Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Rozum kontra serce (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Novae Res
    Wydawnictwo:
    Novae Res
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    296
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    32,00 zł 24%
    24,38 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    27,00 zł 20%
    21,60 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    „TA POWIEŚĆ DZIAŁA SKUTECZNIEJ NIŻ NAJSILNIEJSZY ANTYDEPRESANT.”
    – Kasia

    „KOMPLEKSY? PO LEKTURZE JUŻ MNIE TO NIE DOTYCZY.”
    – Monika

    „TAK SIĘ ŚMIAŁAM, ŻE W ŚRODKU NOCY MĄŻ WYGONIŁ MNIE Z ŁÓŻKA.”
    – Magda

    Anna jest twardo stąpającą po ziemi, bezkompromisową policjantką. Singielka z wyboru, dzieli mężczyzn na przyjaciół, wrogów i ewentualnych partnerów na jedną upojną noc. Co się stanie, gdy jednorazowy partner zapragnie czegoś więcej, a przyjaciel nagle zacznie budzić motyle w brzuchu?

    Powieść „Rozum kontra serce” utrzymana jest w konwencji komedii romantycznej. Zdecydowanie więcej tu jednak zabawnych wpadek i niespodziewanych zwrotów akcji niż romantycznego trzymania się za ręce w blasku świec czy całusów pod rozgwieżdżonym niebem.

    Co zwycięży? Rozsądek czy namiętność? I czy w ogóle rozum ma jakieś szanse w starciu z targanym emocjami sercem?

    – Z czego rżycie?
    – Anka obudziła się dziś u boku jakiegoś przystojniaka – wyjaśniła szwagierce Mariola.
    – No, w końcu! – ucieszyła się Ola.
    – Kiedy go poznamy?
    – Nigdy. – Anna przybrała ponurą minę. – Zobaczył mnie w tych wielkich gaciach, co kazałaś mi kupić, powiedział do mnie „mamuśka”, a ja go zastrzeliłam…
    – Anka! Opowiadaj mi tu dokładnie, a nie się wygłupiasz!
    – Serio mówię. No, z wyjątkiem tego ostatniego.
    – Nie wiem, z czego wy obie tak się cieszycie.– Aleksandra zdegustowała się. – Jeszcze trochę i Ance czwarty krzyżyk strzeli, a ona wciąż sama. – Odwróciła się w stronę szwagierki i dodała: – Zobaczysz, na starość nie będzie ci miał kto szklanki wody podać.
    – A ja olewam wodę. Grunt, żeby szampana nie zabrakło!

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności