ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Pokraj (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Pokraj

    Okładka książki Pokraj

    Okładka książki Pokraj

    Okładka książki Pokraj

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Ocena:
    4.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    480
    Czas nagrania:
    14 godz. 16 min.
    Czyta:
    Krzysztof Gosztyła
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    31,91 zł 25%
    23,93 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    39,90 zł 25%
    29,93 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Metaforyczny kraj pełen polskich szaleństw

    Pokraj to znakomita, zupełnie nietuzinkowa książka pióra Andrzeja Saramonowicza. Na pierwszy plan wychodzi wyjątkowy kunszt językowy, błyskotliwa ocena rzeczywistości i ironiczne, nieco sarkastyczne poczucie humoru autora. Prasa w Pokraju informuje, że „Zdaniem wielu naukowców niewyjaśnione przypadki zgonów mężczyzn w wieku czterdziestu lat spowodowane są monotonią ich życia seksualnego”. Inżynier Sebastian Rawa ma do czterdziestki trzy tygodnie i na pewno  nie chce jeszcze umierać. W związku z tym, za namową swojego serdecznego przyjaciela, Adasia Rembelskiego, umawia się przez internet z dwudziestoletnią czarnoskórą ekspedientką Anitą Bułas, która marzy o karierze aktorskiej. Choć nie ma ze światem filmu nic wspólnego, inżynier Rawa, udaje przed dziewczyną reżysera filmowego. Jednak perfekcyjnie zaplanowana randka błyskawicznie wymyka się̨ spod kontroli, wciągając inżyniera Rawę w wielopiętrową intrygę, w której ścierają się najpoważniejsze siły polityczne jego rodzinnego kraju.

    (…) Tak…

    Powiedzieć, że przyjęcia organizowane przez magistra inżyniera Sebastiana Rawę miały status legendy, to jakby stanąć w pół drogi do raju. To było coś znacznie więcej. To były epickie bibki. To były kultowe bomblerki. To były baśniowe juble i mityczne dancingi. Tłocznie wrażeń niezapomnianych. Ochlaje potężne niczym hymn narodowy i lumpki nieśmiertelne jak tysiącletnia pieśń. To były melanże o szlachetnym szlifie, rżnięte z najcenniejszego materiału, jaki wydała tutejsza ziemia: rycerskich mężczyzn i zmysłowych kobiet. To były przekładańce ciał i dusz tak wyrafinowane, że mówiono o nich szeptem niczym o wielkich poległych, Pierwszym Obywatelu lub planach na imperialną przyszłość. Mruczano o nich sekretnie, z czcią niemal religijną, zarazem jednak ochoczo i z pasją, mruczano miesiącami i latami, a jeśli komu życie pędziło jak szalone, to nawet i stuleciami, obrazy zaś najwymyślniejszych ekscesów inżyniera Rawy i jego nieokiełznanych tutti frutti wywoływały na twarzach poruszonych słuchaczy mikrodygot, poty i pąsy (…)

    Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności