Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kromka chleba (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    336
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    44,90 zł 32%
    30,36 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    29,90 zł 22%
    23,32 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Syberia oczami dziecka

    "Ta historia towarzyszyła mi od zawsze, z nią dorastałam i szłam przez życie (…). Nigdy nie była moją własną historią, lecz historią przeżyć mojej rodziny z lat 1940-1946 i dziejów syberyjskiego zesłania moich dziadków. Po latach wyrywkowego obcowania z nią przyszedł czas, żeby wszystko uporządkować, zapisać, przekazać dalej." Dagmara Dworak to córka Bogusława, najmłodszego z rodziny Żuławskich zesłanych w 1940 roku na Syberię. Na podstawie opowieści ojca i jego siostry postanowiła opowiedzieć historię dzieci, których Sowieci wysłali w głąb mroźnej tajgi. Ich przeplatające się wypowiedzi malują całościowy obraz najpierw przedwojennego rodzinnego życia w Hajnówce, potem tragedię wywózki, dramat syberyjskiej tułaczki, powrót do Polski, a wreszcie podjętą po dziesięcioleciach próbę odtworzenia trasy dawnej tułaczki i odwiedzenia miejsc zesłania.

    (…) Ta historia towarzyszyła mi od zawsze, z nią dorastałam i szłam przez życie, ale była poszarpana, chaotyczna, pełna niedopowiedzeń, nie do końca zrozumiała. Nigdy nie była moją własną historią, lecz historią przeżyć mojej rodziny z okresu drugiej wojny światowej. Dotyczy lat 1940–1946 i dziejów syberyjskiego zesłania moich dziadków – Leonarda i Sylwestry – i czwórki ich dzieci: ciotek Jadwigi, Róży i Danuty oraz najmłodszego z rodzeństwa – mojego ojca Bogusława.

    We wrześniu 1939 roku, kiedy Armia Czerwona zbrojnie zajęła wschodnią część Rzeczypospolitej, rozpoczęły się prześladowania polskiej ludności. Wkrótce w ramach represji setki tysięcy Polaków zostały przez władze sowieckie przymusowo deportowane w głąb Związku Sowieckiego.

    Moja rodzina 10 lutego 1940 roku – jak wiele innych w tym dniu – została wywieziona na Syberię. Miejscem zesłania była maleńka wioska Gramatucha, położona w syberyjskiej tajdze nad rzeką Kiją w nowosybirskoj obłasti (obecnie kiemierowskaja obłast´). W momencie deportacji dzieci miały: Jadwiga – jedenaście lat, Róża – dziewięć, Danuta – siedem, a Bogusław – trzy i pół roku. Przeżycia, jakie stały się ich udziałem w ciągu następnych sześciu lat, były z jednej strony indywidualne, a z drugiej – jakże wspólne dla wielu tysięcy polskich rodzin objętych wtedy wywózką (…)                                                                                                    

    Fragment książki 

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności