ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Czerwony Pająk (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Katarzyna Bonda
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    816
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    49,90 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    39,90 zł 25%
    29,93 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Tu chodzi o moje dziecko…

    Saszy Załuskiej porwano córkę. Wiadomo, że profilerka jest gotowa zrobić wszystko by oddano jej dziecko. Mimo wzmożonych wysiłków policji nie udaje się jej odnaleźć, wiadomo tylko, że tu nie chodzi o pieniądze. Oni chcą czegoś znacznie cenniejszego. Prywatne śledztwo Saszy wykazuje, że porwanie dziewczynki jest powiązane z zagadkowym samobójstwem byłego oficera wywiadu, pseudonim Dziadek, niegdyś przełożonego Załuskiej. To w jego posiadaniu znajdowało się archiwum kompromitujące najważniejszych polskich polityków. Teraz jednak dokumenty zniknęły. W ich poszukiwaniach biorą udział wszystkie zainteresowane strony – zarówno mafiosi, jak i politycy oraz służby specjalne – a komuś niezwykle zależy na tym, żeby to właśnie Sasza je odnalazła. Porywacze wiedzą, że aby ocalić życie córki, Załuska nie będzie negocjować.

         (…) – Mama?

    Sasza z trudem trzymała w dłoni telefon. Cała się trzęsła.

    Gdzie jesteś, kotku? – Uśmiechnęła się, choć po twarzy płynęły już łzy.

    U cioci.

    Cioci? – powtórzyła Załuska świszczącym szeptem. – Jakiej cioci?

    Zagranicznej. Jest tu jeszcze dwóch wujków. To znaczy nieprawdziwych, bo twojego brata nie ma. Ale cię znają. Są dosyć mili. – Po chwili dziewczynka zniżyła głos do szeptu. – Tylko trochę dziwni. Chyba pracują na wojnie.

    Na wojnie?

    – Mają pistolety i spodnie, takie z ukrytymi kieszeniami, w których mieszczą się scyzoryk, latarka, pół bochenka chleba, a do tego jeszcze butelka z benzyną. Identyczne jak nosi wujek Duch, kiedy chodzi na szkolenia policyjne. Szkoda, że go tu nie ma. Byłoby pewnie wesoło.

    Zamilkła. A potem szybko, ledwie słyszalnie, dodała:

    Ten młodszy ma ohydną bliznę na uchu. Jakby wpadł do ogniska. I nawet do jedzenia nie zdejmuje rękawiczek. Jedna jego ręka jest nieprawdziwa.

    Prawa? – upewniła się Sasza i głośno przełknęła ślinę (…)

    Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności