ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a

    Okładka książki Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a

    Okładka książki Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a

    Okładka książki Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo MG
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    144
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    12,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Każdy ma w sobie pierwiastek dobra i zła 

    Londyński ceniony prawnik Pan Utterson jest bliskim przyjacielem doktora Jekylla. Pewnego razu spokój jego duszy zaczyna mącić dziwny testament, w którym przyjaciel wszystkie swoje dobra zapisuje mężczyźnie o nazwisku Hyde. Pan Utterson zaczyna badać związki między doktorem Jekyllem a Edwardem Hydeem. Jego niepokój potęguje dziwne zachowanie przyjaciela i moment, gdy osobiście poznaje pana Hyde’a. Tymczasem w okolicy dochodzi do morderstwa znanego i poważanego Londyńczyka. Pan Utterson nie wie, że doktor Jekyll odkrył sekret eliksiru pozwalającego zmieniać postać. Jednak za swoje eksperymenty przyjdzie mu zapłacić bardzo wysoką cenę.

    (…) Adwokat Utterson miał twarz o nieregularnych rysach, której nigdy nie rozjaśniał uśmiech. Oschły, skromny i nieskory do rozmów. Nie demonstrujący emocji. Szczupły i wysoki. Nudnawy i posępny, a przy tym wszystkim na swój sposób sympatyczny. W gronie przyjaciół, gdy przypadło mu do smaku wino, w jego oczach pojawiało się upodobanie do bliźnich, coś, czego próżno by szukać w słowach. Jednak ludzkie uczucia nie objawiały się jedynie podczas towarzyskich kolacji, głównie przemawiały jego czyny. Wobec siebie wymagający, kiedy był sam, pił dżin, odmawiając sobie wina. I chociaż bardzo lubił teatr, nie przekroczył jego drzwi od dwudziestu lat. Znany był z tolerancji wobec innych. Czasami dziwił się, a nawet zazdrościł szaleństw, jakich się dopuszczali, ale żeby nie wiem jaki wybryk, gotów był raczej pomagać niż ganić.
    – Skłaniam się ku herezji Kaina – miał takie dziwaczne powiedzenie – pozwalam, by mój brat wybierał własną drogę do piekła (…)

                                                                                Fragment książki 

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności

    Zamknij Pobierz aplikację mobilną Ebookpoint