Oczy Eugena Kallmanna (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    572
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    34,99 zł 20%
    27,99 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Intrygujący skandynawski kryminał

    Oczy Eugena Kallmanna to znakomita powieść kryminalna autorstwa Håkan Nesser.  Jest rok 1995. W małym niewielkim miasteczku, położonym w najbardziej na północ wysuniętej części Szwecji nauczyciel popełnia samobójstwo. Kim był Eugena Kallmanna. Co doprowadziło do jego śmierci? Co wykazało śledztwo? W mieście szerzy się ksenofobia. Na murach szkoły ktoś maluje swastyki, niektórzy dostają listy z pogróżkami. W szkole posadę Eugena Kallmanna przyjmuje nowy nauczyciel, Leon Berger, który po stracie żony i dziecka próbuje rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Niespodziewanie znajduje pamiętniki byłego belfra.

    (…) Opuściłem Sztokholm jakieś siedem miesięcy po zaginięciu mojej żony i córki.

    Był początek sierpnia, ciepłe niedzielneprzedpołudnie. Taksówka czekała na mnie na szczycie wzgórza zamkowego obok pomnika Birgera jarla. Na Starym Mieście tłoczyło się zbyt wielu turystów, by można było otworzyć je dla ruchu samochodowego. Objaśniono mi to, kiedy dzwoniłem po taksówkę (choć wcale nie pytałem). Miałem okazję przekonać się, że to prawda, kiedy ciągnąłem za sobą po kocich łbach dwie pokraczne walizy. Ogródki restauracyjne pękały w szwach, a wokół staromiejskiej pompy stały hordy Japończyków, Niemców i Włochów. Pstrykali sobie nawzajem masę zdjęć. Na schodkach przed Akademią Szwedzką siedziało dwadzieścioro nastolatków w żółtych T-shirtach, słuchali ubranej w żółty żakiet kobiety, która czytała im coś z książki. Domyśliłem się, że to jakaś laureatka Nagrody Nobla z ich kraju. Nie wiem, skąd byli, może z Polski? W każdym razie słowa, które przypadkowo udało mi się wychwycić, miały słowiańskie brzmienie.

    Zdążyłem się spocić, zanim jeszcze fasada zamku i taksówka pojawiły się w zasięgu wzroku. Sztokholmie, żegnaj, pomyślałem, omal nie wybuchając przy tym płaczem, ale jakoś się powstrzymałem (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl