej książce. I faktycznie, co kilka stron każe jej bohaterowi przenosić się z miasta do miasta, z kraju do kraju, w końcu z kontynentu na kontynent. Gnać od tematu do tematu i od awantury do awantury. A także przeskakiwać z teraźniejszości w przeszłość, do dzieciństwa, które im odleglejsze, tym częściej każe do siebie wracać.

    Co z tego wynika? Znakomita literatura. Szalony język i dziki humor idealnie równoważą tu gorycz dojrzałości i samotność. Obrazki z głębin PRL-u nakładają się na kolorowe prospekty Wspólnej Europy. Co i rusz na horyzoncie pojawia się śmierć.

    Arcypolski, europejski i ogólnoludzki, wstrząsający i rozbrajający, jedyny w swoim rodzaju: Rudnicki.

     

    Magdalena Cielecka: Chciałam go zamordować, jeśli nic nowego nie wyda. I wydał.

    Andrzej Chyra: Rudnicki? Jak złapię oddech, to coś wykaszlę.

    Krystyna Janda: To drink o nazwie "Zmora z Piekielnym Talentem".

    Kora: Kocham go!

    Hanna Krall: No cóż... Rozdarta jestem między szczerym podziwem a nieszczerą zazdrością.

    Kazimierz Kutz: To jest szaleństwo, co ten facet wyprawia!

    Maciej Stuhr: Janusz Rudnicki jest żyjącym pisarzem, co sprawia, że po każdą kolejną książkę sięgam chętnie i z nadzieją. Że będzie lepiej. Oczywiście jeszcze lepiej!

    Magda Umer: Nie wierzyłam, że jeszcze komuś ktoś za mojego życia podaruje taki talent!

    Robert Więckiewicz: Ten Rudnicki z "Wyborczej"? No to inna rozmowa jest!

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności