ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Ofiara (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    HarperCollins
    Wydawnictwo:
    HarperCollins
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    36,99 zł 33%
    24,66 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    24,99 zł 18%
    20,49 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Szybka akcja, barwni bohaterowie i ciekawe tło obyczajowe 

    Ofiara to znakomita powieść kryminalistyczna, z domieszką dobrego thrillera autorstwa Karin Slaughter. Pisarka przyzwyczaiła czytelników do wysokiego poziomu swojej twórczości, głębokiej analizy bohaterów i dynamicznej akcji. Jej kolejna książka udowadnia, że autorka jest w znakomitej literackiej formie. Jak zwykle wszystko rozpoczyna się od zbrodni. Tym razem jednak ofiarą jest były policjant, którego życie dalekie było od ideału. Wystarczyło kilka minut na miejscu zbrodni, by agent Will Trent zrozumiał, że poprowadzi jedną z najtrudniejszych spraw w swojej karierze. Ciało Hardinga znaleziono w pustym budynku należącym do Marcusa Rippy’ego. Ten bogaty i popularny koszykarz został niedawno oskarżony o brutalny gwałt. Jednak prowadzone przez Willa śledztwo zakończyło się fiaskiem. Kilka łapówek wystarczyło, by Marcusa oczyszczono z zarzutów, a Will zyskał wpływowego wroga. Dochodzenie ujawnia gęstą sieć powiązań miejscowej elity ze światem przestępczym. Śledczy mozolnie odnajdują kolejne fragmenty kryminalnej układanki, ale nie zawsze udaje im się dopasować je do całości. W dodatku wiele tropów prowadzi do mrocznej przeszłości Willa, której nigdy nie zamierzał ujawniać.

    (…) Pierwszy raz w życiu tuliła córkę w ramionach.
    Przed laty pielęgniarka w szpitalu zapytała ją, czy chce potrzymać dziecko, ale odmówiła. Odmówiła też nadania mu imienia, a także podpisania dokumentów przed wyjściem. Asekurowała się, zresztą jak zwykle. Do dziś pamiętała problem, jaki powstał przy wkładaniu dżinsów. Były jeszcze mokre od wód płodowych. Nagle stały się za luźne w pasie i musiała przytrzymać w garści nadmiar materiału, żeby nie spadły z niej, kiedy schodziła tylnymi schodami i wybiegła na zewnątrz, gdzie w aucie za rogiem czekał na nią chłopak.
    Zawsze czekał na nią jakiś chłopak, czegoś od niej chciał, usychał z tęsknoty albo nienawidził. Tak było, odkąd pamiętała. Ma dziesięć lat. Alfons jej matki koniecznie chce się z nią bawić. Ma piętnaście lat. Ojciec w rodzinie zastępczej lubi zadawać jej ból. Ma dwadzieścia trzy lata. Pewien żołnierz traktuje jej ciało jak terytorium wroga. Ma trzydzieści cztery lata. Gliniarz usiłuje ją przekonać, że to wcale nie był gwałt. Ma trzydzieści siedem lat. Inny gliniarz obiecuje, że zawsze będzie ją kochał.
    „Zawsze” nigdy nie trwa tak długo, jak sądzimy (…)

                                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności