O. - książki, ebooki, audiobooki, kursy video
Tytuły autora: O. dostępne w księgarni Ebookpoint
-
jesień uliczka za uliczką rzucona sierpem stromo okuty słońca mosiądzem szedł tędy młody żołnierz złocisty talerz fryzjera kłaniał się jemu domom a ten sam wiatr oblizywał wisły masywne połcie za domami podzwania tramwaj jak w bram-
ebook
3 pkt
-
-
Kaprys Melodia: Delmet, Les petits pavés Ach, niech się święci ta godzina, W której twój kaprys począł wić Sympatii naszej złotą nić, Po stokroć moja ty jedyna... O, chwilo, słodka chwilo, stój, O, chwilo, słodka chwilo, st-
ebook
3 pkt
-
-
Kiedy prawdziwie Polacy powstaną... Kiedy prawdziwie Polacy powstaną, To składek zbierać nie będą narody, Lecz ogłupieją — i na pieśń strzelaną Wytężą uszy, odemkną gospody. I będą wieści z wichrami wchodzi-
ebook
3 pkt
-
-
(Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski...) Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski I nudną pospolitość bezlitosnych miast, Będę mógł spocząć w szumnych borów ciszy boskiej, Albo na cichym brzegu jezior pełnych gwiazd? Ch-
ebook
3 pkt
-
-
Klasztor flamandzki I. W oddali cichy klasztor. Strzeliste wieżyce, Czerwony mur grodzący, i te sine dachy — Odbijające niebo zwierciadłami z blachy — Ponad cichych łąk kwietnych jasne okolice. Skroś rzeźbione koronki, zazębień i wschodów Wst&-
ebook
3 pkt
-
-
Kołysanka Uśnij, dziecię, uśnij! Niech cię sen rozmarzy! Przyjmij Bóg w opiekę dzielnych marynarzy! Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca: Morze się podnosi przy blasku miesiąca. Gdy na okręt pójdziesz, tedy wi-
ebook
3 pkt
-
-
Krzewom nad moją drogą Krzewom nad moją drogą Opadły uschłe pączki, Dzieci czekać nie mogą, Za płotem skubią strączki. Jagody zielonkawe, Byle jak zrywane, Padają na murawę, Gniecione i deptane. Kasztany za sztachet-
ebook
3 pkt
-
-
Krzyż i dziecko „Ojcze mój, twa łódź Wprost na most płynie — Maszt uderzy!... Wróć! Lub wszystko zginie. Patrz, jaki tam krzyż, Krzyż niebezpieczny! Maszt się niesie wzwyż, Most mu poprzeczny”. „Synku, tr-
ebook
3 pkt
-
-
Która przyjdzie (przekład z Wincentego Brzozowskiego) Jam Pani oddalonych, odwiecznych ogrodów, gdzie obok róż cyprysy stoją zamyślone; otwieram twoje okna, zbyt długo zamknione, na radość tchnień wiosennych i słonecznych wschodów. I utracona niegdy"-
ebook
3 pkt
-
-
Kulik Oto zapusty, dalej kulikiem, Każdy wesoły, a każdy zbrojny, Jedzie na wojnę jak gdyby z wojny, Z szczękiem pałaszy, śmiechem i krzykiem. Dalej! kulika w przyjaciół chaty — Zbudzimy śpiących, zabierzem z sobą. Nie trzeba wdziewać balowej-
ebook
3 pkt
-
-
Kwiaty Kwiaty grzechu, zepsucia, o kwiaty pokuszeń Wabiące zmysły moje czarem i urokiem Nieznanych, tajemniczych rozkoszy i wzruszeń... — Pokąd na was cielesnym spoglądałem okiem — Dziś wiem już, że jesteście na kształt trybularzy, Z kt-
ebook
3 pkt
-
-
kwiecień tych co bez troski wiosną jasnych oddechów gołębianych słuchaj w pianie promyków ranek wiosnę wartko wiózł aż kipiał lazurowy puchar bo to radość biegła wzwyż po drzewach a seledyn młodziutkiej korony owych brzóz p-
ebook
3 pkt
-
-
Larwa Na śliskim bruku w Londynie, W mgle, podksiężycowej, białéj, Niejedna postać cię minie, Lecz ty ją wspomnisz, struchlały. Czoło ma w cierniu? czy w brudzie? — Rozeznać tego nie można; Poszepty z Niebem o cudzie W wargach... czy?-
ebook
3 pkt
-
-
lato na wołyniu łąka huśtawka sznury pogody chrzęszczą rozwiewa się nieba kaftan w rozkołysaniach kołyszą się gałęzie pachnąc szczęściem tryumfowania od chmur dalekich do suchych skał młot słońca po-
ebook
3 pkt
-
-
Śledzą nas... Śledzą nas... Okradają z ścieżek i ustroni, Z trudem przez nas wykrytych. Gniew nasz w słońcu pała! Spieszno nam do łez szczęścia, do tchów naszych woni, Chcemy pieszczot próbować, poznawać swe ciała. Więc na p-
ebook
3 pkt
-
-
legenda spojrzeniem obłoki przebrał trójkąt mądre oko boże księżyc kroplą ze srebra ciężył o tej porze smolny swąd z czarnych lasów się dźwigał nad miastami czerwono i dym i gaz niebo chodziło kołem jak śmiga zat-
ebook
3 pkt
-
-
Lilia Ziejąc zatrute, zgniłe tchnienie, Stęchłych wód tonie ołowiane Leżą, bezwładnie odrętwione, Wsłuchane w własne swe milczenie. Patrząc na wód tych czarne tonie, Białością swoją przerażona, Chłonąc-
ebook
3 pkt
-
-
Lśnienie jesienne Piękniej kłamstwo olśniewa. Poblask śmierci pokrewny. Znużonym lotem nad drzewa Dygoce motyl niepewny. Sztylety światła błądzące. Srebrne więzy na wietrze. Perły zamierające. Obłudnie wonne powietrze. &-
ebook
3 pkt
-
-
Los mię już żaden nie może zatrwożyć... Los mię już żaden nie może zatrwożyć, Jasną do końca mam wybitą drogę, Ta droga moja — żyć — cierpieć — i tworzyć, To wszystko czynię — a więcej-
ebook
3 pkt
-
-
(Lubię, srebrny księżycu...) Lubię, srebrny księżycu, kiedy blask twój pada Na las nierównych masztów w leniwej przystani — Lecz wolę, kiedy w parku pieści jaśń twa blada Ławkę, kędy się wsparłem na marmuru grani. Lubi-
ebook
3 pkt
-
-
(Lubo jest słuchać wikli...) Lubo jest słuchać wikli, która rzewnie wzdycha Wśród bratnich wiklin w brzeżnej śmiejącej dolinie; Czoło w dumach się chyli, gdy muzyka cicha Z rozszumiałej dąbrowy pod wiatrami płynie. Lecz jakże wobec gł-
ebook
3 pkt
-
-
Lutnista Kędziory zdobne w pierścień biały, szczupłe Ramiona w suty płaszcz, kiedy wystąpił Na próg i w struny uderzając lutni; Naprzód w zlęknieniu dygocąc młodzieńczym: Surowych starców serce dławi w gardle. Jak na policzkach trwo-
ebook
3 pkt
-
-
Marcowy dzień Cień obłoków nad polami żenie, Mgławych lasów modre z dali cienie. Wrzask wysoko z powietrza, na łęgi Powracają żurawie z włóczęgi. Już jaskółki w ciżbie świergotliwej Podlatują na szemrzą-
ebook
3 pkt
-
-
Marzenie Gdyby raz się już z życiem tułaczym uporać, Mieć wioskę i czarnoziem zacnym pługiem orać! Inszym oddałbym chęci wielkich w świecie czynów, Sam, czytał cichą mądrość z ziemi pergaminów: Orał, siał, żą-
ebook
3 pkt
-
-
Mgły jesienne Na polach mojej myśli długo była susza, I dobre słońce wdzięcznie przyświecało zbiorom, Dziś rżyska ostre kolą, a na rżyskach głusza Siedzi w płachcie i długi wzrok rzuca ku borom. Chciałbym wody zaczerpać ze zmys-
ebook
3 pkt
-
-
śmierć Za ścianą płaczą dzieci Ona do mnie mówi Oddycham lodowym kwieciem nieznanych równin A tam kołysanki a tu chust poszum nie ma nic gorętszego cichszego od jej głosu Na próżno żyję myślę chodzę tylk-
ebook
3 pkt
-
-
śmierć napisano stacja towarowa napisano magazyn dźwig i winda zwieszają ciężkie głowy cokolwiek się zdarzy wagon czerwone więzienie krów zatkał okienka pyskami cieląt ryk żalem kipi ryk i znów maszyny ciszę mielą-
ebook
3 pkt
-
-
Śmierć, co trzynaście lat stała koło mnie... Śmierć, co trzynaście lat stała koło mnie, Poszła i wbiegła do carskiej komnaty, Car ją jak wariat przyjął — nieprzytomnie — I oddał ducha przy strzale harmaty, Który gro-
ebook
3 pkt
-
-
miłość przedświt się czule czołgał przez mroczne puszcze i haszcze noc przed nim płynęła wołgą górą krążyła jak jastrząb u dróg ciemnych z niebem twarzą w twarz chaty tłoczyły się w ciżbie-
ebook
3 pkt
-
-
(Miłość godnym nie nazwie...) Miłość godnym nie nazwie, komu zabraknie uśmiechu — Przetrwa jeno w udrękach, jeśli na zawsze ujrzała, Trwoni klejnoty i skarby, za które nie ma podzięki, I błogosławi, gdy siebie sama spopiela ofiarą. [...]Stefan GeorgeU-
ebook
3 pkt
-
-
Mój Adamito — widzisz, jak to trudne... Mój Adamito — widzisz, jak to trudne Uprawiać cnoty pustynie odludne, Jaki pot wielki z człowieka się leje, Gdy o ideał stoi lub idee. Dawniej ci ręce jezuitów plotły Wianeczki i te śpią-
ebook
3 pkt
-
-
Moczary Wśród splotu wiklin, trzciny i wysokiej trawy Tajemny moczar leśny wody swe rozlewa. Nad brzegiem chylą czoła zadumane drzewa I toń mroczy się szara wśród liści oprawy. Zachód! Przez drzew warkocze blasków snop różowy Wśród m-
ebook
3 pkt
-
-
Młoda dziewczyna mówi Cząbry rzekły: kocha ciebie tak, Że do stóp twych padł, jak ranny ptak! Na dzień przyjścia zładź mu się i zwól. — «Nie schlebiajcie, próżne cząbry pól: Zmiłuj się Bóg nad mą dusz-
ebook
3 pkt
-
-
Modlitwa estety W wielu rzeczach świat po prostu Jest podobny do loterii: Nie wybierasz swego wzrostu Ani swojej peryferii. Tak byś wolał, czy inaczej. Chcesz być cienki, chcesz być gruby, Rośniesz, jak ci traf przeznaczy Prima vista, ot, bez próby. Nim-
ebook
3 pkt
-
-
Moja ojczyzna Kto mi powiada, że moja ojczyzna: Pola, zieloność, okopy, Chaty i kwiaty, i sioła — niech wyzna, Że — to jej stopy. Dziecka — nikt z ramion matki nie odbiera; Pacholę — do kolan jej sięga; Syn — piersi dorósł i-
ebook
3 pkt
-
-
Moja piosnka Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba Podnoszą z ziemi przez uszanowanie Dla darów nieba, Tęskno mi, Panie. * Do kraju tego, gdzie winą jest dużą Popsować gniazdo na gruszy bocianie, Bo wszystkim służą, Tęskno mi, P-
ebook
3 pkt
-
-
Monna Kerywel Monna Kerywel, gdy swe owce spędza, Gdy na pole idzie ponad jasny zdrój, Wraz z krzyżykiem złotym, święconym przez księdza, Monna Kerywel kładzie najpiękniejszy strój. Piękny rycerz jasny przyjechał z daleka I powitał słodko Mon-
ebook
3 pkt
-
-
My Little Song (II) For the country dear where but a crumb of bread Up from the ground with reverence we heave, Adoring thus the Boon by Heaven spread... O Lord I grieve... And for the land where storks nests to destroy As a serious misdeed we do perceive, For they provide us all with mirth and joy... O Lord I grieve... And for the-
-
ebook
3 pkt
-
-
My Testament I lived with you, I grieved, and many a tear I shed. In truth, I never did a noble soul defy. Now it is time for me to go and join the dead. Seems like it’s joy I leave on earth — so sad am I. To my inheritance on earth I leave no heir, Nor to this lute of mine nor even to my name; My name has but dashed through-
-
ebook
3 pkt
-
-
mózg lat 12 chmury wyżej niżej to nuty brodzą w błękicie luzem brodzą i moje buty w letniego wiatru strudze kapliczki ze świętym janem w wianeczku zawiędłych bylin dosięgnął niewypowiedziany obłok motyli dalej dr-
ebook
3 pkt
-
-
Na balu Ty mnie nie kochasz — mówiła z goryczą, Chłodnym wachlarzem muskając pierś białą — W ciągłej szermierce twe myśli się ćwiczą, Chcesz kraj i siebie okryć piękną chwałą. Nigdy na ustach twych wyraz nie siad-
ebook
3 pkt
-
-
I Miriamowi z szczerą przyjaźnią. I Olbrzymie baszty stromych skał Spadają w głąb bezdenną, Gdzie fale mgławic wicher zwiał W toń nieruchomą, senną. W słońcu goreje szczytów skroń, Smug opalowy spada &-
ebook
3 pkt
-
-
Na drzewie zawisł wąż... Na drzewie zawisł wąż, I rzekł szatan do Ewy: «Patrz, pod ciemnymi drzewy We śnie leży twój mąż. Jemu mówił Jehowa Tajemnicę stworzenia Ze światła i z promienia,-
ebook
3 pkt
-
-
Strona tytułowaPowieść o rozumnej dziewczynie (cykl) Powieść o rozumnej dziewczynie I Tak mówię do dziewczyny: Nie wwódź mnie w bór ciemny, Nie wołaj po imieniu, nie patrz oko w oko, — Bo nigdy nie wiadomo, co za stwór tajemny Z mroku na świat pod ludzką-
ebook
3 pkt
-
-
Narodzie mój... Narodzie mój, Coś widział miecz Na niebie ciemnym świecący, Powrócę ja — Patrz, Furia zła, Przyjdę jak płomień gorący. Wezmę wichrzyce I na stolicę Wpadnę i dachy po-
ebook
3 pkt
-
-
narzeczona wszedł na fale łucznik jutrzni pięść wparł w głąb ściekał długo złotą strugą migotał w łuskach w ciemnym złocie liśćmi ociekł jak strugą dąb w ciemnym świcie wichru wycie i pustka a có-
ebook
3 pkt
-
-
Na sprowadzenie prochów Napoleona I I wydarto go z ziemi — popiołem, I wydarto go wierzbie płaczącej, Gdzie sam leżał ze sławy aniołem, Gdzie był sam, nie w purpurze błyszczącej, Ale płaszczem żołnierskim spowity, A na mieczu jak-
ebook
3 pkt
-
-
na wsi siano pachnie snem siano pachniało w dawnych snach popołudnia wiejskie grzeją żytem słońce dzwoni w rzekę z rozbłyskanych blach życie pola złotolite wieczorem przez niebo pomost wieczór i nieszpór mleczne krowy wracają do domos-
ebook
3 pkt
-
-
Niech precz rzucą te lilie... Niech precz rzucą te lilie i tych róż wybuchy I niech pieśnie i fletnie cichną w dali mrąc. Niech nic nie zbudzi szału pośród ciszy głuchej Na kwawym nieboskłonie zachodzących żądz. O, nie dysz ku mnie wonią-
ebook
3 pkt
-
-
Niedawno jeszcze — kiedym spoczywał uśpiony... Niedawno jeszcze — kiedym spoczywał uśpiony, A sen mój się zarzęśnił strzałem pełnym dymu I w dymie stanął anioł jak ogień czerwony, I szepnął mi do ucha: «Ja Mord ̵-
ebook
3 pkt
-
-
Niedawno jeszcze wasze mogiły... Niedawno jeszcze wasze mogiły Trąciłem piosnką moją, wygnanko, I wnet się ze snu grobów ruszyły, Wnet się ruszyły, o Krakowianko! Niedawno mój duch ogniami dmuchnął Na górę Heklę, tak jak prorocy-
ebook
3 pkt
-
-
Nieznana podróż Sindbada Żeglarza I ...Że mi się dziewczę upatrzone wzbrania, Nieobecnością ciała w mem objęciu Pustosząc ducha, co w nic się rozdzwania — Więc ja na przekór sobie i dziewczęciu Tej się nieznanej podjąłem p-
ebook
3 pkt
-
-
Śni mi się jakaś wielka a przez wieki idąca... Śni mi się jakaś wielka a przez wieki idąca Powieść... niby na twarzy ogromnego miesiąca Ludy wymalowane... krwią swoją purpurową Idące błagać Boga i wiekuiste Słowo Na niebiosach zjawione.-
ebook
3 pkt
-
-
(Nim próg przestąpiłem celi...) Nim próg przestąpiłem celi Obnażyć kazano ciało Wyją sępy lub anieli Poeto! co ci się stało Łazarz wstępuje na schody Zamiast opuścić mogiłę Żegnajcie o korowody W m-
ebook
3 pkt
-
-
Nocą letnią Z wiązu konarów w dygocie zwisa Pnącz żalu rozpleniony, Prze korzeniami, drga czarna misa Wieczności pogrzebionej. Giętko splotami pnie się ze strugi Tuman zgniły i łzawy, Z gleby parując, mży opar długi, Grozą pod-
ebook
3 pkt
-
-
Nuda Osowiale zasiadłszy w kawiarni, Zwertowałem miesięcznik, tygodnik Obrazkowy od deski do deski Wraz z gazetą przeczytałem. Nuda. U stolików śmiano się, gadano, Papierosy kurzono, jak zwykle: Koncypienci, studenci, subiekci, Mecenasy, piękn-
ebook
3 pkt
-
-
(Obłoki, ukąpane w jasnej dnia pogodzie...) Obłoki, ukąpane w jasnej dnia pogodzie Nad polami, co stają w skwitających zbożach, Które mi się jawicie w cichym korowodzie, Jako senne żaglowce na spokojnych morzach... Wy, co rychło ciężarne popłyniec-
ebook
3 pkt
-
-
Oda do wolności I Witaj, wolności aniele, Nad martwym wzniesiony światem! Oto w Ojczyzny kościele Ołtarze wieńczone kwiatem I wonne płoną kadzidła! Patrz! tu świat nowy — nowe w ludziach życie. Spojrzał — i-
ebook
3 pkt
-
-
Oda IV Ciepło, widno mroczniejesz nocy, ty! Chłopcze, pójdź ze mną wędrować pod ramię, Z brązu wargi zbliżający k’druha Jasnym policzkom, drżąc. Jesteś skromny najprawdziwiej; wolę Twoją, o prosty, śliczną mowę;-
ebook
3 pkt
-
-
Odpowiedź na „Psalmy przyszłości” Podług ciebie, mój szlachcicu, Cnotą naszą — znieść niewolę. Ty przemieniasz ziemską dolę W żywot ducha na księżycu; Głosem dziecka wołasz: czynu! Czynu — czynu naród czeka-
ebook
3 pkt
-
-
Odpowiedź na „Psalmy przyszłości”[Ujęcie wcześniejsze] Podług ciebie, mój szlachcicu, Cnotą naszą — znieść niewolę. Ty przemieniasz ziemską dolę W żywot ducha na księżycu; Głosem dziecka wołasz: Czynu! Czynu-
ebook
3 pkt
-
-
(O, jak się trapię...) O, jak się trapię, zamknięty w te mury, W odór nagości nieświeży; Mucha przez papier, potrącając wióry, Po liniach nierównych bieży. Kim będę, Boże wielki, znający boleści, K-
ebook
3 pkt
-
-
o matce rano tęcza na ścianie odbita z lusterka falisty brzęk zegara wydobywa na jaw maj się sadem puszystym jak chmura rozćwierkał w oknie które granicą jest izby i maja powiewają tu matki ciemne ciche ręce przebywają tęczowy refleks czy wodospad-
ebook
3 pkt
-
-
On Health My good and noble health, Thou matter’st more then wealth. None know’th thy worth until Thou fad’st, and we fall ill. And every man can see, In stark reality, And every man will say: «’Tis health I need today». No better thing we know, No dearer gem we owe, For all that we possess: Pea-
-
ebook
3 pkt
-
-
o niebie Nie słychać już biegnących baranków wilgotne obłoki poszły do innych poranków z pustej hali nieba opada pył niebieski filtruje się przez drutów przerwy i kreski południe przysypuje się suche i szorstkie nad sylwetkami aeroplanów i chłod-
ebook
3 pkt
-
-
O! nieszczęśliwa! o! uciemiężona... O! nieszczęśliwa! o! uciemiężona Ojczyzno moja — raz jeszcze ku tobie Otworzę moje krzyżowe ramiona, Wszakże spokojny, bo wiem, że masz w sobie Słońce żywota. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 wr-
ebook
3 pkt
-
-
O Polsko moja! Tyś pierwsza światu... O Polsko moja! tyś pierwsza światu Otwarła duchem tajemnic wrota, Czeluść, co błyszczy święta i złota, Królestwo potęg i majestatu. [I w] tobie widać bijące serca, Zjawisk ci widać otwarte łona,-
ebook
3 pkt
-
-
opowiadanie dian kończący rachunki zatęsknił tak za obrazem że nawet w słojach stołu frunęły dymy nad rzeką za jabłkiem odpływającym spoglądał wędkarz starzec punkt perspektywy je wciągał rzucony dość daleko owoc ten t-
ebook
3 pkt
-
-
O przyjdź! O przyjdź, jesienią — Wdziej szatę lekką, białą, zwiewną, pajęczą; Rzuć na hebanowe swoje włosy perły rosy Lśniące zimnych barw tęczą. O przyjdź, jesienią —-
ebook
3 pkt
-
-
Opuszczenie Panie! bez chleba jestem, bez marzeń, ni domu, Ludzie wygnali zewsząd, bowiem jestem nagi, Owi bracia w Chrystusie nie mieli odwagi Przygarnąć mnie; gdy skarżę się, to nie wiem komu. A przeciem ich miłował jako przykazano, I z ich łaski zaznałem-
ebook
3 pkt
-
-
Ostatni despotyzm „Cóż nowego?” — „Despotyzm runął!... Wraz opowiem... Oto depesza...” „Jakże pan cieszy się zdrowiem? Niech pan siędzie! Depesza? mówi... Spocząć proszę. Lecz co słyszę! W przysionku chrzęszcz-
ebook
3 pkt
-
-
Ostatnie wspomnienie.Do Laury Dawniej bez serca — dziś bez rozumu, O biedna Lauro! — nim zginę, Dla ciebie z głuchych pamiątek tłumu Wianek Ofelii uwinę. Ty go drżącymi weźmiesz rękoma, Jak wąż ci czoło okręci...-
ebook
3 pkt
-
-
Oto Bóg, który łona tajemnic odmyka... Oto Bóg, który łona tajemnic odmyka, Podniósł wreszcie zasłonę czarną z matecznika I pokazał... okropną umysłów ruinę, Oczy krwią zaszłe, twarze zielone i sine, Dogasające oczy przy ofiarnej c-
ebook
3 pkt
-
-
pamięci zniknionego gdzie czerwona kalina styka się z niebem słodko szumiąca wiotka jest jasno u kaliny zamyślona dziewczyna jak piękna niewiele takich w życiu spotkań spojrzeć w zachwycie zasnąć morze morze morze okręt o-
ebook
3 pkt
-
-
Pamiątka Z północo-wschodu dmie Z wichrów najmilszy mi, Ognistego ducha I jazdę pomyślną Zwiastuje żeglarzom. Lecz idźże teraz i pozdrów Piękną Garonnę I ogrody Bordeaux, Gdzie ponad spadzistym wybrzeżem Wije się-
ebook
3 pkt
-
-
Pannie Jadwidze Tarłównie (potym wojewodzinej ruskiej) kwoli Piorunem strasznym obrzymy pobite, Poważnych królów sprawy znamienite Niech, kto chce, śpiewa: nam sie, lutnio, mało Pegazskich zdrojów wody pić dostało. Bacha śpiewajmy, cicho pijącego, Przy-
ebook
3 pkt
-
-
Paryż Patrz! przy zachodzie, jak z Sekwany łona Powstają gmachy połamanym składem, Jak jedne drugim wchodzą na ramiona, Gdzieniegdzie ulic przeświecone śladem. Gmachy skręconym wydają się gadem, Zębatą dachów ł-
ebook
3 pkt
-
-
Patmos Landgrafowi Homburga Bliski jest I do ujęcia trudny jest Bóg. Lecz gdzie jest niebezpieczeństwo, wzrasta Także to, co ocala. Mroki zamieszkują Orły, i bez trwogi stąpają Synowie Alp ponad otchłanią Na mostach lekko wzniesionych. Tedy, skoro sp-
ebook
3 pkt
-
-
pieśń wieczorze seledynowy łuku pachnący o wieczorze jaskółek turkusy chryzolity rubiny beryle wśród wizji dawno już czułem ślubny śpiew nocy zamknięty w wielkie motyle o pachnący wieczorze podaj dłoń sypie się-
ebook
3 pkt
-
-
Pielgrzymka do św. Anny Pięciu zuchów z majoliki, każdy, rzekłbyś, ciosem w skale, którym w oczach morze gra, gdy w sen fale kładzie, pielgrzymują wraz z daleka do kaplicy malowanej, kędy czeka uśmiechnięta, wiecznie ładna, dobra Święta. Przystroiwszy się niedzielnie, k-
ebook
3 pkt
-
-
Pieśń od ziemi naszej „Et aux horions, l’on verra qui a meilleur droit — ” Jeanne d’Arc I — Tam, gdzie ostatnia świeci szubienica, Tam jest mój środek dziś, tam ma stolica, Tam jest mój gród. Od wschodu mądroś-
ebook
3 pkt
-
-
Pieta Skądże tu Maria wraz z tym sinym trupem? Na piasku spoczął, tuż obok muszelek, i bezgranicznie morze pluska w dal. Niebiosa zmierzchu osnute są burzą i aż do tafli mroczna sięga tucza, wielka, skłębiona gęstwa czarnych chmur. Fale dygocą z lek-
ebook
3 pkt
-
-
śpiewny pocałunek o śpiew mój czochra suchą grzywę koń żurawie strzelają ciemne race za śpiewem wyrywa się z betonów klon chce iść a tylko kruche skrzydła gubi i liść skrzydła którymi bawią się blade i rumiane dziec-
ebook
3 pkt
-
-
Piękne dni czerwca Północ, szemrzą wirydarze, Szept miłosny, młody nów, Dźwięk ostatni rozemdleje, Wszystko usnąć musi znów — Za rzeką, za mroczną, słowik zawodzi. Zieleń w słońcu, róż kwietniki,-
ebook
3 pkt
-
-
piosenka czeski domek od strony strun od strony strun kończy się fantaplastyczny tom zbudował anioł na łąkach łun z rozkwitłych witek migdałowca czeski domek taki mały figlarny dom dla mnie świętowego wędrowca matko skąd ptaki w kieszeni-
ebook
3 pkt
-
-
Piosenka (Dziewczyno-dziw!...) Dziewczyno-dziw! Co robisz tam samotnie? — Owijam przęśl i przędę długie nici. — Ohej! Ohej! Czemu nie tańczysz z nami? — Mam wiele trosk! Mam bardzo wiele trosk! Dziewczyno-dziw! Co robisz tam samotnie? — Uliniam wić-
ebook
3 pkt
-
-
Piosenka (O mroku leśny...) O mroku leśny, kędy miała przyjść moja kochanka — jakoż stąd poszła — mów! — Równiami... Równie senne, dokąd poszła moja kochanka? Wybrzeżem. Rzeko jasna, która widziałaś ją! Powiedz, zali odeszła daleko?-
ebook
3 pkt
-
-
piłsudski śnieżne konie śnieżyca po świętym marcinie zamieć dom tratowała a dom mocny wytrwał dawny czas w zegarach szafach skrzyniach litwa litwa pryzmaty dachów tkwiły na wonnych ścian zrębie dachy strzegły i drzwi i serca okiennic-
ebook
3 pkt
-
-
Pobudka grunwaldzkaułożona na obchód przez Stow. STRAŻ POLSKA oraz ZWIĄZEK TURYSTYCZNY Nuta: Nasz pan cysarz we Widniu stoi. Król Jagiełło pod Grunwald wali Z nim rycerze duzi i mali Wszystkie gniazda sokole Z panem Turskim na czole Kto ma tylko strój ćwiczebny,-
ebook
3 pkt
-
-
Pod baldachimem drzew Pod baldachimem drzew, W blasków słonecznych sieci, Na barwnym, miękkim kobiercu Traw, ziół i kwieci: Sen, cisza, ukojenie — (Czy w naszym sercu?) Wiatru nadpłynął wiew, Szemrzą zbudzone liście, Deszcz pyłów-
ebook
3 pkt
-
-
pod dworcem głównym w warszawie z okien bryzgało blaskiem królował w niklach bufet biły pod sufit płaski fontanny kwiatów kruche są tam firanki płyną dają tło cieniom sytych czy to nocną godziną czy szronowym przed"-
ebook
3 pkt
-
-
pod popiołem wichrze popielny czyś po to wiał by imię moje zetrzeć ze skał głowy snem owinięte głowy czarny kozioł prowadzi na makowy zagon widziałem w czeluści skrzypcowej jaskółka zawisła wagą cienie się w cieniac-
ebook
3 pkt
-
-
Pogrzeb kapitana Meyznera Wzięliśmy biedną trumnę ze szpitalu, Do żebrackiego mieli rzucić dołu; Ani łzy jednej matczynego żalu, Ani grobowca nad garstką popiołu! Wczora był pełny młodości i siły — Jutro nie będzie-
ebook
3 pkt
-
-
polacy więc najpierw blaski pną się po domach wyżej i wyżej i gasną na rosie okien warszawa wisła w układzie zodiakalnym nieomal bo widzę wodnika pannę ryby wieczór niweluje zieleń i purpurę wchodzi po schodach wyżyn na niebo krok za krokiem &-
ebook
3 pkt
-
-
pontorson ósmą godzinę znaczy twardy zegara terkot dzieci w sabotach śmieją się biegną do szkoły odprowadza je sad brzoskwiniowy a pachnie cierpko jest tu i ranek jasny jak lusterko wesoły to on siekierą z bursztynu podcina drzewa nocy więc walą-
ebook
3 pkt
-
-
Połowa życia Żółtymi gruszami zwisa I pełne dzikich róż Wybrzeże w głębię jeziora. Wy, nadobne łabędzie, Pijane od pocałunków, Nurzacie wzniosłe łby W święte i trzeźwe wody. Biada mi, skąd wezm-
ebook
3 pkt
-
-
Porta Nigra Ingenio Alf. Scolari Żem też się zbudzić musiał w waszym czasie, Którym znał przepych grodu Trevirianum, Siostrzycy chwałę gdy dzieliła: Romy. Gdy wzrok płonący wielki legii szyki Pancernych widział. Kiedy na arenie Frankowie jaśni zad-
ebook
3 pkt
-
-
Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu Przekład z Vincent de Korab (Wincentego Brzozowskiego) O, korowody umarłych Cieni Wśród wirowań eterów przestrzeni, O, płynące kaskady Pod zamyślonych iw czarne arkady! O, bez skrzypcowych łkań-
ebook
3 pkt
-
-
Praca «Pracować musisz», głos ogromny woła, Nie z potem dłoni twej lub twego grzbietu, (Bo prac początek, doprawdy, jest nie tu) «Pracować musisz z potem twego czoła!» — Bądź sobie, jak tam chcesz, realnym człekiem, Nic nie poradzisz! twoje ka&-
ebook
3 pkt
-
-
preludium 1 o świcie wybuchły ptaki z mosiężnych ról smukła kobieta jasność przyniosła na głowie 2 dzwony nienasycone kołyski muzyczne wspominać wspominać zapominać [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 wrześni-
ebook
3 pkt
-
-
Próżnia Drzewo samotne, obnażone Podnosi chude swe ramiona, Rozpaczy hymny śle chropawe Do stalowego nieba próżni. Pod drzewem stoi krzyż zmurszały, Na nim rozpięty Chrystus kona, Wznosząc swe oczy beznadziejne Do stalowego nieba próżni. &-
ebook
3 pkt
-
-
Proroctwo Kiedy róża stanie złączona z kamieniem, A nad nimi się dąb zakołysze: Cała emigracja zagore płomieniem I o paszport do Boga napisze. I wstanie jako człowiek, i mocarze zatrwoży, I wywróci oddechem bezbożne; Sam-
ebook
3 pkt
-
-
Prowadził mnie na bardzo ciemne wężowisko... Urywek Prowadził mnie na bardzo ciemne wężowisko I rzekł: «To miejsce było proroka kołyską, Proroka... o którym już dziś nie gada sława; Ta w błotach wyspa... wyspą jest i zwie się Jawa, A-
ebook
3 pkt
-
-
prowincja noc 1 na wieży furgotał blaszany kogucik na drugiej zegar nucił mur fal i chmur popękał w złote okienka gwiazdy lampy lublin nad łąką przysiadł sam był i cisza dokoła pagórów koła dymiąc-
ebook
3 pkt
-
-
Prządka Na wyciągniętych deszczu strunach Wiatr wzdycha, jęczy i łka; Na miękkich pajęczyn całunach Królewna tka. Jej ręka leciuchna i żywa, Szybka jak białych lot chmur, Układa mych tęskn-
ebook
3 pkt
-
-
przeczucia u czarnych okien wicher brzęk choinkowych świecideł I wołam przychyl się przychyl twarzą ślepą niewidzialny trzepot szepce idę więc wówczas pokoju przestrzeń ściany zbratane z sufitem czworgiem krawędzi górą-
ebook
3 pkt
-
-
przedświt pół globu wypływa spod nocnych gwiezdności śpiący już ręce unoszą a zasiani są gęsto jak sieć przedświt schodzi łagodnie ma moc uspokoić uprościć lecz zginie gdy się w niebo wleje płonąca miedź pół-
ebook
3 pkt
-
-
Przedświt Spoczywa oto na sinej krawędzi Niebiosów burza i drga nawałnica, Skulona w sobie. Oto chory duma: «Dzień, teraz będę spać!» Gorące zwiera Powieki. Oto jałówka w oborze Wysuwa nozdrza ku woni poranku Chłodnej. Włóczęga o-
ebook
3 pkt
-
-
PrzeklęstwoDo*** Przeklęta! Ty wydarłaś ostatnie godziny Szczęścia mego na ziemi, ty żądłem gadziny Wygnałaś na samotność! Bądź wiecznie przeklęta! — Każdy mój jęk — zna ciebie, każda łza — pamięta!-
ebook
3 pkt
-
-
Przesłanie Wreszcie zadumą pojąłem, iż z dni Najpiękniejszymi te się godzi nazwać, Gdy, przed oczami krajobraz, gadając, Przemienialiśmy w kraj duszy; gdy wzgórzem Ku cieniom stąpaliśmy w mroki gaju, Co nas okolił, jakoby przed wiekiem Prze&-
ebook
3 pkt
-
-
Przeszłość Nie Bóg stworzył przeszłość, i śmierć, i cierpienia, Lecz ów, co prawa rwie; Więc nieznośne mu dnie, Więc, czując złe, chciał odepchnąć spomnienia. Acz nie byłże, jak dziecko, co wozem leci, Powiad-
ebook
3 pkt
-
-
Przeżycie Srebrzysto-szarą wonią wypełniona była dolina zmierzchu, jakby księżyc przez chmury się przesiewał. Lecz nie była noc to. Wraz z szarosrebrną wonią tej doliny ciemnej, zmierzchając, myśli me spływały, i cichom tonąć pocz-
ebook
3 pkt
-
-
przez kresy monotonnie koń głowę unosi grzywa spływa raz po raz rytmem koła koła zioła terkocze senne półżycie drożyną leśną łąkową dołem dołem polem nad wieczorem o rżyska zawadza-
ebook
3 pkt
-
-
Źrałe są w ogniu nurzane... Źrałe są, w ogniu nurzane, warzone Owoce i doświadczane na ziemi, a jest to prawem, Iż wszystko przenika w głąb, podobne żmijom, Proroczo, śniąc Na wzgórzach niebios. A wiele, Jak na barkach brzemię Zatraty, nal-
ebook
3 pkt
-
-
ranek zaczęło się wiotko po pierwsze w mętnym tętnic szumie popłynęły bladawe koła srebrem lazurem się mieniąc na wylot skroś nocy słodkiej krzyknął tego nie umiem zawisły każde ko-
ebook
3 pkt
-
-
(Róże, które kochałem...) Róże, które kochałem, z każdym dniem więdnieją... Nie wszelki czas jest nowym pąkowiom przychylny. Zefir wiał już dość długo. Niech teraz koleją, Mrożący w biegu rzeki, zadmie wicher silny. Cze-
ebook
3 pkt
-
-
Rocznica O, siostro, ujmij dzban z palonej gliny I wiedź mnie wespół. Tyś nie zapomniała, Co, powtarzając kornie, snuły wargi. To dzisiaj siedem pór letnich przewiało, Kiedy, czerpiący ze studni, zmilkliśmy: Jednego dnia nam umarł oblubieniec. Pozwó-
ebook
3 pkt
-
-
Rozłączenie Rozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta; Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku, Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta; Wiem, o jakiej godzinie wraca bólu fala,-
ebook
3 pkt
-
-
Rozmowa z piramidami Piramidy, czy wy macie Takie trumny, sarkofagi, Aby miecz położyć nagi, Naszą zemstę w tym bułacie Pogrześć i nabalsamować, I na późne czasy schować? — Wejdź z tym mieczem w nasze-
ebook
3 pkt
-
-
Rzym Nagle mię trącił płacz na pustym błoniu: „Rzymie! nie jesteś ty już dawnym Rzymem”. Tak śpiewał pasterz trzód, siedząc na koniu. Przede mną mroczne błękitnawym dymem Sznury pałaców pod Apeninami, Nad ni-
ebook
3 pkt
-

