ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Syrena (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Jaguar
    Wydawnictwo:
    Jaguar
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    392
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 24%
    30,40 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    33,00 zł 20%
    26,40 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Miłość, która zagłusza zdrowy rozsądek 

    Kahlen jest młodą dziewczyną, która została syreną. Teraz jej głos stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla ludzi, szczególnie mężczyzn, którzy słysząc go mają nieodparta chęć nabrania wody w usta. Kahlen musi być posłuszna  rozkazom wydawanym jej przez Ocean. Jej zadaniem jest odpracowanie 100 lat, mieszkając w morskich odmętach. Później znów odzyska swoją dawną postać i będzie mogła żyć tak jak zechce. Warunkiem jest cierpliwość. Wszystko idzie w dobrym kierunku aż do pewnego spotkania. Akinli to zwyczajny człowiek – pełen ciepła, przystojny chłopak, dokładnie taki, o jakim od dawna marzy Kahlen. Jeśli się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo… ale nie jest w stanie wytrzymać rozłąki. Czy zaryzykuje wszystko, by pójść za głosem serca? Syrena to piękna opowieść autorstwa Kiery Cass. Magiczna, radosna, pełna emocji i niespodzianek. Historia Kahlen intryguje i sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

    (…) Nawet jeśli chce ci się płakać, nie zawsze możesz, a na pewno nie w sposób, który przyniósłby ci jakąkolwiek ulgę. To tak naprawdę luksus. Dotyczy to również piosenek, śmiechu albo słów szeptanych do ucha przyjaciółce.
    Traktowałam to jak oczywistość. Skąd miałam wiedzieć, że gdzieś tam, w świecie, w którym dawniej żyłam naprawdę, coś tak prostego jak popołudniowe powitanie mogłoby spowodować niewyobrażalne szkody?
    Pojedyncza łza spłynęła mi po policzku, gdy patrzyłam z okna na piętrze domu, który wynajmowałyśmy. Na dole, brukowaną ulicą, szła młoda para, niewiele starsza ode mnie. Albo raczej niewiele starsza, niż ja byłam osiem lat temu. Ona była opalona i piękna, chociaż uroda nie kryła się w jej rysach – nie, brała się z tego, że dziewczyna doskonale wiedziała, jak wygląda w oczach swojego partnera. Chłopak – równie opalony, ale znacznie bardziej muskularny – trzymał ją za rękę, splatając palce z jej palcami. Gdy przechodzili, popatrzył jej w oczy, uniósł jej dłoń i ucałował palce.
    Jakie to uczucie?
    Otarłam samotną łzę, zamknęłam oczy i wyobraziłam to sobie (…)

                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności