ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Kukułcza piwnica Marta WaŁa

Kukułcza piwnica Marta WaŁa - okladka książki

Kukułcza piwnica Marta WaŁa - okladka książki

Zajrzyj do książki

Autor:
Marta WaŁa
Wydawnictwo:
Novae Res
Wydawnictwo:
Novae Res
Ocena:
Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
Stron:
454
Dostępne formaty:
     ePub
     Mobi
Audiobook
Audiobook w mp3
Czytaj fragment

Ebook 26,39 zł najniższa cena z 30 dni

47,99 zł (-25%)
35,89 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

26,39 zł najniższa cena z 30 dni

Audiobook w mp3 27,49 zł najniższa cena z 30 dni

49,99 zł (-20%)
39,99 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

27,49 zł najniższa cena z 30 dni

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Do przechowalni

Jeśli masz ciało w bagażniku i dom na podsłuchu, życie może się skomplikować w nieprzewidywalny sposób…

Co ma zrobić uczciwa obywatelka, jeśli znajdzie w swoim bagażniku zakrwawione ciało? Wezwać policję – pomyślała Janina. A jeśli uczciwa obywatelka zacznie podejrzewać, że przybyli na miejsce policjanci wcale nie byli policjantami? Wezwać na pomoc wypróbowanych przyjaciół – pomyślała Janina. Tym sposobem nieprzeciętna piątka osób wszczyna prywatne śledztwo. Im bardziej się w nie zagłębiają, tym liczniej mnożą się pytania i tym mocniej zagęszcza się atmosfera wokół detektywów-amatorów. Wszystko wskazuje jednak na to, że klucz do rozwiązania zagadki został ukryty w tajemniczym włazie w podłodze pod kuchennym dywanikiem. Ktoś za wszelką cenę stara się nie dopuścić do tego, by na jego trop wpadły niepowołane osoby. Za późno…

Gienio patrzył z czystą furią na kałużę czerwonego płynu, która brudziła mu zasypany kamyczkami podjazd do garażu.
– Czy to TY, JANINA????!!! – ryknęło ciało.
– Jestem Janina, tak – odpowiedziałam, bo co miałam powiedzieć? Jakąś Janiną byłam, ale nie wiedziałam, czy tą, której potrzebowało ciało.
– Janina, to nie ten numer był… to było na pięćdziesiątej DRUGIEJ, w trzynastej po drugim – powiedziało jakoś tak mętnie ciało.
– Co?? – zapytałam z całkowitą rozpaczą umysłową dostrzegalną w tonie mojego głosu.
– Na pięćdziesiątej DRUGIEJ, w trzynastej po drugim… – wyszeptał ten ciał i zemdlał. Ciało znaczy. Zemdlał albo umarł, cholera jasna, bo to coś przy szyi to był chyba ślad od dziabnięcia czymś ostrym.
v

Wybrane bestsellery

Novae Res - inne książki

Zamknij

Przenieś na półkę
Dodano produkt na półkę
Usunięto produkt z półki
Przeniesiono produkt do archiwum
Przeniesiono produkt do biblioteki

Zamknij

Wybierz metodę płatności

Ebook
35,89 zł
Dodaj do koszyka
Audiobook w mp3
39,99 zł
Dodaj do koszyka
Sposób płatności