Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Od oddechu do oddechu. Najpiękniejsze wiersze i piosenki (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    480
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    44,00 zł 24%
    33,52 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    35,20 zł 18%
    29,02 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Poezja na każde czasy

    Geniusz, artysta słowa, mistrz puenty. Człowiek, którego teksty nuciła cała Polska. Od Jesteśmy na wczasach, W Polskę idziemy aż po Kocham Cię życie!. Jego poezja mieni się wieloma kolorami, jest niezwykle trafna, zadziwiająco aktualna. Wydaje się rezonować jeszcze bardziej niż kiedyś. Trudną, czasami pozbawioną sensu rzeczywistość opisywał lekko i dowcipnie. Wojciech Młynarski pokazał, że można tworzyć jasno, prosto, ciekawie i prawdziwie. Żartobliwe, a zarazem poważnie. Każdy z nas choć raz w życiu odniósł się do słów „Róbmy swoje”. Jeremi Przybora zaliczył go do „trójcy wieszczów polskiej piosenki” obok Agnieszki Osieckiej i Jonasza Kofty. Najpełniejsze wydanie wierszy i piosenek Wojciecha Młynarskiego, które właśnie trafia w ręce czytelników, jest hołdem oddanym twórczości genialnego poety.

    (…) Językowy słuch absolutny przejawia się darem wyrażania dowolnej myśli w dowolnych rejestrach języka. Językowa empatia pozwala na wyczucie wszelkich podtekstów i kontekstów w czyichś tekstach, które bywają najlepszymi pretekstami dla naszych tekstów. Gdybyśmy mówili sami do siebie, to by wystarczyło.

    teksty, niewiele ich, ale może to i dobrze, które mówią do nas tak, jakbyśmy mówili sami do siebie. Gdybyśmy mogli. I wystarczy je usłyszeć, żebyśmy lepiej wiedzieli, co myślimy. Takie bywają oczywiste stwierdzenia i nieoczekiwane paradoksy, opowiadania i opisy, abstrakcyjne refleksje i anegdoty. Czasem przypowieści i parabole. Bywa, że w takim tekście pojawi się myśl szczególna, sama dająca sumę jakiejś wiedzy, sądu, niby oczywistego, a dotąd słabo pomyślanego. I niknie potem ta myśl, jak inne, i zostajemy z tym, co było.

    Ale niektóre z takich myśli zostają. I dla ich treści, i dla ich formy. Aż nie chce się odróżniać formy od treści. Potrzebną i oby jak najdłużej trwającą tajemnicą jest, jak się budują skrzydlate słowa, jakie aforyzmy i przysłowia, jakie slogany i szlagworty, jakie wzniosłe cytaty i proste konstatacje, a także jakie całe wiersze, czasem przebrane za piosenki, pozostają w nas dłużej, czasem na zawsze. Niekiedy pomaga im rytm, niekiedy rym – im bardziej oryginalny, tym bardziej pomaga (…)                                                                         

    Fragment książki 

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności