Recenzje
Harvard Business Review. Zarządzanie marką
Pierwszy rozdział poświęcony jest problemowi komunikacji i kształtowania marki bez udziału masowych mediów. Jak zauważają autorzy tego eseju, Erich Joachimstahler i David A. Aaker, "Wiele wskazuje na to, że budowanie silnej marki przez intensywne wykorzystywanie środków masowego przekazu to już przeszłość. Dzięki nowym kanałom medialnym można docierać do klientów w wybranych segmentach rynku bardziej precyzyjnie i niższym kosztem". Tą tezę potwierdzają przykładami marek takich jak: Body Shop, Cadbury, Hugo Boss czy Häagen-Dazs, które poprzez innowacyjne podejście do komunikacji i kontaktu z klientem odniosły sukces na rynku i zbudowały silne i wyraziste marki.
Drugi rozdział książki autorstwa Johna A. Quelcha i Davida Hardinga został poświęcony markom producentów i markom sieci handlowych. Autorzy przedstawili w nim elementy, jakie powinny być wzięte pod uwagę przez firmę, która chce wprowadzić na rynek swoje produkty pod marką sieci handlowej. Przedstawili argumenty, które mogą przemawiać za zaangażowaniem się w taki rodzaj produkcji, a także pokazali, jakie zagrożenia czyhają na producentów. Omówili również nowe trendy rynkowe związane ze zmianą postrzegania przez klientów marek sieci handlowych.
Eseje pt. "Jak stworzyć markę wysokiej jakości?" i "Czy tę markę można ocalić", których autorem jest Regina Fazio Maruca, to studia przypadków ekskluzywnej sieci klubów fitness Transition oraz szamponu La Shampoo, których managerowie musieli zmierzyć się z problemem utraty udziałów w rynku oraz rosnącą konkurencją. Każdy z dwóch przypadków przedstawiony w formie case study został omówiony przez ekspertów, którzy proponowali własne pomysły i rozwiązania.
Ostatni rozdział książki jest poświęcony tematowi opracowywania strategii marki. Zostały w nim omówione zagadnienia związane z rentownością brandu. Autorzy umieścili w nim również obszerne omówienie czterech strategii, jakie mogą zostać wybrane przez osoby odpowiedzialne za marki: strategię niszową i podążania za liderem, strategię innowacji, strategię przywracania rentowności oraz strategię obniżania cen. Pokazali również, w jakich przypadkach mogą one zostać wykorzystane. W zakończeniu znalazł się także podrozdział poświęcony tematowi zarządzania portfolio drogich marek.
Niewątpliwą zaletą książki jest to, że zawarte zostały w niej prawdziwe przykłady zarządzania markami. Bardzo interesującym rozwiązaniem są studia przypadków, w których na pytania dotyczące strategii marek wypowiadają się specjaliści z tej dziedziny. Książka uświadamia, od jak wielu elementów zależy sukces marki i pokazuje wszystkie aspekty, na które trzeba zwracać baczną uwagę.
Marketing internetowy w wyszukiwarkach
W nieprzebranych zasobach sieci wypromowanie firmowej strony WWW czy nawet własnego bloga, może okazać się jednak zadaniem niezwykle trudnym. Bez względu na to, czy chcemy, aby do naszego miejsca w Internecie trafiła jak najwięcej klientów, czy po prostu czytelników i potencjalnych znajomych, książka Tomasza Frontczaka jest propozycją obowiązkową. Autor pisze zarówno o płatnych narzędziach promocji w Internecie (m.in. Google AdWords i polskich tzw. Boksach w portalach), jak i o tym, jak skonstruować witrynę, aby była naturalnie (bezpłatnie) wysoko pozycjonowana w wyszukiwarkach. Autor rozwiewa mity narosłe wokół pozycjonowania witryn oraz korzystania z płatnych form promocji. W przystępny sposób wyjaśnia też, jak działają wyszukiwarki, oraz jakimi zasadami kieruje się użytkownik szukający informacji w Internecie.
Wiedza zawarta w książce może być z powodzeniem wykorzystana zarówno przez kogoś, kto dopiero planuje założenie własnej witryny, jak i przez sieciowych wyjadaczy. Znajdziemy tu porady dotyczące kodowania stron WWW, doboru treści (m.in. słów kluczowych) oraz zarządzania linkami tak, aby żadna wyszukiwarka nie przeoczyła naszej witryny.
Z lektury "Marketingu internetowego w wyszukiwarkach" dowiemy się, na co zwrócić uwagę przy planowaniu kampanii reklamowej w Internecie oraz jak sprawdzić jej efekty. Książka jest zatem także doskonałym poradnikiem dla agencji reklamowych, organizujących kampanie promocyjne w sieci, oraz firm przeznaczających spore budżety na reklamę w Internecie.
Mowa ciała. Praktyczne wprowadzenie
Jak kontrolować własne i odczytywać innych zachowania, jak posiąść tę niezbędną w prowadzeniu jakiegokolwiek biznesu wiedzę? Najlepiej zacząć od książki Gordona R. Wainwrighta "Mowa ciała. Praktyczne wprowadzenie". Już na przyciągającej wzrok okładce autor namawia: przekonaj się, ile masz twarzy i naucz się z nich korzystać, odczytuj gesty innych ludzi, rób doskonałe pierwsze wrażenie, wywołuj u innych pożądane reakcje. I kto by nie chciał z takich możliwości skorzystać...?
Kartka po kartce, ilustracja po ilustracji, dowiadujemy się, jak to robić. Jak poprzez ćwiczenia i eksperymenty zacząć umiejętnie korzystać z mowy ciała i odczytywać informacje, które w tej formie przekazują nam inni. W kolejnych rozdziałach omówiono znaczenie kontaktu wzrokowego i kierunku patrzenia, a także wyrazu twarzy i uśmiechu. Osobne części książki poświęcono ruchom głowy i potakiwaniu oraz gestom i ruchom ciała. Odrębne zagadnienie to rola postawy, póz w mowie ciała oraz celowego dotyku. Dowiadujemy się też, jak ważny jest wygląd zewnętrzny, budowa ciała, a także niewerbalne aspekty mowy, jak pauzy, zmiana tonu czy brzmienia głosu. Przede wszystkim przedstawiciele zawodów, wymagających stałego kontaktu z ludźmi (nauczyciele, lekarze, prawnicy) znajdą wiele przydatnych porad, bezpośrednio do nich kierowanych.
Na zakończenie - treściwa powtórka i przypomnienie korzyści, płynących ze znajomości mowy ciała, ale i ograniczeń z nią związanych. Reszta - do sprawdzenia w praktyce, w rzeczywistości, która po zastosowaniu wskazówek zawartych w książce, może być już nie tą, co kiedyś.
Przetwarzanie danych dla programistów
Autor opisał najbardziej użyteczne techniki przetwarzania danych oraz możliwości ich użycia. Dzięki przejrzystemu podziałowi na tematyczne rozdziały (m.in. tekst, wrażenia regularne, XML, dane binarne, relacyjne bazy danych) bez problemu można znaleźć potrzebne informacje.
W ten sposób życie programistów może stać się łatwiejsze, gdy mieć będą pod ręką praktyczne rozwiązania w językach JAVA i Pyton oraz schematy postępowania, łatwe do zastosowania na praktycznie każdej współczesnej platformie. Nie zapomniano także o testowaniu oprogramowania do przetwarzania danych. Jednym słowem - jeśli ktoś poważnie myśli o profesjonalnym pisaniu aplikacji, powinien trzymać tę książkę zaraz obok swojej "biblii" języka programowania.
Zarządzanie finansami. Co mówią liczby
Poradnik jest adresowany do właścicieli małych firm. Są nimi m.in. Janusz i Beata - bohaterowie fabularnej części książki - prowadzący z niemałymi trudami niewielki zakład, świadczący usługi hydrauliczne. Jak znaczna część czytelników, nie mają formalnego wykształcenia ekonomicznego. A więc to wymarzone osoby, na których błędach - żeby nie na własnych - można się uczyć się.
W bardzo klarowny sposób, krok po kroku, czytelnik dowiaduje się, jak analizować informacje finansowe i posiąść podstawową wiedzę z zakresu księgowości. Oczywiście, zdecydowana większość porad, dotyczących zarządzania firmą, ma charakter ponadregionalny. Ale w miarę łatwo można je przenieść na rodzimy grunt.
Do wiedzy zawartej w siedemnastu czytelnych rozdziałach dołączono coś na kształt uczniowskich ćwiczeń i uzupełnień - arkusze z wzorami dokumentów, które pomogą śledzić wyniki firmy. Są to m.in. notatki ze spotkań, dotyczących planowania, analizy zarządzania, rachunek zysków i strat, budżet na 12 miesięcy, przewidywane przepływy. Jest też spis użytecznych stron internetowych i uzupełniającej lektury oraz słowniczek pojęć.
Tak uzbrojeni, pomni przytaczanych co kilkanaście stron błędów "wzorcowej" firmy Janusza i Beaty, mamy szansę na rozwinięcie z tą książką w ręku własnego, właściwie zarządzanego biznesu.