ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Mroczna materia (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    344
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    29,90 zł 24%
    22,78 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    36,00 zł 17%
    29,88 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    A gdyby móc poznać konsekwencje innych wyborów?

    Jason Dessen prowadzi spokojne ustabilizowane życie. Ma rodzinę, którą bardzo kocha i pracę, za którą nie przepada. Pewnego dnia wszystko  zmienia się nie do poznania. "Jesteś w życiu szczęśliwy?" To ostatnie słowa, które słyszy zanim zamaskowany porywacz pozbawia go przytomności. Gdy się budzi, jest przywiązany do noszy a dookoła znajdują ludzie w kombinezonach zabezpieczających przed działaniem substancji niebezpiecznych. Uśmiecha się do niego mężczyzna, którego Jason nigdy w życiu nie widział, który zaczyna przemowę od słów: "Witaj z powrotem, Jasonie. Gratulacje". Przebudzenie wydaje się najgorszym koszmarem. Żona nie jest jego żoną, w ogóle go nie poznaje, a syn nigdy się nie narodził. On sam nie jest zwyczajnym profesorem fizyki na uniwersytecie, lecz geniuszem, który osiągnął coś wielkiego. Coś niemożliwego. Czy ten świat jest snem, czy snem był świat poprzedni? Nawet jednak jeśli dom, który pamięta, jest prawdziwy, jak Jason ma wrócić do rodziny, którą kocha? Odpowiedź na to pytanie pojawia się w trakcie podróży dziwniejszej i bardziej przerażającej, niż jeszcze niedawno byłby sobie w stanie wyobrazić - podróży, będącej walką z przerażającym wrogiem, który wydaje się być nie do pokonania. Ta wyprawa zmusi Jasona Dessena do zajrzenia w najgłębsze zakamarki własnej duszy.

    (…) Uwielbiam czwartkowe wieczory.
    W ich atmosferze jest coś ponadczasowego.
    Są naszą tradycją, tylko nasza trójka, rodzinny wieczór.
    Mój syn, Charlie, siedzi przy stole i rysuje w szkicowniku. Wkrótce skończy piętnaście lat, w lecie urósł pięć centymetrów i już dogonił mnie wzrostem.
    Przerywam krojenie cebuli i odwracam się do niego.
    — Mogę zobaczyć?
    Charlie podnosi szkicownik i pokazuje mi pasmo górskie, które wygląda jak z innej planety.
    — Świetne — mówię. — To tak dla siebie?
    — Zadanie domowe. Na jutro.
    — No to z powrotem do roboty, panie Last Minute.
    Stoję, szczęśliwy i lekko podpity, w naszej kuchni, całkowicie nieświadom, że dziś to wszystko się skończy. Wszystko, co wiem, wszystko, co kocham.
    Nigdy nie pojawia się ostrzeżenie, że wszystko zaraz się zmieni, zostanie nam odebrane. Nie istnieje żaden alarm zbliżeniowy, alarmowa lampka, że stoi się nad przepaścią. Może właśnie to czyni tragedie tak bardzo tragicznymi. Nie samo wydarzenie, ale sposób, w jaki przebiega: cios bez ostrzeżenia, trafiający jak grom z jasnego nieba, gdy najmniej się tego spodziewamy. Bez chwili na unik czy skulenie głowy (…) 

                                                                                                         Fragment książki        

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności