Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Opiekunka do dzieci (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    542
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 24%
    30,40 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    31,90 zł 20%
    25,46 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Jeden incydent zmienił wszystko

    Opiekunka do dzieci to thriller z elementami wojennej rzeczywistości, z wielką polityką w tle. Adwokat Joachim Vernau wiedzie dobre życie. Jest na prostej drodze by po latach ciężkiej pracy awansować zawodowo i towarzysko. Ma poślubić Sigrun Zernikow, a tym samym nie tylko wejść do berlińskich wyższych sfer, lecz także zostać partnerem w renomowanej kancelarii adwokackiej ojca Sigrun, Utza. Wszystko komplikuje się, gdy podczas uroczystej kolacji zaręczynowej zjawia się Ukrainka, która pyta Joachima o przysługę. Kobieta prosi go o zdobycie podpisu Utza na spisanym cyrylicą dokumencie, na fasadzie uczciwości nobliwej rodziny pojawia się pierwsza rysa. Utz ma bowiem swoim podpisem poświadczyć, że jego rodzina podczas drugiej wojny światowej zatrudniała jako opiekunkę do dziecka robotnicę przymusową, dzięki czemu ta mogłaby teraz otrzymać odszkodowanie. Utz wszystkiemu zaprzecza, drze na strzępy dokument i nie chce mieć nic wspólnego z tą sprawą. Zdarzenie to szybko zostałoby zapomniane, gdyby nie to, że ciało Ukrainki niedługo później zostaje wydobyte z Landwehrkanal. Chociaż Vernau przeczuwa, że w ten sposób naraża swoją świetlaną przyszłość w rodzinie, zaczyna zadawać niezręczne pytania. Historia ukraińskiej robotnicy przymusowej wydaje się bowiem być prawdziwa, a Joachim znajduje jednoznaczne ślady nadzwyczaj lukratywnego handlu dziełami sztuki, które zostały zagrabione nazistów…

    (…) – Paula?

    Drzwiczki prowadzące do pawlacza nad piecem uchylają się. W świetle świecy majaczy zlękniona twarz dziecka.

    – Paula!

    Chłopiec żwawo wdrapuje się do ciasnego schowka, który nawet dla niego jest zbyt niski, żeby mógł w nim stanąć.

    – Powinieneś spać.

    Uśmiecha się, widząc jego twarz pod zmierzwionymi włosami. Chłopiec odstawia świecę, na czworakach wchodzi do pawlacza i zajmuje miejsce koło niej.

    – Co tu robisz?

    – Robię na drutach.

    Zaintrygowany, wskazuje na liczne paczki gazy opatrunkowej. Jedna jest otwarta, akurat przerabiała białą nić na rękaw, kiedy zawyły syreny.

    – To zabronione. Muszę to zgłosić.

    Śmieje się i gładzi go ręką po włosach. Przed dwoma laty, kiedy trafiła do tego domu, słysząc te słowa, zamarłaby z przerażenia. Był to czas, kiedy w ogóle jej nie szanował, a jedyne słowa, jakie do niej kierował, były rozkazami. Brakuje mu ojca. Matka nie ma czasu, by się o niego troszczyć. Często przebywa poza domem. Czasami przyprowadza mężczyzn, wtedy ona próbuje odwrócić uwagę chłopca (…)

                                                                                                                                 Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności