ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Niebezpieczne kobiety (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    956
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    40,00 zł 21%
    31,66 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    One nie należą do płci słabszej

    Książka wydana pod patronatem G. R. R. Martina i  Gardnera Dozois opowiadająca historie niebezpiecznych kobiet. Są wśród nich wojowniczki, przemierzające otchłanie kosmosu kobiety obcych ras, superbohaterki, weteranki wojenne, czarodziejki i buntowniczki, zabójczynie i królowe. Jest to zbiór opowiadań składający się wyłącznie z premierowych utworów, a każde z nich stanowi godną reprezentację najpopularniejszych obecnie gatunków literackich. Sam George R.R. Martin napisał minipowieść Księżniczka i królowa opowiadającą o Tańcu Smoków, krwawej wojnie domowej, która rozdarła Westeros dwieście lat przed wydarzeniami opisywanymi w Grze o tron.

    (…) Płoszka pogo­niła wierz­chowca pię­tami. Przed­nie nogi zała­mały się pod zwie­rzę­ciem i nim kobieta zdą­żyła się zorien­to­wać, prze­żyła smutne roz­sta­nie z sio­dłem.
    Kozioł­ku­jąc w powie­trzu, miała moment na roz­wa­że­nie sytua cji. Na pierw­szy rzut oka nie wyglą­dała ona zbyt dobrze, a zbli­ża­jąca się zie­mia nie dała Płoszce czasu na drugi. Spró­bo­wała się prze­to­czyć na bok — jak zwy­kle, gdy spo­ty­kało ją coś złego — ale kon­takt z grun­tem zmu­sił ją do zmiany pla­nów. Odbiła się i wylą­do­wała w wyschłych od słońca chasz­czach.
    Kurz opadł na zie­mię.
    Kobieta wyko­rzy­stała chwilę na zaczerp­nię­cie odde­chu, a potem drugą na jęk­nię­cie, cze­ka­jąc, aż świat prze­sta­nie wiro­wać wokół niej. Trze­cią chwilę zużyła, by poru­szyć z wielką ostroż­no­ścią ręką i nogą, ocze­ku­jąc na przy­pra­wia­jący o mdło­ści ból, który świad­czyłby, że coś sobie zła­mała, i żało­sny cień, jakim było jej życie, wkrótce znik­nie w nie­prze­nik­nio­nym mroku. Ucie­szy­łaby się z tego, gdyby miało to ozna­czać, że może sobie spo­koj­nie leżeć i nie musi już ucie­kać. Ból jed­nak nie nad­szedł. A przy­naj­mniej nie sil­niej­szy niż zwy­kle. Jeśli zaś cho­dzi o żało­sny cień jej życia, sprawa miała się dopiero roz­strzy­gnąć (…)

                                                                                             Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności