ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    432
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 33%
    26,60 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    31,91 zł 23%
    24,67 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Rzuć wszystko i ruszaj w świat

    Magda i Tomek spieniężyli cały swój majątek i wyruszyli w podróż, by zobaczyć świat nie oczami turysty, ale wędrowcy. Tanio i z plecakiem, a nie w pięciogwiazdkowych hotelach.  Ich wyprawa trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie z biletem w jedną stronę polecieli do Stanów Zjednoczonych. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324 kilometry rowerami. W Meksyku stali się gringos i zrozumieli, że nie wszyscy na świecie mówią po angielsku, w Gwatemali uczyli się więc hiszpańskiego. W Kolumbii kupili motor, którym jechali przez Ekwador, Peru, Boliwię i Chile, w ten sposób dotarli aż do Patagonii. Przez następne kilka miesięcy żeglowali jachtostopem po Pacyfiku. Odwiedzili Indian Kuna na archipelagu San Blas, później Galapagos, Tahiti, Bora-Bora, Fidżi, Vanuatu. W Australii pracowali, aby zarobi na podróż po Azji. W Tajlandii kupili rowery i przez Kambodżę, Laos i Chiny, aż do Hong Kongu przejechali na dwóch kółkach. Ostatecznie dotarli do Nepalu, trzy miesiące spędzili w Himalajach. Pod Everestem poczuli, że czas wracać do kraju, i po blisko 4 latach wrócili do Polski. Magda pisze lekko i dowcipnie o spotkaniach z ludźmi, o ich zwyczajach, o kulturze odwiedzanych krajach.

    (…) A gdyby tak zmienić coś w swoim życiu? A gdyby tak zmienić wszystko, przewrócić poukładany świat do góry nogami? Nie iść na żadne kompromisy. Rzucić pracę, sprzedać, co tylko da się sprzedać i nie przejmować się zbytnio tym, co będzie za rok czy dwa. Uwolnić się od tej rutyny i przewidywalności, od tego schematu, kredytów, kariery, rachunków. Doskonale wiedziałam, jak to zrobić, musiałam jeszcze tylko przekonać Tomasza.

    Aura sprzyjała, znowu staliśmy w korku, próbując się dostać na godzinę ósmą do pracy. I chociaż było lato, to pochmurne niebo zalało dzień szarością. Gdańska W-Z jak zwykle zatłoczona. Jedynie pan Wojtek Mann z radiowej Trójki próbował ratować ponurą sytuację za oknem. Bez większego namysłu, bez wcześniejszego przygotowania, przemyślenia, nawiązywania do tematu, pewnym głosem, przekonana o słuszności wypowiadanych słów, wystrzeliłam jak z armaty: – Powinniśmy wyjechać w podróż dookoła świata (…)

                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności