ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Teraz 44. Historie (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wielka Litera
    Wydawnictwo:
    Wielka Litera
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    328
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    42,90 zł 16%
    35,97 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Bohater stoi tuż za rogiem

    Fotomontaże Marcina Dziedzica na których czarno białe wizje palącej się Warszawy stają się elementem współczesnego krajobrazu. Niezwykłe zdjęcia pozwalające poczuć, że w tym mieście na każdym kroku czai się powstańcza historia. Tak jakbyśmy się przenosili w czasie. Nawet Ci, którzy w równoległe światy nie wierzą muszą przyznać, że jest coś na rzeczy. Równie wyjątkowe są towarzyszące fotografiom felietony Michała Wójcika, współautora głośnej książki o jednym z ostatnich żołnierzy Kedywu, Stanisławie Likierniku („Made in Poland”). Przypominają mało znane fakty, ciekawostki i anegdoty tyleż z  Powstania, co w ogóle z rzeczywistości wojennej. Wójcik pisze w nowoczesnym, pozbawionym patosu, a bardzo plastycznym stylu. Gdyby w szkole historia była przekazywana w ten sposób z pewnością, znalibyśmy ją lepiej, gdyż pozostawałaby w naszych sercach. Zapomniane historie wyjątkowych ludzi, którym przyszło żyć w strasznych czasach. Uwikłani w swój los spoglądają na nas z magicznych wizualizacji. Są bliżej niż moglibyśmy się tego spodziewać. Gdzie bylibyśmy dziś gdyby nie oni? 

    Marcin Dziedzic: Ten pomysł nie zrodził się w mgnieniu oka, to nie była taka kulka pomysłowego Dobromira, która nagle eksplodowała mi nad głową. To był proces. Najpierw pomyślałem, że zestawienie w jednym kadrze ujęcia z powstania w kontekście dzisiejszej Warszawy, pełnej przechodniów i samochodów na ulicach, jest możliwe do zrobienia i chyba fajnie by wyglądało. Potem – jak połączyć czarno-białe oryginały z kolorowymi zdjęciami z dziś, no i w ogóle jak do tego podejść technicznie, żeby wszystko pasowało potem w obróbce? Zacząłem o tym rozmawiać, między innymi z Szymonem Majewskim. Jego dziadek był powstańcem, w Muzeum Powstania Warszawskiego jest jego mundur, on sam ma sentymentalny stosunek do tego wydarzenia, sporo o 1944 roku rozmawialiśmy. Doszliśmy do wniosku, że pomysł jest fajny i tyle. Chodziłem z nim z tyłu głowy, ale nie wiem, czy ujrzałby w końcu światło dzienne, gdyby nie właśnie Szymon. Złapał mnie gdzieś w przelocie i powiedział, że pamięta o moim pomyśle, a że za trzy dni idzie do dyrektora Muzeum Powstania, Jana Ołdakowskiego, to proponuje, żebym poszedł razem z nim i pokazał, co mam. Problem w tym, że ja nic nie miałem!

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności