Historia pewnej rozwi您這軼i (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Prozami
    Ocena:
    3.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    360
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    26,90 z 21%
    21,13 z

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-klikni璚iem

    Przenie na p馧k

    Do przechowalni

    Wzloty i upadki rodziny Or這wskich 

    Robert i Renata Or這wscy to z pozoru bardzo szcz窷liwe ma鹵e雟two. Maj wszystko czego dusza zapragnie, doskonale p豉tne prace, a teraz wnuka, który sta si ca造m ich 鈍iatem. Do tego wci捫 w sobie zakochani, tworz idealn par. Wszyscy im zazdroszcz, ale czy ten cukierkowo – sielankowy obraz to aby na pewno ca豉 prawda? Ich syn Krzysiek Or這wski poznaje szokuj帷 przesz這嗆 swojej nowo po郵ubionej 穎ny, ale dla dobra dziecka stara si by przyk豉dnym m篹em i ojcem. Pewnego razu nad domem Or這wskich zbieraj si ciemne chmury, a ich pouk豉dane 篡cie wali si w gruzy. Jedno tragiczne wydarzenie zmienia wszystko. Teraz czeka ich walka i uporanie si z tym co si sta這. Los stawia przed bohaterami trudne wybory i zmusza do podejmowania nie豉twych decyzji. Czy rodzina Or這wskich przetrwa ci篹kie chwile? Czy uda im si odbudowa mi這嗆 i przywróci szcz窷cie? 

    (…) Robert dr膨cymi r瘯ami przemy twarz. Spojrza w lustro. Ujrza w nim obcego cz這wieka. Nagle postarza貫go o kilka lat, o zm璚zonych, wype軟ionych strachem oczach.
    Ba si. Wi璚ej: by przera穎ny! Nigdy wcze郾iej nie zazna takiego uczucia l瘯u jak teraz. Cz瘰to widzia ten strach w oczach krewnych swoich pacjentów. Patrzyli na niego tym samym przera穎nym wzrokiem, prosz帷 go o uratowanie 篡cia ukochanej osoby. Zawsze stara si doda im otuchy, zaszczepi iskierk nadziei nawet w beznadziejnych sytuacjach. Zmniejszy troch ten ich strach spokojnym tonem i uspokajaj帷ymi s這wami profesjonalisty, dla którego operacja jest tylko rutynowym zabiegiem, 豉twym i bezpiecznym jak obci璚ie paznokci. K豉ma, poniewa ka盥y, nawet naj豉twiejszy zabieg chirurgiczny niesie ze sob pewne ryzyko – ale nie móg powiedzie tego na g這s. Pacjenci i ich bliscy patrzyli na niego jak na Boga – w pewien sposób czu si nim, przecie w jego r瘯ach spoczywa這 篡cie ludzkie. Cz這wiek le膨cy na stole zabiegowym móg za ka盥y jego b陰d zap豉ci najwy窺z cen. Dlatego Robert przed ka盥ym zabiegiem by spi皻y i zawsze czu pewien niepokój niepozwalaj帷y mu zje嗆 spokojnie zwyk貫go 郾iadania. Dopiero gdy wychodzi z sali operacyjnej, móg si rozlu幡i i powiedzie do siebie: „Uff, dzi nie zabi貫m nikogo, mo瞠 nawet uratowa貫m komu 篡cie” (…) 

                                                                                              Fragment ksi捫ki
    Selling ebookpoint.pl