ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Chłopak na zastępstwo (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo JK
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    400
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    32,90 zł 20%
    26,22 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Bardzo ryzykowna zagrywka

    Gia jest przebojową i pewną siebie nastolatką. Można powiedzieć, że w swoim liceum pełni rolę gwiazdy. Posiada wszystko: urodę, inteligencję i władzę w postaci samorządu uczniowskiego. Od jakieś czasu miała nawet swojego księcia, o którym tyle opowiadała znajomym, i wszyscy wreszcie mieli go poznać. Ale tuż przed balem maturalnym, podczas którego miała nastąpić prezentacja, już na parkingu, Bradley z nią zerwał. Jak on mógł? Jak mógł postawić ją w takiej sytuacji?! I co tu zrobić, żeby wyjść z twarzą? Dziewczyna zostaje postawiona przed bardzo trudną sytuacją. Już wcześniej koleżanki wątpiły w istnienie tego wspaniałego chłopaka… Nagle Gia wypatruje w jednym z samochodów nieznajomego, a w jej głowie rodzi się sprytny plan. Przecież nikt nie będzie wiedział, że to nie Bradley, a ona nie okaże się kłamczuchą, która tak bardzo chciała mieć chłopaka, że go sobie wymyśliła… Co jednak, jeśli przedsięwzięcie wymknie się spod kontroli? W końcu pomysł jest dość ryzykowny…

    (…) Jakąś częścią mojego mózgu, zapewne niezbyt teraz aktywną, a odpowiedzialną za logikę, wiedziałam, że powinnam sobie pójść, zachowując choć trochę godności. Zamiast tego jeszcze mocniej chwyciłam go w pasie, oplatając rękami, i wtuliłam policzek w jego pierś. Mój umysł zdecydowanie nie kierował się teraz logiką. Prędzej desperacją. I choć wiedziałam, że desperacja jest niezbyt ponętna, nic nie mogłam na to poradzić.
    Westchnął, wypuszczając nieco powietrza, co pozwoliło mi jeszcze wzmocnić uścisk. Czy nie tak boa dusiciele zabijają swoje ofiary? Ale nawet ta myśl nie zmusiła mnie do zwolnienia uścisku.
    – Gia, tak mi przykro.
    – No to tego nie rób. A jeśli musisz, to czy mógłbyś zaczekać dwie godziny?
    – Po tym, co właśnie powiedziałaś, widzę, że nie. Zależy ci tylko na tym, żeby mnie przedstawić swoim przyjaciółkom.
    – To nieprawda.
    No dobra, było w tym trochę prawdy. Ale tylko z powodu Jules. Dostała się do naszej paczki jakiś rok temu i od tamtej pory starała się niemal niezauważalnie nastawić moje najlepsze przyjaciółki przeciwko mnie. Ostatnio twierdziła, że od dwóch miesięcy ściemniam, opowiadając o swoim chłopaku. Chciałam więc, aby przyjaciółki zobaczyły, że nie kłamię. Że to ona próbuje podzielić naszą paczkę. Że to ona jest kimś przynajmniej częściowo złym. A nie ja (…) 

                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności