Wiktor Korzeniewski
-
e_1k2n/e_1k2n.mp3 e_1k2nTadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) Dziwna przygoda rodziny Połanieckich Noc karnawałowa w zacnym polskim domu. Z przyległego salonu dochodzą dźwięki walca, głos wodzireja ryczący egzotyczne nazwy figur kotylionowych, szelest sukien falujących w tańcu itd. Siedziałem, wpół drzemiąc, w wygodnym fotelu; wtem coś mignęło, zaszumiało tuż koło mnie-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Ignacy Krasicki Bajki i przypowieści Jastrząb i sokół Niech zważa, z kim ma sprawę, kto chce być junakiem. Jastrząb, że się z niejednym dobrze spotkał ptakiem, Chciał sokoły wojować; śmiał się sokół lotny. Na koniec z zuchwałości takowej markotny, Porwał go; a gdy ostre szpony wskroś przebodły, Rzekł: Daruję cię życiem... Ignacy Krasicki Ur. 3-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_1k2z/e_1k2z.mp3 e_1k2zTadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) Odsiecz Wiednia czyli tualetka królowej Marysieńki Scenariusz popularnej sztuki z historii polskiej w 1 akcie Henrykowi Sienkiewiczowi Scena przedstawia jedną z komnat królowej Marii Kazimiery. Jest to duża sala, cała zawalona tureckimi makatami, złotogłowiami, kindżałami, buńczukami etc., których król Jan-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a00m/e_a00m.mp3 e_a00mAptekarzowa Miasteczko B..., składające się z dwóch czy trzech krzywych ulic, pogrążone jest w głębokim śnie. W zastygłym powietrzu — cisza zupełna. Słychać tylko, jak gdzieś, pewnie za miastem, szczeka pies słabym, ochrypłym tenorem. Zbliża się świ-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0se/e_a0se.mp3 e_a0seŻarcik Słoneczne zimowe południe. Jest silny trzaskający mróz i kędziorki na skroniach oraz puszek na górnej wardze Nadzieńki, która trzyma mnie pod rękę, pokrywają się srebrzystym szronem. Stoimy na wysokiej górze. U naszych stóp ściele się pochyła płasz-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a016/e_a016.mp3 e_a016Beczka Amontillada Tysiące krzywd zadanych mi przez Fortunata zniosłem cierpliwej, niźli to było w mej mocy, lecz gdy doszło do zniewagi, poprzysiągłem sobie zemstę. Wy wszakże, którzy dobrze znacie mój charakter, nie pomyślicie chyba, że się zdradziłem choćby jedną-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a019/e_a019.mp3 e_a019Berenice Dicebant mihi sodales, si sepulchrum amicae visitarem, curas meas aliquantulum fore levatas. Ebn Zaiat Nieszczęście ma postać rozmaitą. Wielokształtna jest marność tej ziemi. Na wzór tęczy, rozpostarta ponad rozległym widnokręgiem posiada barwy tak samo różnorodne, tak samo-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a01a/e_a01a.mp3 e_a01aBezbronna istota Nie bacząc na silny atak podagry w nocy i wynikające stąd zdenerwowanie, Kistunow rano udał się do biura i najgorliwiej zaczął przyjmować interesantów banku. Wyraz twarzy miał ponury i zmęczony, ledwo był zdolny mówić, ledwo oddychał — jakby niebawem m-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a029/e_a029.mp3 e_a029Córa Albionu Przed dwór obywatela ziemskiego Griabowa zajechał piękny powóz na gumowych kołach o aksamitnym siedzeniu i z tłustym stangretem. Z powozu wysiadł powiatowy marszałek szlachty Fiodor Ilicz Otcow. W przedpokoju przywitał go zaspany lokaj. — Państwo w domu? — spytał m-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a02n/e_a02n.mp3 e_a02nCzarny kot Nie spodziewam się i nie wymagam wiary dla wielce dziwnej i wielce skądinąd poufnej opowieści, którą chcę pismem utrwalić. Byłbym, doprawdy, szaleńcem, gdybym się tego spodziewał w chwili, gdy własne moje zmysły odmawiają mi swego świadectwa. Szaleńcem j-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a030/e_a030.mp3 e_a030Damy W kancelarii dyrektora szkół ludowych N-skiej guberni, Fiedora Piotrowicza, który uważał siebie za człowieka sprawiedliwego i szlachetnego, siedział w godzinach przyjęć nauczyciel Wremienski. — Nie, panie Wremienski — mówił dyrektor — dymisja jest nieunikniona. Z pań-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a035/e_a035.mp3 e_a035Diabeł na wieży Która godzina?Stara zapytanka Każdy z nas wie mniej więcej o tym, że najpowabniejszym zakątkiem świata jest — lub bywał niestety — gród holenderski Vondervotteimittiss. Atoli ze względu, iż kęs przestrzeni, dzielący ów gród od wszystkich szer-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a04l/e_a04l.mp3 e_a04lDramat — Pawle Wasiliczu, tam jakaś dama pana prosi — zameldował Łukasz. — Czeka już całą godzinę. Paweł Wasilicz był dopiero co po śniadaniu. Usłyszawszy o damie, skrzywił się i powiedział: — Pal ją diabli! Powiedz, że jestem zajęty. —-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a039/e_a039.mp3 e_a039Długi język Natalia Michajłowna, młoda kobietka, która rano przyjechała z Jałty, jadła obiad i bez przerwy trajkocząc, opowiadała mężowi o urokach Krymu. Mąż, rozradowany, spoglądał z rozczuleniem na jej zachwyconą twarz i od czasu do czasu zadawał pytania.-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a04z/e_a04z.mp3 e_a04zDyrektor pod kanapą(Zakulisowa historia) Dawano „Wodewil z przebieraniem się”. Klaudia Matwiejewna Dolska-Kauczukowa, młoda, sympatyczna artystka, gorąco oddana świętej sztuce, wpadła do swojej garderoby i zaczęła szybko zrzucać z siebie ubranie cyganki, by w jednej chwili włoż-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a055/e_a055.mp3 e_a055Dzieło sztuki Trzymając pod pachą paczkę, owiniętą w Nr. 223 „Wiadomości Giełdowych”, wsunął się Sasza Smirnow do gabinetu doktora Koszelkowa. — Ach, cóż za miły gość! — zawołał doktor. — Jakże się czujemy? Co pan powie-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a07c/e_a07c.mp3 e_a07cHop-frog Nigdy nie znałem nikogo, kto by miał większy zapał i popęd do żartów niż ów dzielny król. Najpewniejszą drogą do zdobycia jego łaski było wygłoszenie przedniej dykteryjki o błazeńskim pokroju i wygłoszenie umiejętne. Dla tej właśnie prz-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a08r/e_a08r.mp3 e_a08rKameleon Przez rynek idzie przodownik policji Oczumiełow, w nowym płaszczu, z zawiniątkiem w ręku. Za nim kroczy rudy posterunkowy, niosąc sito, po brzegi napełnione skonfiskowanym agrestem... Cicho naokoło... Na rynku ani żywej duszy... Rozwarte drzwi sklepów i szynków spoglądają na ś-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0bp/e_a0bp.mp3 e_a0bpMalcy — Włodek przyjechał! — krzyknął ktoś na dworze. — Włodzio przyjechał! — pisnęła Natalia, wbiegając do jadalni. — Ach, mój Boże! Cała rodzina Korolewych, która z godziny na godzinę wyczekiwała swego Włodzia, rzuciła się-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0c6/e_a0c6.mp3 e_a0c6Maska śmierci szkarłatnej Śmierć Szkarłatna od dawna pustoszyła ową krainę. Nigdy dżuma nie bywała tak nieodparta, tak straszliwa. Jej oznaką widomą była — krew — czerwień i szkarada krwi. Towarzyszyły jej bóle ostre, nagły zawrót głowy, a pot-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0ci/e_a0ci.mp3 e_a0ciMetzengerstein Pestis eram vivus — moriens tua mors ero. Marcin Luter Zgroza i przeznaczenie po wsze czasy — dłoń w dłoni — pędzą po swych ścieżkach. Dla jakich to powodów mam obciążać datą opowieść, którą zamierzam podać? Dość, jeś-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Nie udało się Ilia Sergeicz Pepłow i jego żona Kleopatra Pietrowna stali pode drzwiami i chciwie podsłuchiwali. Za drzwiami w maleńkim saloniku odbywała się widocznie rozmowa miłosna między ich córką Nacią, a nauczycielem szkoły powiatowej, Szczupkinem. — Bierze! — sz-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0g5/e_a0g5.mp3 e_a0g5Order Nauczyciel progimnazjum wojskowego registrator kolegialny, Lew Pustiakow, sąsiadował ze swoim przyjacielem Ledieńcowem. Do niego też skierował swe kroki rano w dzień Nowego Roku. — Uważaj, Grisza, o co chodzi — powiedział po zwykłych życzeniach noworocznych. — Nie byłbym-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0ip/e_a0ip.mp3 e_a0ipPo ciemku Mucha średniego kalibru wleciała do nosa pomocnika prokuratora Gagina. Czy skusiła ją ciekawość, czy też padła ofiarą własnej lekkomyślności lub mroku — skutek był taki, że nos nie zniósł obecności obcego ciała i dał hasło do kichania-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0iy/e_a0iy.mp3 e_a0iyPodrzutek Odbywając swoją zwykłą przechadzkę wieczorną, asesor kolegialny Migujew zatrzymał się przy słupie telegraficznym i westchnął głęboko. Tydzień temu w tym samym miejscu, kiedy wracał wieczorem z przechadzki do domu, dopędziła go jego była pokojówk-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0jg/e_a0jg.mp3 e_a0jgPortret owalny Zamek, do którego mój sługa zamierzył raczej siłą się przedostać, aniżeli pozwolić mi, ciężko rannemu, na nocleg pod gołym niebem, należał do rodzaju tych ogromem i melancholią obciążonych budynków, które zarówno w rzeczywisto"-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0jm/e_a0jm.mp3 e_a0jmPotwarz Nauczyciel kaligrafii Sergiusz Kapitonycz Achiniejew wyprawiał wesele swej córce, którą wydawał za nauczyciela historii i geografii Iwana Piotrowicza Łoszadzinych. Bawiono się ochoczo — wszystko szło, jak po maśle. W salonie śpiewano, grano, tańczono. Po pokojach biegali, jak op-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0ki/e_a0ki.mp3 e_a0kiPrzesolił Geometra Smirnow przyjechał na stację Gniłówki. Do majątku, w którym miał wykonać roboty miernicze, trzeba było jechać końmi jeszcze około trzydziestu-czterdziestu wiorst; o ile woźnica trzeźwy, a konie nie chabety — to i trzydziestu wiorst nie ma, lecz je-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0l4/e_a0l4.mp3 e_a0l4Rękopis znaleziony w butli Kto ma za chwilę umrzeć, Ten nie ma już nic do stracenia. Quinault: Atys O mojej ojczyźnie i o mojej rodzinie niewiele mam do powiedzenia, iż jedna i druga zarówno są mi — obce. Otrzymana spuścizna ułatwiła mi pozyskanie niezgorszego wykszta-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0mz/e_a0mz.mp3 e_a0mzSerce — oskarżycielem Bez wątpienia — jestem zbyt nerwowy, strasznie nerwowy, zawszem był taki... Na jakiej wszakże zasadzie chcecie koniecznie upatrzyć we mnie szaleńca? Choroba zaostrzyła moje zmysły — nie znicestwiła ich — nie przytłumiła. Ponad innymi zmysłami &-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0o7/e_a0o7.mp3 e_a0o7Studnia i wahadło Impia tortorum longos his turba furores, Sanguinis innocui non satiata, aluit. Sospite nunc patria, fracto nunc funeris antro, Mors ubi dira fuit vita salusque patent. Czterowiersz przeznaczony dla bramy rynku, który miał powstać na miejscu klubu jakobinów w Paryżu. Zmi-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0ob/e_a0ob.mp3 e_a0obSyrena Po jednym z posiedzeń zjazdu sędziów pokoju w N..., członkowie zjazdu zebrali się w sali narad, żeby zdjąć mundury, nieco wypocząć, a potem pojechać do domu na obiad. Prezes zjazdu, imponujący mężczyzna z faworytami, który w jednej z właśnie osądzonych-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0of/e_a0of.mp3 e_a0ofSzczęśliwy Ze stacji Bołogoje kolei Mikołajewskiej rusza pociąg osobowy. W jednym z przedziałów drugiej klasy „dla palących”, pogrążonym w mroku, drzemie pięciu pasażerów. Tylko co skończyli się posilać i teraz, przytuliwszy głowy do oparcia ławek,-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0ok/e_a0ok.mp3 e_a0okSzydło w worku Trójką koni, bocznymi drogami, śpieszył, zachowując najściślejsze incognito, wezwany przez list anonimowy, Piotr Pawłowicz Posudin do powiatowego miasta N. ...Przyłapać... spaść, jak śnieg na głowę... — marzył, zakrywając twarz kołnie-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0q2/e_a0q2.mp3 e_a0q2Wańka Wańka Żuków, oddany przed trzema miesiącami do terminu do szewca Alochina, w wigilię Bożego Narodzenia nie kładł się spać. Doczekawszy czasu, kiedy majster i czeladnicy poszli na pasterkę, wydobył z majstrowej szafy flaszeczkę z atramentem, pióro z zardzewiałą-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0r0/e_a0r0.mp3 e_a0r0William Wilson Cóż powie — on? Co powie głos sumienia — Ta zmora zmór, co za mną kroczy w ślad? Chamberlayne: Pharronida Niechże mi wolno będzie do czasu nazywać się Williamem Wilsonem. Rzeczywiste moje nazwisko nie powinno pokalać leżącej oto przede m-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0rm/e_a0rm.mp3 e_a0rmW razurze Poranek. Nie ma jeszcze siódmej, a razura Makara Kuzmicza Blestkina już jest otwarta. Gospodarz, dwudziestotrzyletni młody człowiek, nieumyty, zatłuszczony, ale ubrany pretensjonalnie, sprząta swój zakład. Nie ma właściwie co sprzątać, a jednak spocił się przy pracy. Ta-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0s0/e_a0s0.mp3 e_a0s0Wykrzyknik W wigilię Bożego Narodzenia urzędnik Pierekładin położył się spać, obrażony i przygnębiony. — Odczep się, zły duchu! — krzyknął na żonę, gdy go spytała, czemu jest taki pochmurny. Pochodziło to zaś stąd, że wła-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0sr/e_a0sr.mp3 e_a0srZagłada domu Usherów Przez cały dzień pewnej jesieni — dzień zadymką omglony, posępny i oniemiały, gdy chmury ciężko i nisko zwisły na niebie, przebywałem samopas i konno obszary niezwykle ponurej krainy i wreszcie w chwili przypływu zmierzchów wieczornych, stanął-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0sq/e_a0sq.mp3 e_a0sqZagadkowa natura Przedział klasy pierwszej. Na kanapie, krytej aksamitem barwy amarantowej, na wpół leży przystojna kobietka. Drogi wachlarz z frędzlą trzeszczy w jej nerwowo ściśniętej pięści, binokle co chwila spadają z jej łagodnego noska, broszka na piersiach to się podnosi,-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0tb/e_a0tb.mp3 e_a0tbZemsta Lew Sawicz Tumanow, zwykły śmiertelnik, posiadacz kapitaliku, młodej żony i poważnej łysiny, grał raz w karty na imieninach u swego przyjaciela. Po dość znacznej przegranej, od której nawet potem się oblał, przypomniał sobie nagle, że już długo nie pił w-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_a0th/e_a0th.mp3 e_a0thZłoczyńca Przed sędzią śledczym stoi mały, niezwykle chudy chłopek w zgrzebnej koszuli i łatanych portkach. Jego zarośnięta, dziobata twarz i oczy, ledwo widoczne spoza gęstych, obwisłych brwi, mają wyraz posępnej surowości. Gęsta, splątana, dawno nie czesana czupr-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-

