Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Dziewczyna z Summit Lake (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Charlie Donlea
    Wydawnictwo:
    Filia
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    416
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Nawet w najpiękniejszych miejscach rozgrywają się ludzkie tragedie 

    W małym, sielankowym górskim miasteczku Summit Lake ginie dziewczyna. Becca Eckersley była ambitną, powszechnie lubianą studentką prawa. Ciało zostaje odnalezione w domku jej rodziców. Okazało się, że została brutalnie zamordowana, zgwałcona i uduszona. Okoliczni mieszkańcy są w szoku. Nikt nie spodziewał się takiej zbrodni w spokojnej krainie u podnóża Appalachów. Zaczynają snuć własne wersje wydarzeń, a policja trwa w osłupieniu. Początkowo dziennikarka Kelsey Castle zbywa tę historię. Z czasem jednak na jaw wychodzą detale odnośnie wyjątkowego bestialstwa, z jakim je popełniono, i starania, których niektórzy dokładają, by sprawa ucichła. Wszystko wskazuje na coś więcej niż tylko przypadkowe zabójstwo. Castle docieka i drąży na przekór niebezpieczeństwu i ostrzeżeniom, z czasem czując coraz większą więź z martwą dziewczyną. Im więcej dowiaduje się na temat przyjaźni, miłości i sekretów Rebekki, tym bardziej jest przekonana, że prawda na temat tragedii okolic jeziora Summit może pomóc jej w walce z własnymi demonami. 

    (…) Wyszła z kawiarni, a wczesny zimowy wieczór zdążył już oblać niebo czernią. Szła ciemnymi ulicami Summit Lake, opatulona ciasno szalikiem. Dobrze było wreszcie komuś o tym opowiedzieć. Dzięki temu stało się prawdziwe. Wyjawiając tajemnicę, Becca Eckersley zrzuciła długo dźwigane brzemię i nieco się rozluźniła. Nareszcie uwierzyła, że da radę.
    Dotarła nad jezioro, a pomost okalający dom na palach należący do jej rodziców skrzypiał pod stopami. Beztroska i nieskrępowana po spotkaniu w kawiarni Millie’s, Becca nie zdawała sobie sprawy z jego obecności. Nie dostrzegła go wśród cieni, skrytego w ciemności. Otworzyła kluczem boczne drzwi do wiatrołapu i zamknęła je za sobą, a potem odwiązała szalik i zrzuciła ciężką kurtkę. Włączyła alarm i poszła do łazienki, gdzie pod strumieniemgorącej wody spłukała z siebie cały stres. Ta jej spowiedź w kawiarni była próbą. Ćwiczeniem. W ostatnim roku skrywała zbyt wiele tajemnic, ta zaś była największa i najgłupsza z nich wszystkich. Za pozostałe można winić młodość, przypisać je brakowi doświadczenia. Jednak ukrywanie tego ostatniego aspektu życia było zwykłą niedojrzałością, którą mogła wytłumaczyć tylko strachem i naiwnością. Ulga, jaką poczuła, kiedy wreszcie komuś o tym powiedziała, upewniła ją w decyzji. Rodzice muszą się dowiedzieć. Najwyższa pora (…)

                                                                                                           Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności