ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Chłopcy z Placu Broni (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Ferenc Molnar
    Wydawnictwo:
    Nasza Księgarnia
    Wydawnictwo:
    Nasza Księgarnia
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    200
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    21,00 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    12,90 zł 22%
    10,06 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Od pokoleń podbija serca młodzieży na świecie

    Akcja tej wspaniałej książki rozgrywa się pod koniec XIX wieku w Budapeszcie, a kluczowe wydarzenia mają miejsce na tytułowym Placu Broni. Walka toczy się między członkami dwóch przeciwnych grup chłopców, o miejsce, które ma dla nich najwyższą wartość. Jest czymś więcej niż zwykłym placem zabaw, jest kawałkiem ziemi, o który chłopcy będą toczyć zaciekły bój. W świat dziecięcej beztroski wdzierają się problemy codziennego życia, jak zdrada czy wielka potrzeba awansu. Książka niesie wspaniałe przesłanie, przyjaźń, honor, odwaga i godność to ideały, które chłopcom towarzyszyły na co dzień. W czasach, gdy świat goni za czymś zupełnie innym warto sobie o nich przypomnieć. Chłopcy z Placu Broni to piękna i wzruszająca opowieść, kultowa ksiażka, lektura, którą czytają nawet ci, którzy za lekturami nie przepadają. Książka Ferenca Molnara została zaliczona do światowego kanonu literatury dla dzieci i młodzieży i stała się podstawą kilku ekranizacji filmowych. 

    (…) Za kwadrans pierwsza, w pełnej napięcia chwili, kiedy długie oczekiwanie uwieńczone zostało wreszcie sukcesem i w bezbarwnym dotąd płomieniu palnika Bunsena rozbłysła nagle przepiękna, szmaragdowa smuga – na podwórku sąsiedniej kamienicy rozległy się dźwięki katarynki. W tym samym momencie, za piętnaście pierwsza, runęła w proch i pył cała powaga triumfu naukowego eksperymentu, który miał udowodnić, i rzeczywiście udowodnił, iż odczyn chemiczny jest w stanie zabarwić ogień. Był ciepły, marcowy dzień i przez szeroko otwarte okno, wraz z powiewem wiatru, napłynęły do klasy radosne tony. Jakiś kataryniarz zagrał bowiem skoczną, węgierską melodię w tak marszowym rytmie, że uczniowie z trudem powstrzymali śmiech. Kilku chłopców nie opanowało zresztą wesołości. W palniku Bunsena nadal figlarnie migotał zielony wężyk, ale teraz wpatrywało się w niego zaledwie kilku chłopców z pierwszych ławek. Pozostali skupili uwagę na dachach sąsiednich domów i na błyszczącej w oddali, oświetlonej słońcem wieży kościelnej. Duża wskazówka kościelnego zegara radośnie zbliżała się do cyfry dwanaście. Prysło zatem skupienie i wraz z melodią katarynki zaczęły docierać do klasy również inne dźwięki (…) 

                                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności