ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Zawsze nie ma nigdy (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Literackie
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Literackie
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    260
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    29,90 zł 23%
    23,02 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Opowieść o życiu Jerzego Pilcha

    Zawsze nie ma nigdy to wywiad rzeka Eweliny Pietrowiak z Jerzym Pilchem, w którym pisarz otwarcie mówi o swoim życiu w poszczególnych miastach, o wierze lub nie wierze w Boga, o własnej twórczości, zmaganiach ze słabościami i miłości do literatury. Wywiad ten pozwala też przekonać się, jak prawdziwe jest obiegowe powiedzenie – tyle że w odwróconej wersji – że na inteligentne pytanie padnie inteligentna odpowiedź. Ewelina Pietrowiak – reżyserka teatralna i operowa, scenografka – okazuje się wytrawnym rozmówcą. Pyta o rzeczy ważkie i banalne, podnosi kwestie filozoficzne i podpytuje o bieżące wydarzenia. Wydobywa z Pilcha tę gorzką intymność, która zachwyca i przejmuje każdego, kto miał okazję się z nim zetknąć. Wywiad ma charakter swobodnej przyjacielskiej rozmowy, widać, że jej uczestnicy świetnie się znają, co dodatkowo umila czytanie. Pilch wpuszcza nas do swojego intymnego świata opowiadając o relacjach, rodzinnych, koleżeńskich, a w szczególności o relacjach z kobietami. Pisarz z wrodzonym sobie dystansem mówi o sobie, nie unika poważnych tematów, ale nawet wtedy nie opuszcza go poczucie humoru. Zawsze nie ma nigdy to nie tylko świetna lektura, obowiązkowa dla fanów Pilchowej frazy, ale też prawdziwy album. Książka zawiera kilkadziesiąt nigdy wcześniej niepublikowanych fotografii – z czasów studenckich, okresu krakowskiego, warszawskiego i oczywiście z dzieciństwa. 

    (…) Sie­dzi­my w po­ko­ju, któ­ry jest two­im sa­lo­nem, bi­blio­te­ką i ga­bi­ne­tem. Dwie ścia­ny od pod­ło­gi do su­fi­tu zaj­mu­ją książ­ki. Od kie­dy tak na­mięt­nie je zbie­rasz?
    Mój oj­ciec miał bi­blio­te­kę zaj­mu­ją­cą jed­ną całą ścia­nę, on, być może bez­wied­nie, roz­bu­dził we mnie mi­łość do ksią­żek. Kie­dyś oświad­czył mi, że je­śli będę miał ocho­tę na ja­ką­kol­wiek książ­kę, to on, choć­by miał po­ży­czyć, zdo­bę­dzie kasę. Ro­bin Hood nie miał wte­dy kon­ku­ren­cji w te­le­wi­zji czy grze kom­pu­te­ro­wej, świet­ne po­wie­ści Ju­liu­sza Ver­ne’a czy Ed­mun­da Ni­ziur­skie­go za­pa­dły we mnie i już nie miną. Oj­ciec miał mię­dzy in­ny­mi książ­ki na­uko­we, ja mia­łem swój roz­ra­sta­ją­cy się dział li­te­ra­tu­ry przy­go­do­wej, ob­szer­ny był też zbiór li­te­ra­tu­ry współ­cze­snej: Kaf­ka, Broch, Ame­ry­ka­nie. Byli też kla­sy­cy: Adam Mic­kie­wicz, Ju­liusz Sło­wac­ki. Ale naj­wię­cej miej­sca pod po­wa­łą zaj­mo­wa­ły dzie­ła ze­bra­ne Igna­ce­go Se­we­ra Ma­cie­jow­skie­go. Mówi ci coś to na­zwi­sko?
    Szcze­rze? Nic (…)

                                                                                                Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności