Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kronika Nieciosanego Tronu (#3). Ostatnia więź (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    960
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    39,90 zł 22%
    31,12 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Podróż po rozległym terytorium Cesarstwa Annuryjskiego

    Ostatnia więź to już trzeci i zarazem ostatni tom Kronik Nieciosanego Tronu, znakomitej serii fantasy. Jak zwykle możemy się spodziewać mnóstwa ciekawych i intrygujących przygód. Powieść napisana z rozmachem i dbałością o detale świata przedstawionego oraz ciekawie naszkicowanymi bohaterami. Starożytni Csestriimowie powracają, aby dokończyć dzieła unicestwienia ludzkości. Armie maszerują na stolicę. Krwiopijcy, samotne istoty czerpiące swoje niezwykłe moce ze świata natury, angażują się u boku każdej z walczących stron, aby wpłynąć na wynik wojny. Kapryśni bogowie zaś pod ludzką postacią przemierzają ziemię w sobie tylko wiadomych celach. W samym centrum zamieszania trójka cesarskiego rodzeństwa – Valyn, Adare i Kaden – zaczyna rozumieć, że nawet jeśli zdołają przeżyć katastrofę swojego świata, to niekoniecznie uda im się pogodzić trzy własne - sprzeczne wizje przyszłości.

    (…) Psy były coraz bliżej.

    Axta zamknęła oczy i rozdzieliła zaciskający się splot dźwięków na pojedyncze nici poszczególnych psich głosów: trzy tuziny bestii o ćwierć mili od nich. Oceniła kąty – dobre pół setki – rzutując zapamiętaną mapę terenu na dobrze znany wzorzec rozchodzenia się dźwięku.

    – Złapali przynętę – powiedziała. – Cztery grupy. – Wskazała wstecz w kierunku, z którego przybiegli, pomiędzy potrzaskane głazy, wysokie do pasa paprocie i omszałe pnie wielkich, zmurszałych sosen. – Tam i tam. I tam, i tam.

    Sos nie spojrzał. Jego oczy wpatrzone były w prześwit między drzewami, gdzie błyszcząca wieża dzieliła niebo na dwie połowy. Jeśli Axta prawidłowo zastawiła pułapkę, to do pilnowania podstaw wieży pozostało nie więcej niż czterdziestu ludzi, mężczyzn i kobiet, a za nimi, w środku tego niepojętego tworu, uwięzieni w śmiertelnych ludzkich ciałach ich bogowie (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności