ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    WAŻKA (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Małgorzata Rogala
    Wydawnictwo:
    Czwarta Strona
    Wydawnictwo:
    Czwarta Strona
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    376
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    36,90 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    29,90 zł 20%
    23,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Co łączy sprawę zabójstwa Leny i Woźnickiego? 

    Powieść Ważka autorstwa Małgorzaty Rogali to już trzecie spotkanie ze starszą aspirant Agatą Górską i komisarzem Sławkiem Tomczykiem. Agata wciąż nie może się pogodzić ze śmiercią swojej koleżanki Leny Dobosz. W tajemnicy przed swoimi przełożonymi postanawia dalej kontynuować śledztwo. To co się wydarzyło to nie był przypadek. Jedynym tropem jest tajemnicza broszka w kształcie ważki, o której Lena wspomniała podczas ich ostatniego spotkania. W tym samym czasie policja na czele z partnerem Agaty – Sławkiem ma pełne ręce roboty. Trwa dochodzenie w sprawie zabójstwa wyrachowanego dziennikarza – jego zwłoki odnaleziono w redakcji gazety internetowej. Zamordowany nie wahał się sięgać po niemoralne środki w pogoni za sensacją i wywlekał na wierzch brudy mieszkańców Warszawy, więc krąg podejrzanych nieustannie się rozszerza.

    (…) Agata Górska zawiesiła na choince ostatnią bombkę, zgasiła górne światło i włożyła płaską wtyczkę do gniazdka z prądem. Na gałęziach małego drzewka zamigotały lampki, które swym złocistym blaskiem rozproszyły panujący w pokoju mrok. Górska stała przez chwilę wpatrzona w światło odbijające się w choinkowych ozdobach, a potem usiadła na kanapie. Przyciągnęła do siebie kolana i objęła je ramionami.
    Od czasu, gdy w szpitalu przestała dostawać leki, po których ciągle spała, Agata regularnie zmuszała swój rozleniwiony mózg do pracy. Nieustannie analizowała przebieg zdarzeń i zastanawiała się, czy mogła zapobiec temu, co się stało.
    Był koniec listopada, wracała z pracy wieczorem. Kilka dni wcześniej, po długim i mozolnym śledztwie, złapali mordercę, który obrał sobie za cel matki kilkuletnich dziewczynek, próbując ustanowić nową definicję określenia „dobra matka”. Policjanci mogliby świętować zamknięcie sprawy, gdyby nie śmierć Heleny Dobosz. Prostytutka, projektantka biżuterii i dawna koleżanka niespodziewanie pojawiła się w życiu Górskiej przy okazji prowadzenia czynności zmierzających do wykrycia sprawcy zabójstw „dobrych matek”. Zanim kobieta zdążyła ujawnić policjantce treść posiadanych informacji, została potrącona przez samochód i trafiła do szpitala (…) 

                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności