ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Świat Dysku. Mort (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Świat Dysku. Mort

    Okładka książki Świat Dysku. Mort

    Okładka książki Świat Dysku. Mort

    Okładka książki Świat Dysku. Mort

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    232
    Czas nagrania:
    8 godz. 31 min.
    Czyta:
    Maciej Kowalik
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    29,90 zł 24%
    22,78 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    23,90 zł 23%
    18,40 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    28,00 zł 12%
    24,70 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Rozrywka na najwyższym poziomie

    Nawet Śmierć czasem potrzebuje wakacji. Na Świecie Dysku, który jest jedyną płaską planetą we wszechświecie kościsty strażnik klepsydry życia uświadamia sobie, że tylko jedno może dać mu chwilę wytchnienia: terminator. Jego wybór pada na Morta, chłopca obdarzonego wyjątkowo krzywymi nogami, który interesuje się rzeczami, którymi zdecydowanie nie powinien się interesować. Mort jest bardzo zdolny, błyskawicznie opanowuje sztukę przechodzenia przez ściany, tylko, że brak mu obiektywizmu, co niewątpliwie by mu się przydało. Zwłaszcza, że życie, po które został wysłany, należy do pięknej, młodej księżniczki. Cóż, takie są uroki młodości. Niestety wszystko ma swoje konsekwencje. Z powodu zmiany biegu losu rzeczywistość chwieje się w posadach. A że Śmierć wyruszył w podróż, by poznać doczesność i rozkosze śmiertelnych, to właśnie Mort, z pomocą nie do końca kompletnego maga imieniem Cutwell oraz adoptowanej i pełnej zapału córki Śmierci, musi naprawić przyszły tor historii - zanim Dysk się przekręci...

    (…) Oto komnata rozświetlona płomykami świec... Tu stoją życiometry – półki życiometrów: szerokie klepsydry, po jednej dla każdego żyjącego człowieka, przesypujące miałki piasek z przyszłości w przeszłość. Skumulowany szelest spadających ziarenek wzbudza szum głośny jak huk fal morza.
    A oto gospodarz tej komnaty. Przechadza się wzdłuż ściany, wyraźnie zamyślony. Ma na imię Śmierć.
    Ale nie jakiś tam Śmierć. To Śmierć, którego sfera działania jest... a właściwie wcale nie jest sferą, ale światem Dysku – płaskim, spoczywającym na grzbietach czterech gigantycznych słoni, które stoją na skorupie ogromnego gwiezdnego żółwia, Wielkiego A’Tuina. Z krawędzi tego świata wiecznie spływa w przestrzeń nieskończony wodospad. Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego. Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć (…)

                                                                                                           Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności