Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    I nie było już nikogo (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka I nie było już nikogo

    Okładka książki I nie było już nikogo

    Okładka książki I nie było już nikogo

    Okładka książki I nie było już nikogo

    Zajrzyj do książki

    Ocena:
    5.5/6  Opinie: 2
    Stron:
    216
    Czas nagrania:
    6 godz. 54 min.
    Czyta:
    Danuta Stenka
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    24,90 zł 24%
    18,97 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    16,99 zł 20%
    13,51 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    19,90 zł 11%
    17,81 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Każdy może być zabójcą…

    Najlepsza powieść Agaty Christie, wcześniej znana jako Dziesięciu Małych Murzynków. Tajemniczy Pan Owen zaprasza na odciętą od świata wyspę dziesięciu gości, którzy na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego. Pod pretekstem pracy, urlopu, lub spotkania ze znajomymi do tego dziwnego miejsca przyjeżdżają ludzie, którzy zupełnie nie przypuszczają, że będzie to najgorszy wyjazd w ich życiu. Gdy dwoje z nich ginie, reszta zdaje sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Wszystkich dręczy kluczowe pytanie o to kto będzie następny. Odizolowani od społeczeństwa, osaczeni przez strach. Zaczyna się makabryczna kolejka śmierci. Autorka powoli buduje napięcie, tworząc znakomitą intrygę. Przedstawia zbrodnię doskonałą, a zakończenie dosłownie powala. Jednym słowem królowa kryminału w najlepszej odsłonie.

    (…) W rogu przedziału pierwszej klasy siedział sędzia Wargrave, który niedawno przeszedł na emeryturę. Palił cygaro i z zainteresowaniem przeglądał wiadomości polityczne w „Timesie”.

    Po pewnym czasie złożył gazetę i wyjrzał oknem. Przejeżdżali właśnie przez Somerset. Spojrzał na zegarek... jeszcze dwie godziny drogi.

    Przypomniał sobie notatki, jakie ukazały się w prasie na temat Wyspy Żołnierzyków. Najpierw kupił ją amerykański milioner, wielki miłośnik jachtingu. Wybudował na tej małej wysepce leżącej u brzegów Devonu luksusową nowoczesną willę. Drobna okoliczność, że trzecia z kolei żona milionera nie lubiła morza, wpłynęła na to, iż wysepkę wraz z willą postanowiono sprzedać. Fakt ten spowodował ukazanie się w prasie olbrzymich ogłoszeń. Wreszcie lakoniczna notatka podała do wiadomości publicznej, że wyspę zakupił jakiś pan Owen. Potem zaczęły pojawiać się pierwsze plotki. A więc, że Wyspę Żołnierzyków nabyła w rzeczywistości Gabriela Turl, gwiazda filmowa z Hollywood, pragnąca spędzić parę miesięcy w cichym ustroniu. Następnie ktoś podpisujący się „Żuk” dawał dyskretnie do zrozumienia, że ma tam powstać siedziba rodziny królewskiej! Dziennikarzowi, panu Merryweather, ktoś kiedyś szepnął, że wyspę kupiono na gniazdko dla młodej pary, sugerując, że lord L. uległ w końcu Kupidynowi. „Jonas” wiedział skądinąd na pewno, że wyspę zakupiła Admiralicja, by przeprowadzać jakieś okryte tajemnicą ćwiczenia.

    Wyspa Żołnierzyków intrygowała opinię publiczną! (…)

                                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności