ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Konkurs na żonę (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Książnica
    Wydawnictwo:
    Książnica
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    304
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    29,90 zł 24%
    22,78 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    23,90 zł 17%
    19,75 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Ładna, miła i niczego nieświadoma

    Wydawać by się mogło, że Hugo Hajdukiewicz ma wszystko czego dusza zapragnie. Jest młodym, atrakcyjnym adwokatem, który przybył do kraju by dopilnować interesów wuja. Jeździ najlepszymi samochodami, mieszka w pięknym apartamencie i bywa w najmodniejszych nocnych klubach. Jednak Hugo ma pewien problem, który spędza mu sen z powiek. Aby dostać spadek po wuju musi ożenić się zanim skończy trzydzieści lat. W związku z tym jak najszybciej musi zmienić stan cywilny. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy adwokat wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

    (…) Ci, którzy nie znali Hugona Hajdukiewicza zbyt dobrze, twierdzili czasami, że powinien był urodzić się kilkaset lat wcześniej. Może dlatego, że od kiedy osiągnął pełnoletniość, jego życie przypominało historię szalonego szlachetki, a wygląd playboya i posiadane zasoby finansowe dodatkowo mu to ułatwiały.

    Prowadził się swobodnie, ale teraz, gdy od pamiętnej osiemnastki minęła równa dekada, wszystko się zmieniło. Hugo zamierzał się ustatkować, tym bardziej że powody ku temu miały „znamiona najwyższej rangi”.

    Ubrany w garnitur, prężnym krokiem pokonał kilkanaście stopni do budynku uniwersytetu, równie energicznie przeszedł przez długi korytarz i zatrzymał się dopiero przed drzwiami biblioteki.

    – Renata Kalinowska – westchnął cicho. – Pięćdziesiąt parę lat? Tleniona blondynka w okularach i pastelowym sweterku? – zgadywał.

    Wlepił wzrok w niewielką tabliczkę informacyjną. W duchu zatarł ręce. Lubił takie kretyńskie pomysły, zwłaszcza te skrojone w jego wygodnym stumetrowym apartamencie, przy butelce przedniej whisky i w towarzystwie najlepszego kumpla, Adama Solińskiego (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności