Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kroniki Cliftonów (#7). To był człowiek! (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    448
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    37,90 zł 22%
    29,56 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Co słychać u Clifftonów?

    To był człowiek! Jest osatatnim tomem sagi o burzliwych losach rodziny Clifftonów i Barringtonów. Jeffrey Archer stworzył pełną humoru, refleksyjną powieść, która ostatecznie zamyka całą historię. Na początku powieści pada strzał, ale kto pociągnął za spust, kto żyje i kto zginął? Giles Barrington dowiaduje się prawdy o swojej żonie. Harry Clifton zaczyna pisać dzieło życia, a Emma dostaje niespodziewaną propozycję od Margaret Thatcher. Sebastian Clifton obejmuje stanowisko prezesa banku Farthings Kaufman, a jego utalentowana córka wpada w poważne kłopoty. Lady Virginia wciela w życie kolejny szalony pomysł na zdobycie dużych pieniędzy. Niestety jeden z członków rodziny dostaje przytłaczającą diagnozę. Ta wiadomość zmieni życie wszystkich pozostałych.

    (…) Emma zawsze przyglądała się bliżej każdemu statkowi, z którego rufy powiewała flaga kanadyjska. Potem sprawdzała nazwę na kadłubie i dopiero wtedy serce na powrót zaczynało jej bić normalnie.

    Kiedy spojrzała tym razem, tętno podskoczyło jej prawie dwukrotnie i poczuła, jak uginają się pod nią nogi. Spojrzała jeszcze raz; tej nazwy nigdy nie zapomni. Stała i obserwowała płynące ujściem rzeki dwa małe holowniki z czarnym dymem buchającym z kominów, pilotujące przerdzewiały, stary statek towarowy na jego ostatnie miejsce przeznaczenia.

    Emma zmieniła kierunek, ale w drodze na teren złomowiska nie mogła odpędzić myśli o możliwych konsekwencjach próby odkrycia prawdy po tylu latach. Na pewno byłoby rozsądniej po prostu wrócić do biura, a nie grzebać w przeszłości... dalekiej przeszłości.

    Ale nie odwróciła się i kiedy dotarła na plac, skierowała się prosto do biura głównego brygadzisty, jakby wykonywała zwykły poranny obchód. Weszła do wagonu kolejowego i z ulgą stwierdziła, że nie ma Franka, jest tylko sekretarka, która pisała na maszynie. Wstała w chwili, gdy zobaczyła panią prezes.

    Niestety, nie ma tutaj pana Gibsona. Czy mam iść i go poszukać?

    Nie, to nie będzie konieczne – powiedziała Emma. Zerknęła na wielką tabelę rezerwacji i jej najgorsze obawy się potwierdziły. SS Liść Klonumiał być złomowany i prace miały się zacząć od wtorku za tydzień. To dawało jej przynajmniej trochę czasu, żeby zdecydować, czy zaalarmować Harry’ego, czy jak Nelson spojrzeć zasłoniętym okiem. Ale jeżeli Harry się dowie, że Liść Klonuwrócił na swój cmentarz, i zapyta, czy ona o tym wiedziała, to nie potrafi go okłamać (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności