Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Post-Polonia (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Marcin Wolski
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo M
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    1
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     Dokąd zmierza Polska? Czy do Post-Polonii?

    "Post-Polonia" to najnowsza powieść Marcina Wolskiego – mistrza satyry i przenikliwego obserwatora rzeczywistości! Książka jest celną parodią współczesnej sytuacji polityczno-społecznej w Polsce i Unii Europejskiej. Autor ukazuje w krzywym zwierciadle potencjalne – nieodległe w czasie! – konsekwencje obecnych wyborów politycznych i zmian społeczno-ekonomicznych.

    Jest rok 2020. Polska po rządami Partii Obiecanek, prezydenta Wronisława Gomorrowskiego i marszałka sejmu Moczypsa chyli się ku upadkowi – zostaje przyłączona do Królestwa Szwecji. Wewnątrz podbitego narodu powstaje ruch odnowy i odbudowy Rzeczpospolitej, z którym ściśle powiązane są losy galerii bohaterów powieści. Wśród malowniczych postaci są: Emilia Fajans – ,,tirówka”, potencjalna kandydatka na bohaterkę narodową; Michałek Księdzów – syn ludu i mistrz hackerstwa; Janosik Glizda Kościeliski – góral i zbójnik; Kordian Chamiak – sfrustrowany porucznik BOR-u, a także ich bliscy i współpracownicy, zakonnicy, funkcjonariusze służb i urzędów polskich i szwedzkich wszystkich szczebli, górale, przedstawiciele marginesu i wielu, wielu innych.


    A jak będzie naprawdę?
    Pożyjemy, zobaczymy.


    Marcin Wolski – pisarz, dziennikarz i satyryk, autor ponad 60 książek. Otrzymał wiele nagród za teksty satyryczne. Jest stałym felietonistą „Gazety Polskiej”, „Dziennika Polskiego” i „Nowego Państwa”, wiceprezesem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i członkiem ZG Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

    Pracował w Programie III Polskiego Radia w latach 1969–1982, a w 1989–2007 w Jedynce; obecnie w Trójce po północy prowadzi program Nasz ulubiony ciąg dalszy. Podczas stanu wojennego zwolniony z pracy z zakazem zatrudnienia w mediach. Twórca opozycyjnego kabaretu objazdowego. W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył Marcina Wolskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a 20 maja 2009 r. otrzymał z rąk ministra kultury i dziedzictwa narodowego złoty medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

    "Rok 2020 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi
    zwiastowały, że nadchodzą czasy niepojęte a straszne. Dowodziła
    tego mnogość zjawisk niezwykłych, a i pomiędzy zwykłemi zdarzały
    się takie, które w swym nagromadzeniu dawały powody do niepokoju,
    aż przesądni mówili, że niechybnie idą na naszą planetę rzeczy ostateczne,
    a gniew Boży jest blisko.
    Po raz siódmy w ciągu dekady nawiedziło Japonię niszczycielskie
    tsunami i tylko niezwykłej organizacji robotnych żółtków można
    było zawdzięczać, iż liczba ofiar szła w dziesiątki tysięcy, a nie miliony…
    Z końcem lutego jakowyś obiekt kosmiczny, całkowicie niewidoczny,
    skosił pięć satelitów telekomunikacyjnych i zniknął równie niespodziewanie,
    jak się pojawił. W marcu w Grecji urodził się dzieciak, który
    miast stóp miał nieparzystokopytne raciczki, a w Alabamie nasiliły się
    plotki, że Elvis zmartwychwstał.
    Jeśli idzie o okolicę nam bliższą, zima przyszła nadzwyczajnie sroga
    i długa, aż Bałtyk zamarzł, co zdarzało się od co najmniej pięciu
    lat, tym razem jednak lód skuł go już w listopadzie, a puszczać począł
    dopiero z początkiem maja. Przez ten czas ludzie, korzystając
    z grubej powłoki, nie tylko szlaki przez Bałtyk wytyczyli, ale też postawili
    tam dziesiątki tymczasowych fast foodów, przy czym McDonaldy
    upodobały sobie szczególnie szlak ze Świnoujścia do Kopenhagi,
    a Pizze Hut – z Gdańska do Sztokholmu. Sprzyjało to wzmocnieniu
    kontaktów polsko-szwedzkich, które nigdy nie były lepsze. Mnóstwo
    Szwedów, zbrzydziwszy sobie mroczne zimy, nabywało w Polsce wille
    i włości; dziesiątki firm, paraliżowanych przez śnieg i mróz, przenosiły
    się za Bałtyk. W ślad za drobnym biznesem podążały banki, koncerny
    medialne i telekomunikacyjne… Nawet w garkuchniach dla bezrobotnych
    coraz popularniejszy był szwedzki stół".

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności